Rozważania o chiptuningu mjeta v2 ...

Awatar użytkownika
Kuzyn_z_Sosnowca

klubowicz
Posty: 6755
Rejestracja: 09 gru 2009, 7:34
Przebieg: 145000
Silnik: T-Jet z gazem
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Sosnowiec
Podziękował;: 285 razy
Otrzymał podziękowań: 396 razy

Re: Rozważania o chiptuningu mjeta v2 ...

Post autor: Kuzyn_z_Sosnowca » 15 gru 2020, 20:20

Ja jeżdżę na co dzień Diablo z 1.6MJ 120KM. Bardzo fajny silnik. Mocny i zaskakująco płynny.

Awatar użytkownika
THOR1

klubowicz
Posty: 66
Rejestracja: 08 lip 2020, 16:18
Przebieg: 201900
Silnik: 1.6D
Rocznik: 2010
Podziękował;: 3 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Rozważania o chiptuningu mjeta v2 ...

Post autor: THOR1 » 16 gru 2020, 12:14

Nie wiem co Masz na myśli ale ja jeżdżąc 1,3 i 1,6 w Linei mam tak.
- 1,3 MJET turbodziura bardziej wyczuwalna ale praca silnika bardziej "miekka"
- 1,6 MJET turbodziura duuuuuuużo mniej odczuwalna, przyspieszenie bardziej płynne w całym zakresie obrotów ale silnik pracuje minimalnie bardziej "twardo"
Ale również jestem zdania że to bardzo fajny silnik - przyjemniejszy w używaniu i potencjalnie trwalszy i mający większy potencjał ale jednocześnie generujący nieco wyższe koszty (pasek, spalanie, OC i M32).

ODPOWIEDZ