Siema wszystkim ponownie ;)

Jesteś nowy przywitaj się z nami
Awatar użytkownika
mwas
Prezes
Prezes
Posty: 7212
Rejestracja: 15 lut 2010, 11:51
Przebieg: 123456
Silnik: 1.4 MultiAir 170 KM
Rocznik: 2010
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 354 razy
Otrzymał podziękowań: 994 razy
Kontakt:

Siema wszystkim ponownie ;)

Post autor: mwas »

Jak to bywa w zwyczaju, nową furkę w stajni warto przywitać, stąd też i się witam ponownie :lacha
Jak zapewne zauważyliście, bo już wspominałem o tym na forum, a Ci, którzy byli na zlocie w Burzeninie nawet mieli okazję zobaczyć, nieco zmodyfikowałem ostatnio park maszynowy :ink Historia nabytku może być nieco przydługawa, więc odpalajcie popcorn i miłej lektury :lacha

Piszę o tym dopiero teraz, gdyż od momentu zakupu nowego wozidła trochę się działo, stwierdziłem więc, że przedstawię dopiero, jak wszystko już będzie dopięte na ostatni guzik i zrobione "po mojemu" :luzak

Historia zaczęła gdzieś pod koniec lutego i rozpoczęło się od tego, że mojemu szwagrowi zaczęły sypać się auta, podjął więc decyzję o zakupie czegoś nowego i młodszego. To, na co się zdecydował jest akurat nieważne, ale pomyślicie sobie, że mu pozazdrościłem :lacha Otóż nie, ale jego zabieg był dla mnie nieco inspiracją :ink
Do tego dołożyło się, że pewnego dnia mieliśmy sytuację, że moja szanowna małżonka, która do tej pory śmigała Mieciem (czyli Mito, który też się już tutaj witał :ink), musiała gdzieś pojechać Julką (czyli Giuliettą :ink) No i się zaczęło... :lacha Że ona chce Julkę :lacha Podrapałem się po głowie zastanawiając, czy jest sens kupować drugie, takie same auto :lacha No ale wtedy, zainspirowany decyzją szwagra, wypaliłem: spoko - popchniemy Mito i szukamy fajnej fury :luzak Co poszło na pierwszy strzał :? Oczywiście zacząłem rozglądać się za Alfą Romeo Giulia :luzak Wertowałem ogłoszenia, zapoznawałem się z tematem... W związku z tym, że Giulia to auto tylnonapędowe, wydumałem sobie, że w takim razie interesuje mnie tylko wersja benzynowa z napędem na cztery koła :luzak Ogłoszeń było sporo, przy czym okazało się, że rynek jest zalany wręcz egzemplarzami, które były ściągane ze Stanów Zjednoczonych... I nie miałbym tutaj obiekcji, gdyby nie to, że jak się sprawdzało te sztuki po VINie, to wychodziło, że auta te przed ściągnięciem były w takim stanie, że włos się jeżył na głowie... :oj Po głowie zaczęło mi się telepać, czy to oby dobry wybór, czy może nie pójść w coś innego, zwłaszcza, że jest jeden model, który zawsze mi się podobał i chodził mi po głowie... No ale dorwałem w końcu jedną, krajową, umówiłem się więc na oględziny auta i jazdę próbną. Auto dorwałem w AAA Auto przy czym okazało się, że auto miało być w Piasecznie pod Warszawą. Zadzwoniłem więc do owej firmy i dowiedziałem się, że owszem - auto było w Piasecznie, ale obecnie jest w Łodzi :lacha Ale, jeśli jestem zainteresowany, to mogę sobie u nich zamówić, aby przytargali mi to auto do ich salonu w Gdańsku - muszę jedynie wpłacić 100 PLN kaucji, która jest zwrotna w przypadku, jeśli nie zdecyduję się na zakup auta :luzak Tak więc zrobiłem - podjechałem do ich salonu w Gdańsku, wpłaciłem kaucję i kilka dni później dostałem informację, że auto przyjechało i mogę je obejrzeć :luzak Jak powiedziałem w domu, że jadę oglądać Giulię, to nagle się okazało (i bardzo dobrze :lacha), że wszyscy domownicy jadą ze mną :lacha Tak więc wpakowaliśmy się we czwórkę w auto i jazda do salonu :luzak
Na miejscu serce mocniej zabiło - piękna, niebieska... no to oględziny: maska w górę i patrzymy co tam się dzieje. Wygląda całkiem spoko, ale w oczy rzuciło mi się, że w jednym ze zbiorniczków z płynem chłodniczym (a tam są dwa), poziom płynu jest poniżej minimum... :pomysli Dostałem też wydruk z historią auta, no i tam też nie było różowo - auto miało wcześniej 3 przygody i jeden wpis, który był... dziwny :lacha No ale dobra - chociaż się przejedziemy :luzak No to ja za kierownicą, gość z salony na fotelu pasażera a do tyłu wpakowała się reszta naszej ferajny, czy łącznie 3 osoby. No nie powiem... zbyt wygodnie to tam nie mieli... :oj Auto gabarytowo niby spore, ale jednak miejsca z tyłu to tak trochę jak na lekarstwo :oj Pojechaliśmy na oględziny do mojego dobrego kumpla, który od lat serwisuje moje auta :luzak Prześwietlił auto i potwierdził, że auto miało przygody z przodu i z tyłu a ten ubytek płynu chłodniczego był spowodowany wyciekiem z przewodu doprowadzającego płyn do turbosprężarki... powiedział, że to klasyczna usterka w tych autach i, paradoksalnie, części do uszczelnienia tego kosztują dosłownie kilka złotych, ale żeby to zrobić, to trzeba rozbebeszyć masę podzespołów - ogólnie rzecz biorąc koszty :lacha Umówiłem się więc z nim, że jadę odstawić to auto i jak będę wracał do domu, to jeszcze do niego podjadę obgadać ten temat.
Auto odstawiliśmy i wracając do domu, podjechałem do niego, a on zaprosił całą ferajnę, jaka była ze mną do przymierzenia się do jego auta - Skoda Superb :luzak Czyli generalnie dokładnie to, co zaczęło mi się w międzyczasie kołatać po głowie :luzak
Ferajna wsiadła, a tam... na tylnej kanapie można tańczyć :lacha I mówi mi, że generalnie jego ziomal chce zmienić furę i jego Superb jest do zgarnięcia :luzak No to umówiłem się z chłopem na obejrzenie auta :luzak
Spotkaliśmy się, no i przepadłem... Skoda Superb III kombi przed FL, kolor ciemny niebieski, sinik benzynowy 2.0 TFSI w serii 280 KM, automat DSG i napęd na cztery buty, wersja Laurin&Klement z jasnym wnętrzem ze skóry - generalnie najbogatsza wersja wyposażenia, jaka wychodziła, nie miał tylko ogrzewania postojowego i dachu panoramicznego :luzak Tylko że on miał to auto mocno skoksowane :lacha Zmienione zawieszenie, duże tarcze hamulcowe z ogromnymi zaciskami, dołożony downpipe, zmieniona turbosprężarka, zmieniony intercooler, zmieniony układ wydechowy (strasznie głośny) i silnik wysterowany na... 450 KM :zdiwiony Generalnie nie interesowało mnie tak skoksowane auto, no ale chłop stwierdził, że nie ma problemu - może je przywrócić do serii, i to był mój warunek zakupu tego auta :luzak
Dogadaliśmy się co do ceny, auto kupione :luzak Ale zanim przywrócili mi je do serii, musiałem chwilę pojeździć tym skoksowanym potworem... :lacha Powiem wam tak: to było wariactwo :lacha Na drodze szybkiego ruchu, po wciśnięciu pedału gazu, nie wiem kiedy pojawiło się 230 km/h :zdiwiony Licznik wyskalowany do 260 i ta bestia z tych 230 chciała przyśpieszać dalej i chyba licznik by się zamknął, a ona dalej by przyśpieszała :lacha Odpuściłem... noga z gazu i refleksja: przecież ja tak nie jeżdżę, więc po cholewkę mi to :ink Poza tym auto było twarde jak płyta chodnikowa, wydech ryczał jak wściekły a koszty wymiany tarcz i klocków z przodu zabijał :-<<
Doczekałem się więc przywrócenia auta do serii - robił to nasz kumpel mechanik, o którym wspominałem wcześniej :ink Z modyfikacji postanowiłem jedynie zostawić większy intercooler, który był już tam założony oraz nieco zmodyfikować układ hamulcowy w stosunku do tego, co powinno być w serii - z przodu wjechały zaciski czterotłoczkowe z Porshe Macan'a, które idealnie pasują i współpracują z tarczami hamulcowymi w oryginalnym rozmiarze, jaki jest w serii :luzak
Niestety cała operacja trochę potrwała - auto stało u mechanika 3 tygodnie. Ogólnie czasowo wyglądało to tak: auto kupiłem dokładnie w połowie marca, pod koniec kwietnia odstawiłem na przywrócenie do serii a odebrałem dosłownie jeden dzień przed zlotem w Burzeninie :ink
W międzyczasie zaopatrzyłem się w kilka pierdół do nowego auta w tym w nowy wideorejestrator, ale wstrzymywałem się z montażem i chwaleniem się autem do momentu, jak będzie już zrobione "po mojemu" :ink
Moglibyście pomyśleć, że to koniec historii... otóż nie :lacha Dzień przed zlotem, zadowolony odebrałem auto od kumpla mechanika po przywróceniu do serii :luzak Jazda ? BAJKA ! Teraz to można tym było śmigać ! :luzak I wyobraźcie sobie, że dosłownie godzinę po odbiorze auta, jechałem ogarnąć jedną rzecz na zlot... i będąc na rondzie, pewna młoda dama stwierdziła, że ona też wjedzie na rondo :lacha I zrobiła to tak, że wbiła mi się w drzwi z prawej strony :-<< No cóż... początkowo miała obiekcje, bo to dziwne rondo, dwupasmowe, i owszem - chwilę wcześniej byłem na wewnętrznym pasie, ale na jej wysokości byłem już na zewnętrznym... Po chwili negocjacji postanowiła, że spisze oświadczenie więc obyło się bez dodatkowych negocjatorów w postaci patrolu policji :ink No i na zlot przyjechałem z uszkodzonymi drzwiami z prawej strony :oj Generalnie tylne drzwi poleciały do wymiany przednie zostały naprawione, plus przy okazji, warsztat, gdzie robiłem naprawę (autoryzowany serwis Skody, Audi, VW, Tesla i bóg wie co oni tam jeszcze mają :lacha) ogarnął mi jeszcze dwie rzeczy, które i tak chciałem zrobić a jedna z nich wyszła podczas oględzin :luzak
Na naprawę zostałem zaproszony jakiś miesiąc po zdarzeniu, dostałem auto zastępcze (Audi A4 z 2 litrowym silnikiem benzynowym ale tzw. "miękka hybryda" :luzak). Naprawa trwała kolejne 2 tygodnie... no ale w końcu JEST :! Założyłem w końcu wspomniany wideorejestrator, dołożyłem chlapacze z przodu i z tyłu, uzupełniłem kilka brakujących emblematów, dzisiaj porządnie umyłem, zrobiłem "po swojemu" i teraz jest LALA :Luzak A auto wygląda tak:
20260719_205426.jpg
20260719_205435.jpg
20260719_205444.jpg
20260719_205455.jpg
20260719_205500.jpg
I to w zasadzie byłoby tyle z tej historii... miała być Giulia... jest Superb :luzak Może w kiedyś pójdę w Giulię, ale to jak przestaną z nami jeździć dzieciaki :lacha A na teraz - ogrom miejsca, jaki jest w tym samochodzie rozwala system :link Także teraz pozostaje jeździć - obserwować :ink

P.S. Gratuluję, jak dotrwałeś do tego miejsca :lacha Wygrałeś browara na następnym zlocie :lacha :ryczy
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Alfa Romeo Giulietta 1.4 MultiAir 170 KM
Awatar użytkownika
Motorek4612
klubowicz
klubowicz
Posty: 641
Rejestracja: 18 sie 2023, 19:34
Przebieg: 206000
Silnik: 1.4 t-jet
Rocznik: 2008
Lokalizacja: ZCH
Podziękował: 88 razy
Otrzymał podziękowań: 122 razy

Re: Siema wszystkim ponownie ;)

Post autor: Motorek4612 »

Laseczka i słomiany kapelusik i obowiązkowa fajeczka. Brakujące wyposażenie auta.... A reszta super.... 450 koni??? Trzeba było byo stado zostawić z czasem zacznie ci ich brakować. Niech się wozi.
Awatar użytkownika
mwas
Prezes
Prezes
Posty: 7212
Rejestracja: 15 lut 2010, 11:51
Przebieg: 123456
Silnik: 1.4 MultiAir 170 KM
Rocznik: 2010
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 354 razy
Otrzymał podziękowań: 994 razy
Kontakt:

Re: Siema wszystkim ponownie ;)

Post autor: mwas »

Motorek4612 pisze: 20 lip 2026, 6:39 Laseczka i słomiany kapelusik i obowiązkowa fajeczka. Brakujące wyposażenie auta....
Byłoby tak, gdyby to była Fabia :lacha
Motorek4612 pisze: 20 lip 2026, 6:39 A reszta super.... 450 koni??? Trzeba było byo stado zostawić z czasem zacznie ci ich brakować.
Uwierz mi, że nie :ink A jakby co, to w takiej konfiguracji, jak jest teraz, w każdej chwili mogę ją bezpiecznie wystroić na 360 KM :luzak Zastanawiam się tylko: po co ? :pomysli :ink
Alfa Romeo Giulietta 1.4 MultiAir 170 KM
Awatar użytkownika
ślimak
Administrator
Administrator
Posty: 3851
Rejestracja: 03 gru 2009, 21:39
Przebieg: 7000
Silnik: 2.0 HYBRID
Rocznik: 2022
Lokalizacja: Bytom
Podziękował: 558 razy
Otrzymał podziękowań: 461 razy
Kontakt:

Re: Siema wszystkim ponownie ;)

Post autor: ślimak »

Pięknie...
Szrokiej drogi i radości z nowej furki :)
Ewolucja Ślmaka... Fiat 126P -> Fiat Cinqecento -> Fiat Seicento -> Fiat Linea -> Reanult Megane IV -> Toyota CHR Hybrid-> Toyota Corolla HB Hybrid -> Toyota Corolla Cross Hybrid -> Toyota RAV4 Hybrid
ODPOWIEDZ