Strona 6 z 7

Re: Stuki w przednim zawieszeniu.

: 27 mar 2020, 10:59
autor: krupniok
Szczypior pisze: 27 mar 2020, 7:53 a mówili nie kupuj fiata :)
Polać im! :ryczy

Re: Stuki w przednim zawieszeniu.

: 27 mar 2020, 19:21
autor: Phenix
Od kiedy amortyzatory dokręcamy kluczem udarowym ? W instrukcji wyraźnie jest informacja żeby tego nie robić...

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka


Re: Stuki w przednim zawieszeniu.

: 27 mar 2020, 20:18
autor: Szczypior
Phenix pisze:Od kiedy amortyzatory dokręcamy kluczem udarowym ? W instrukcji wyraźnie jest informacja żeby tego nie robić...

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka
I co z tego?
Chciałem na szybko sprawdzić czy się poluzowały bez rozbierania połowy auta. Jakaś nic nie urwało.


Wracając do tematu.
Ściągnąłem osłonę drążka i luzów nie ma. Ruszając kierownica, takie krótkie szybkie ruchu i stuka czyli w maglownicy. Złapałem żaba i jest minimalny ruch, wtedy puka. Śruba do kasacji luzu jest ale bez ściągnięcia sanek nie ma szans nic zrobić. 150 tys, org przebieg bo auto z rodziny. Miałem kilkanaście aut w swoim życiu i nigdy takich cyrków jak w fiacie. Nigdy więcej tego badziewia.

Czy teraz coś z tym robić, czy jeździć?

Re: Stuki w przednim zawieszeniu.

: 28 mar 2020, 13:27
autor: zibi186
A te szybkie krótkie ruchy robiłeś na włączonym , czy wyłączonym silniku ? 🤔

Re: Stuki w przednim zawieszeniu.

: 28 mar 2020, 13:51
autor: michalexc
Widzę kolejny post pt. Fiat to badziewie. Kolego Szczypior mam tą samą wersję i podobny przebieg.Moje auto jeździ bezawaryjnie i nie żadnych luzów opisanych w tym temacie. Chyba to kwestia użytkownika lub użytkownikow a nie samego auta. To co piszesz nie tylko w tym poście to druciarstwo i nawet auta tej klasy jak Linea tak bym nie traktował.

Re: Stuki w przednim zawieszeniu.

: 28 mar 2020, 13:52
autor: Szczypior
Na wyłączonym i czuć ewidentny luz i słychać stukot którego po prawej stronie nie. Jeszcze jak złapałem za krzyżem kolumny w nogach kierowcy i mocno szarpałem to też luz wyczułem.

Zastanawiam się czy dużo jesy roboty aby opsucic tył sanek, czy ogólnie sanki.

Re: Stuki w przednim zawieszeniu.

: 28 mar 2020, 13:54
autor: Szczypior
michalexc pisze:Widzę kolejny post pt. Fiat to badziewie. Kolego Szczypior mam tą samą wersję i podobny przebieg.Moje auto jeździ bezawaryjnie i nie żadnych luzów opisanych w tym temacie. Chyba to kwestia użytkownika lub użytkownikow a nie samego auta. To co piszesz nie tylko w tym poście to druciarstwo i nawet auta tej klasy jak Linea tak bym nie traktował.
Powiedz mi proszę co takiego robię że druciarstwo? Nowe amortyzatory, łożyska, łączniki czy gumy stabilizatora?
Czlowieku o czym ty do mnie piszesz? Coś Ci się chyba pomyliło, uważaj do kogo piszesz bo nie wiesz kto jest po drugiej stornie żeby go mianem druciarza nazywać. Coś wnosisz to technicznego poza trollowaniem?

A to jak kto wcześniej użytkował nie wiem, jeździł. Jakoś fiata specjalnie trzeba traktować? Bo miałem kilkanaście innych aut z większym przebiegiem, nie potwierdzonym jak ten i nie było takich cyrków, więc nie mów mi że to nie badziewi. Bo każdy kto miał styczność z innym autem to potwierdzi, skądś ta cena się bierze.



Re: Stuki w przednim zawieszeniu.

: 28 mar 2020, 19:11
autor: smak56
Szczypior pisze: 27 mar 2020, 20:18 150 tys, org przebieg bo auto z rodziny. Miałem kilkanaście aut w swoim życiu i nigdy takich cyrków jak w fiacie. Nigdy więcej tego badziewia.
Szczypior pisze: 28 mar 2020, 13:54
Bo miałem kilkanaście innych aut z większym przebiegiem, nie potwierdzonym jak ten i nie było takich cyrków, więc nie mów mi że to nie badziewi. Bo każdy kto miał styczność z innym autem to potwierdzi, skądś ta cena się bierze.
[/quote]
Mam to auto od 10 lat. Przejechanych 236 tys.km. Do czasu Linei miałem czternaście różnych (niemieckie, japońskie, koreańskie i angielskie). Żaden z nich nie był wolny od wad a ceny napraw w wielu przypadkach kosmiczne. Po wiele części jeździłem do Niemiec, do ich serwisów, gdyż tam było taniej. Od chwili zakupu Linei nie mam z nią żadnych poważnych problemów. Też szukałem stuków, wymieniałem części (niepotrzebnie), ale żeby napisać, że to badziew to bym się nie odważył. Gdyby tak było, to tak jak w telewizorze jest pilot i można zmienić kanał, tak w tym przypadku dawno bym sprzedał i pewnie szukał stuków w innym aucie. Decydując się na zakup, dysponując odpowiednią kwotą kupujemy auto, które uważamy, że będzie nam służyło. I tego wszystkim właścicielom nie tylko Fiatów życzę.

Re: Stuki w przednim zawieszeniu.

: 28 mar 2020, 20:28
autor: Szczypior
A gdyby tak nie chwalić za wszelką cenę co się ma tylko być obiektywnym i pisać w temacie technicznym jego temat a nie robicie spam bo Fiat to cudo na cudami i nie można powiedzieć że badziewie. Cieszę się bardzo że miałeś każde auto jakie jest na świecie i to jest najlepsze. Ja wręcz przeciwnie, to jest najgorsze.

Jakby ktoś w temacie coś napisał...
Od dłuższego czasu widzę baaaardzo mała aktywność techniczna, merytoryczna. Tylko jest w takich sprawach jak wyżej.

Re: Stuki w przednim zawieszeniu.

: 28 mar 2020, 20:55
autor: mwas
Koledzy, więcej luzu i dystansu :ink Jedni będą twierdzić, że Fiat jest najlepszy pod słońcem, inni wręcz odwrotnie :ink Wydaje mi się, że jest to kwestia indywidualnego podejścia do tematu przez każdego z nas :ink Tyle w temacie wychwalania marek aut.
Odnośnie tematu wątku: Szczypior, o ile dobrze kojarzę, to Kuzyn_z_Sosnowca zrzucał sanki u siebie, pewnie będzie w stanie technicznie coś podpowiedzieć :ink Ja z zaciekawieniem obserwuję wątek, bo mam podobną przypadłość u siebie i jakoś ciężko do mnie dociera, że dzieje się u mnie coś z przegubami albo półosią :oj Dlatego trzymam kciuki, że wkrótce uda Ci się rozwiązać problem :luzak :pivo

Re: Stuki w przednim zawieszeniu.

: 28 mar 2020, 21:14
autor: Szczypior
Mwas ale masz stuki przy krótkich ruchach kierownica?
Czy jak złapiesz za kolumna kierownicza przy pedałach i szarpiesz czujesz pukanie, luz?

Re: Stuki w przednim zawieszeniu.

: 28 mar 2020, 21:18
autor: Kuzyn_z_Sosnowca
Parafianie znowu kłócą się, które święto jest ważniejsze. Nie chce mi się tego czytać. Saneczki są w manualu o starej wersalce w dziale zawieszenie. Nie wiem czy Szczypior odkręcałeś/sprawdzałeś łączniki stabilizatora, mogą też stukać przy szybkich ruchach kierownicą.

Re: Stuki w przednim zawieszeniu.

: 28 mar 2020, 21:47
autor: Szczypior
Jak pisałem, gumy są nowe, żadnych luzów. Czuć tylko ten da drążku podczas ruchu kierownica.

Czytałem też że robiłeś coś z maglownica? Czy używałeś śruby do kasowania luzu? Miałeś taki?

Masz rację, nie ma sensu dyskutować nie na temat.

Re: Stuki w przednim zawieszeniu.

: 28 mar 2020, 21:51
autor: zibi186
Kuzyn , Ty będziesz wiedział lepiej - czy ten luz o którym pisze Szczypior nie powinien skasować się dopiero , gdy włączy silnik i uruchomi się wspomaganie kierownicy 🤔

Re: Stuki w przednim zawieszeniu.

: 28 mar 2020, 23:27
autor: Kuzyn_z_Sosnowca
Luzu nie było, ale śrubę wykręciłem, żeby łatwiej wyjąć wałek. Czy włączenie silnika kasuje luz, nie sądzę, bo luz jest między zębami listwy a ślimakiem. A jeśli jest jeszcze luz na wałku wchodzącym do kabiny, to biała plastikowa tulejka też mogła się odmeldować https://www.lineaklubpolska.pl/download ... &mode=view
No chyba że to luz na samym wielowypuście lub krzyżaku.

https://www.lineaklubpolska.pl/viewtopi ... 15#p114082
I tam 2 posty niżej napisałem co sądzę o przekładni.