Strona 1 z 1

Stuki na wybojach

: 20 lip 2023, 19:14
autor: Krzysiek
Witam. Podczas jazdy na wybojach, dziurach itd słychać stuknięcie w zawieszeniu jakby ktoś młotkiem w spód przywalił. Wydaje mi się że to jest z przodu od kierowcy. Ogólnie po lewej stronie jest mniejszy prześwit między kołem a nadkolem niż po prawej. Odległość od ziemi do nadkola różni się o 1cm (lewa strona jest niżej). Wydaje mi się że cos jest ze sprężynami.

Re: Stuki na wybojach

: 20 lip 2023, 19:27
autor: Krzysiek
IMG_20230720_182828.jpg
IMG_20230720_182845.jpg

Re: Stuki na wybojach

: 20 lip 2023, 19:30
autor: Krzysiek
Wydaje mi się że rant tego kielicha od sprężyny uderza o tą wystającą blachę (nie wiem czemu po lewej stronie ta blacha bardziej wystaje niż po prawej). Nawet widać że ten kielich po lewej jest przetarty a po prawej nie ruszony.

Re: Stuki na wybojach

: 20 lip 2023, 22:33
autor: smak56
Na początek włóż tam rękę i poszukaj, czy nie znajduje się w kielichu kawałek pękniętej sprężyny. Tak miałem i stukało jak piszesz. Później pojedź na stację diagnostyczną, niech sprawdzą czy gdzieś nie ma luzu (u mnie koszt to 40 zł). Jeżeli wszystko jest w porządku (wg stacji), trzeba będzie odkręcić kolumnę McPhersona i sprawdzić jak wyglądają łożyska.
Jeśli chodzi o różnice w wysokości prawej strony do lewej to musisz sobie odpowiedzieć na kilka pytań bo może to być normalne: ile najczęściej osób wozisz, ile sam ważysz, czy przewozisz jakieś ciężary. Auto już swoje lata ma i trochę przejechało.

Re: Stuki na wybojach

: 23 lip 2023, 16:21
autor: Krzysiek
Luzów nie ma, łożysko było wymieniane miesiąc temu,2 dni temu wymieniłem poduszke amortyzatora, łącznik stabilizatora i bez zmian. W końcu mechanik przejechał sie ze mną po odpowiednim stanie drogi i pokazałem mu to stukanie. Sam się zdziwił że tak jebł... i stwierdził że to amortyzatory, dla pewności wymieni też sprężyny. Zazwyczaj jeździ jedna osoba (55 kg żywej wagi:)

Re: Stuki na wybojach

: 23 lip 2023, 17:14
autor: smak56
No.... Jak widzę mechanik fajnie rządzi się Twoimi pieniędzmi. Jeżeli sprężyny nie są pęknięte, to ich nie wymieniaj! Pojedź na sprawdzenie amortyzatorów (20 zł). Później podejmij decyzję o ich wymianie. Stawiam na złe skręcenie wymienianych łożysk McPhersona. Ustawienie sprężyny może świadczyć o założeniu niewłaściwej (prawa, lewa) poduszki (łożyska). A Prezes doda do tego "sprawdź przykręcenie kół"! To nie jest żart.

Re: Stuki na wybojach

: 26 lip 2023, 0:00
autor: mwas
AMEN (to co wypisał smak56) :ink

Re: Stuki na wybojach

: 31 lip 2023, 12:15
autor: Krzysiek
Po wymianie sprężyn przód poszedł ładnie do góry. Po wymianie amortyzatorów nie ma stuków na dziurach. Zamykam temat.

Re: Stuki na wybojach

: 16 lut 2026, 13:45
autor: Niewiem
Może nie bede zakładał nowego tematu tylko sie podłącze. U mnie od pewnego czasu po wybojach to sie nie da jechać wogle tak stuka coś u dołu i podskakuje caly samochód, nawet na asfalcie każdą dziurke czuje jakby była dwa razy głębsza, zaczepiam lód środkiem podwozia jak przykladowo wjezdzam na kawałek chodnika (czego wcześniej nie było). Do tego dochodzi pukanie przy skręcaniu kierownicą nawet na postoju. No i jeszcze wczoraj, ale nie wiem czy to ma związek po myjni wyjeżdżając straciłem najpierw pierwszy bieg a później jeszcze któryś, już nie pamiętam który ale napewno nie 5, musiałem zjechać na pobocze i "rozruszać" całą dźwignie. Później biegi już były wszystkie. Co to może być?

Re: Stuki na wybojach

: 16 lut 2026, 16:44
autor: leszek1234
Jeśli chodzi o obniżenie auta to złamana sprężyna , czasem złamany fragment wypadnie, czasem jeden zwój siedzi w kielichu i trudno go zobaczyć. Jeśli chodzi o biegi to chciałem znaleźć wątek i dać linka ale nie potrafię, nie wiem czy straciliśmy archiwum czy ja jestem nieudolny. Pokrótce, jak wyjmiesz akumulator to zobaczysz wybierak na skrzyni biegów, trzeba zdjąć linki wykrecić ośkę wybieraka i nasmarować, lub kupić nowe tuleje wybieraka za kilkanascie zeta, (https://allegro.pl/oferta/wspornik-lapa ... 8197543282 - pokazuję tylko te plastikowe małe dupsle - tulejki). Dziwne że wróciły Ci te biegi bo ich utrata sygnalizuje odpięcie się linki , i sama się raczej nie założyła;) Nie jestem też do końca pewny czy we wszystkich wersjach silnikowych było tak samo, ja miałem taki przypadek 1,4t-jet. Linki ściąga się zakładając klucz 10 na końcówkę i przekręcając, jak po założeniu spada to wkręciłem blachowkręt w plastik co ścisnęło kulkę i do tematu nie było potrzeby wracać. Może ktoś bardziej kumaty odnajdzie cały wątek, chyba Kuzyn zrobił ładny manual.