Duchy w aucie :)
: 18 gru 2025, 21:55
Ferajna, oferuję wam zagadkę 
Wczoraj, tj. 17.12.2025, chwilę przed godziną 22:00, jadąc z Gdyni drogą ekspresową (nowa Obwodnica Metropolitalna na odcinku Gdynia - Żukowo), trzy razy usłyszałem dźwięk - intensywnie "pukanie"
Na żywo brzmiało to tak, jakby ktoś (duch
) pukał mi w gródź pomiędzy bagażnikiem a kabiną lub w tylnej okolicy dachu - słychać to na nagraniu z rejestratora, które umieszczam poniżej. Owszem - pora późna, ciemno, być może nie zauważyłem czegoś na drodze, ale na nagraniu nie widać, aby cokolwiek leżało na drodze... dodatkowo, w momencie "pukania", nie jestem na etapie wyprzedzania żadnego pojazdu
Żona uważa, że dźwięk pochodził z zewnątrz auta, ale k... jego mać... wiem, co słyszałem
I teraz tak: zapis nagrania poniżej
Momenty, o które mi chodzi, to czas na filmie:
około 4:22
około 4:26
około 4:37
Potem - cisza (oprócz dźwięku pędu wiatru i muzyki z radia
). Po jeździe, oględziny auta - brak jakichkolwiek śladów
Do tej pory auto jeździ i "duch" się wyprowadził
- sytuacja się do tej pory nie powtórzyła 
Film do analizy:
Prośba do Was: jakieś pomysły ? Co to mogło być ? Bo jak nic nie znajdziemy, to chyba zaprowadzę auto najpierw na święcenie do księdza a potem do egzorcysty...
Wczoraj, tj. 17.12.2025, chwilę przed godziną 22:00, jadąc z Gdyni drogą ekspresową (nowa Obwodnica Metropolitalna na odcinku Gdynia - Żukowo), trzy razy usłyszałem dźwięk - intensywnie "pukanie"
około 4:22
około 4:26
około 4:37
Potem - cisza (oprócz dźwięku pędu wiatru i muzyki z radia
Film do analizy:
Prośba do Was: jakieś pomysły ? Co to mogło być ? Bo jak nic nie znajdziemy, to chyba zaprowadzę auto najpierw na święcenie do księdza a potem do egzorcysty...