Jednak zmobilizowałem się i już jest w manualach . Pozdrawiam
Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
- zibi186
- klubowicz

- Posty: 1923
- Rejestracja: 09 lis 2012, 3:19
- Przebieg: 270000
- Silnik: 1.4 T-jet + lpg
- Rocznik: 2008
- Lokalizacja: k / Pszczyny
- Podziękował: 372 razy
- Otrzymał podziękowań: 172 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
- zibi186
- klubowicz

- Posty: 1923
- Rejestracja: 09 lis 2012, 3:19
- Przebieg: 270000
- Silnik: 1.4 T-jet + lpg
- Rocznik: 2008
- Lokalizacja: k / Pszczyny
- Podziękował: 372 razy
- Otrzymał podziękowań: 172 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Dziś wymiana amorów z przodu
Manuala chyba nie ma co z tego robić , ale nadmienię tylko , że wystarczy odkręcić dwie z trzech śrub trzymających mechanizm wycieraczek aby dostać się do nakrętek poduszki . I jeśli ktoś zastanawia się , czy wypracowany choć nie wylany amor , który bez problemu przechodzi przeglądy może dawać efekt bicia koła porównywalny ze źle wyważonym kołem i nasilający się wraz ze wzrostem prędkości samochodu - potwierdzam , może
Pozdrawiam 
- Tomek
- Moderator

- Posty: 6684
- Rejestracja: 10 sty 2010, 21:26
- Przebieg: 131000
- Silnik: 1.4 V8 + LPG
- Rocznik: 2009
- Lokalizacja: Radom
- Podziękował: 287 razy
- Otrzymał podziękowań: 306 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Dzisiaj odebrałem gnojka od majstra.
Oczywiście alternator był rozpęknięty.. i oczywiście piździk miał czarodziejski alternator którego nigdzie nie można było kupić. Ostatecznie firma zajmująca się regeneracją pospawała go, naprawiła i dali na to gwarancję.
Do tego wymieniony rozrząd, olej, filtry, paski.. i jestem o tysiaka lżejszy.
Głupia sprawa, bo ten pojazd jest niewiele więcej wart, no ale cóż.
Myślałem już o tym żeby się go pozbyć, ale teraz musi jeszcze odpracować wydatki na niego.
Oczywiście alternator był rozpęknięty.. i oczywiście piździk miał czarodziejski alternator którego nigdzie nie można było kupić. Ostatecznie firma zajmująca się regeneracją pospawała go, naprawiła i dali na to gwarancję.
Do tego wymieniony rozrząd, olej, filtry, paski.. i jestem o tysiaka lżejszy.
Głupia sprawa, bo ten pojazd jest niewiele więcej wart, no ale cóż.
Myślałem już o tym żeby się go pozbyć, ale teraz musi jeszcze odpracować wydatki na niego.
-
helletic
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Tomku, rozumiem Cię doskonale
.
Ja dziś oddałem do mechanika "kropka". Rocznik 2000, więc też nie jest więcej wart, niż najniższa krajowa z nadgodzinami
.
A dziś wymiana rozrusznika, bo stojan się skończył (jak jest zimny silnik, to rozrusznik staje w miejscu, zacina się). Wymiana płynu w chłodnicy (poprzedni własciciel zanidbał te wymiany i teraz co chwilę wypłukuje się syf z układu). Wymiana a'la łączników stabilizatora (tam nie ma typowych łączników, tylko jakieś gumki z blaszkami
). Wymiana osłony przegubu (bo pęknięta). Więc też pewnie pęknie z 40% wartości tegoż wozidełka.
Poza tym w Linkowozie rozsypało się pióro wycieraczki (po około półrocznym używaniu). Już nigdy nie skuszę się na inne pióro, jak tylko od Boscha, które wytrzymało z palcem w d... nosie ponad 3 lata
Do tego szykuje mi się wgląd w pompę paliwa, gdyż stawiam, że tam znajduje się pływak, czy inne ustrojstwo, które podaje sygnał do wskaźnika poziomu paliwa. Kilka dni temu zatankowane Pb98 pod korek, a wskazówka zatrzymała się na pierwszej kresce przed stanem "full"
.
Poza tym dziwne odgłosy dobiegają z okolicy pompy po odpaleniu. Jakieś świsty, gwizdy, zadławienia. Jakby coś blokowało prawidłowy przepyłw paliwa
.
Ja dziś oddałem do mechanika "kropka". Rocznik 2000, więc też nie jest więcej wart, niż najniższa krajowa z nadgodzinami
A dziś wymiana rozrusznika, bo stojan się skończył (jak jest zimny silnik, to rozrusznik staje w miejscu, zacina się). Wymiana płynu w chłodnicy (poprzedni własciciel zanidbał te wymiany i teraz co chwilę wypłukuje się syf z układu). Wymiana a'la łączników stabilizatora (tam nie ma typowych łączników, tylko jakieś gumki z blaszkami
Poza tym w Linkowozie rozsypało się pióro wycieraczki (po około półrocznym używaniu). Już nigdy nie skuszę się na inne pióro, jak tylko od Boscha, które wytrzymało z palcem w d... nosie ponad 3 lata
Do tego szykuje mi się wgląd w pompę paliwa, gdyż stawiam, że tam znajduje się pływak, czy inne ustrojstwo, które podaje sygnał do wskaźnika poziomu paliwa. Kilka dni temu zatankowane Pb98 pod korek, a wskazówka zatrzymała się na pierwszej kresce przed stanem "full"
Poza tym dziwne odgłosy dobiegają z okolicy pompy po odpaleniu. Jakieś świsty, gwizdy, zadławienia. Jakby coś blokowało prawidłowy przepyłw paliwa
- smak56
- klubowicz

- Posty: 5253
- Rejestracja: 19 lis 2010, 15:17
- Przebieg: 285000
- Silnik: 1.3 multijet
- Rocznik: 2007
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Podziękował: 370 razy
- Otrzymał podziękowań: 628 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Jarek, podnieś siedzenia. Tam są dwie wiązki, może któraś ma feler (słaba masa?)
smak56
* * * *

* * * *
-
helletic
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Dzięki Stefan
. Będę jechał po "kropka", to sprawdzę co tam się dzieje z elektryką 
-
helletic
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
No niestety, z elektryką jest wszystko w porządku
. Niestety, bo bym miał problem na widelcu 
- lepio
- klubowicz

- Posty: 187
- Rejestracja: 25 sie 2015, 13:50
- Przebieg: 90000
- Silnik: 1.4 8V
- Rocznik: 2007
- Lokalizacja: konin
- Podziękował: 4 razy
- Otrzymał podziękowań: 5 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
witaj,mwas pisze: 30 sty 2020, 21:00 Ponieważ ostatnio zauważyłem, że kierownica jest lekko przesunięta w lewo a auto miało tendencję do dziwnego, nerwowego zachowania (tak jakby rzucało lewo/prawo, czy też "myszkowało") zafundowałem dzisiaj bestii ustawienie zbieżnościNo i jak ręką odjął
![]()
A nie było jakichś luzów?
pozdr
- lepio
- klubowicz

- Posty: 187
- Rejestracja: 25 sie 2015, 13:50
- Przebieg: 90000
- Silnik: 1.4 8V
- Rocznik: 2007
- Lokalizacja: konin
- Podziękował: 4 razy
- Otrzymał podziękowań: 5 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Wymieniony akumulator magnetii marelli: 4 lata na jakis specbat -- facet polecał westa force (ale korki te same kody podobne- ta sama fabryka tylko kolor i naklejka inne) 50ah 420A 124zł
- mwas
- Prezes

- Posty: 7177
- Rejestracja: 15 lut 2010, 11:51
- Przebieg: 123456
- Silnik: 1.4 MultiAir 170 KM
- Rocznik: 2010
- Lokalizacja: Gdańsk
- Podziękował: 350 razy
- Otrzymał podziękowań: 980 razy
- Kontakt:
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Luzów nie zauważono, ani u mechanika, ani podczas ustawiania zbieżności, ani na stacji diagnostycznej. Zawieszenie u nas jest pancerne, ale układ kierowniczy niestety dość delikatny i wystarczy lekkie przestawienie zbieżności i auto już ma tendencję do dziwnego zachowania a o przestawienie się zbieżności też stosunkowo nietrudno, dlatego polecam każdemu, nawet profilaktycznie co jakiś czas podjechać i zweryfikować ustawienie zbieżności
Alfa Romeo Giulietta 1.4 MultiAir 170 KM
-
skory85
- klubowicz

- Posty: 1399
- Rejestracja: 16 paź 2016, 23:50
- Przebieg: 173000
- Silnik: 1.4 V8+lpg
- Rocznik: 2007
- Lokalizacja: Sławków
- Podziękował: 471 razy
- Otrzymał podziękowań: 124 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Ja u siebie chyba wiem dlaczego mam permanentne skręcanie na prawa stronę... Najazd na wysoki krawężnik lewa strona auta... 
Fiat 125p, Polonez Atu, Fiat Palio, Fiat Cinquecento, Fiat Punto II no i Linijka i czarny pug 308 II sw
- lepio
- klubowicz

- Posty: 187
- Rejestracja: 25 sie 2015, 13:50
- Przebieg: 90000
- Silnik: 1.4 8V
- Rocznik: 2007
- Lokalizacja: konin
- Podziękował: 4 razy
- Otrzymał podziękowań: 5 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Ja obserwuje coś takiego że: jak jade 100- 120 i pomacham lekko w prawo w lewo kierownicą to przód lata na dwie strony a auto jedzie prosto. Albo Wiatr zawieje a kierownicę przytrzymam sztywno a auto ucieka w bok. U mnie nie sciąga jak jest spokojnie i puszczę Kierę, ale sama kierownica jest ciut krzywo jeśli chodzi o jazdę na wprost.
Miałem wrażenie że Fiesta III dziadka lepiej sie trzymała drogi przy 100- 150km/h niż linia.
Miałem wrażenie że Fiesta III dziadka lepiej sie trzymała drogi przy 100- 150km/h niż linia.
- lepio
- klubowicz

- Posty: 187
- Rejestracja: 25 sie 2015, 13:50
- Przebieg: 90000
- Silnik: 1.4 8V
- Rocznik: 2007
- Lokalizacja: konin
- Podziękował: 4 razy
- Otrzymał podziękowań: 5 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
w ogóle ostatnio zauważyłem że jak tylnim kołem wjade w wiekszą dziurę to z tyłu słychać łupnięcie-- chyba skończył się fabryczny odbojnik...:/ i chyba trzeszczy drażek z prawej ale tylko na progach zw. w sumie.
- mwas
- Prezes

- Posty: 7177
- Rejestracja: 15 lut 2010, 11:51
- Przebieg: 123456
- Silnik: 1.4 MultiAir 170 KM
- Rocznik: 2010
- Lokalizacja: Gdańsk
- Podziękował: 350 razy
- Otrzymał podziękowań: 980 razy
- Kontakt:
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
To trzeszczenie to chyba raczej nie drążek...
To jest standard w tym aucie
A trzeszczą najprawdopodobniej gumy stabilizatora
A odnośnie krzywej kierownicy i zachowania auta - podjedź na ustawienie zbieżności 
Alfa Romeo Giulietta 1.4 MultiAir 170 KM
- zibi186
- klubowicz

- Posty: 1923
- Rejestracja: 09 lis 2012, 3:19
- Przebieg: 270000
- Silnik: 1.4 T-jet + lpg
- Rocznik: 2008
- Lokalizacja: k / Pszczyny
- Podziękował: 372 razy
- Otrzymał podziękowań: 172 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem w swoim samochodzie
Zdejmowales zderzak ?mario1990 pisze: 05 mar 2020, 19:59 wymienione laczniko - standard
szlifowany i polerowany reflektor, na jutro zostal mi drugi - jak sa zainteresowani moge wrzucic pseudo manual i efekty ;)