Przewód masowy ku przestrodze

salata102
Nowy
Nowy
Posty: 23
Rejestracja: 08 lis 2011, 20:54
Przebieg: 86000
Silnik: 1,3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
Podziękował: 5 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy

Przewód masowy ku przestrodze

Post autor: salata102 »

Uległ mi uszkodzeniu przewód masowy, który jest zamontowany przy rozruszniku. Awaria objawiła się tym, że nie mogłem uruchomić silnika. Po przekręceniu kluczykiem w stacyjce zaświeciły się kontrolki a rozrusznik nie kręcił. Na szczęście udało mi się znaleźć przyczynę. Był to przewód masowy, uległ on złamaniu, upaleniu-diabli wiedząc co się stało w każdym bądź razie po pociągnięciu pozostał mi w ręce a końcówka przykręcona do alternatora nakrętką m8. Po dociśnięciu przewodu do końcówki udało mi się uruchomić silnik.
Przewód ten biegnie od minusa akumulatora do karoserii, gdzie jest przykręcony śrubą m 8 a następnie do rozrusznika. Ja popełniłem błąd myślałem, że jeżeli jest (-) podłączony do karoserii samochodu to to wystarczy, nie wziąłem pod uwagę, że silnik jest mocowany na poduszkach i pewnie w jakiś sposób izolowany od karoserii.
To przydarzyło mi się późnym popołudniem w niedzielę, gdy byłem 100 km od domu. Po odpaleniu przejechałem jeszcze ok 35 km i silnik "umarł"-zgasł, zajechałem akumulator, nie było ładowania mimo iż sprawdzałem, czy nie pali się kontrolka ładowania. Po usunięciu izolacji z przewodu włożyłem go pod nakrętkę i przykręciłem. Musiałem skorzystać z obcego akumulatora i silnik odpalił.
Gdyby kogoś spotkała podobna niespodzianka to trzeba pomęczyć się i zamocować przewód masowy do rozrusznika. Jest tam mało miejsca, wszystko wokół gorące jak silnik wcześniej pracował, ale nie ma wyjścia. Chyba że jest niedaleko do domu, ale wtedy trzeba wyłączyć wszystkie odbiorniki elektryczne.
Awatar użytkownika
leszek1234
klubowicz
klubowicz
Posty: 2150
Rejestracja: 25 lis 2012, 19:32
Przebieg: 200000
Silnik: 1.4 16V Turbo + LPG
Rocznik: 2009
Lokalizacja: blisko Rybnika
Podziękował: 307 razy
Otrzymał podziękowań: 211 razy

Re: Przewód masowy ku przestrodze

Post autor: leszek1234 »

że tak sam z siebie się przerwał? Dobrze , że zlokalizowałeś usterkę , gratuluję nosa:)
will
Moderator
Moderator
Posty: 3418
Rejestracja: 04 gru 2009, 20:04
Przebieg: 120000
Silnik: 1.4 8v
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Markotów Duży
Podziękował: 140 razy
Otrzymał podziękowań: 90 razy

Re: Przewód masowy ku przestrodze

Post autor: will »

Dobra rada :ok)
LINEA 1.4 8V DYNAMIC
Astra K 1.4
Awatar użytkownika
Rincewind
klubowicz
klubowicz
Posty: 487
Rejestracja: 10 lut 2011, 16:17
Przebieg: 42000
Silnik: 1.6 Diesel
Rocznik: 2016
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 2 razy
Otrzymał podziękowań: 19 razy

Re: Przewód masowy ku przestrodze

Post autor: Rincewind »

Dobrze wiedzieć ile można przejechać na akumulatorze. Ja przy ostatnich problemach z altkiem miałem duże rozterki ile da radę przejechać.
Awatar użytkownika
chelski
Nowy
Nowy
Posty: 6
Rejestracja: 08 sty 2016, 20:35
Przebieg: 76000
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Gliwice

Re: Przewód masowy ku przestrodze

Post autor: chelski »

witam. Jeszcze nie sprawdzałem masy, ale dzisiaj miałem podobny przypadek. rano pojechałem do pracy, bez problemu palił, po 14 chce jechać do domu, przekręcam kluczyk i nic. Pomyślałem, że akumulator, ale w sumie jest nowy ( dopiero roczek) i do tego wszystko działa normalnie, tzn centralny, światła, radio, el. szyby. Spróbowałem rozruch na kable i nic. Nawet nie jęknął. Podjechał mój Ojciec i pociągnął mnie na lince, zapalił bez problemu ale zaświeciła się kontrolka z ładowania. podjechałem 4 km pod dom, zgasiłem silnik, spróbowałem zakręcić - znów zero reakcji. Jeśli chodzi o kontrolkę ładowania to nie chce mi się wierzyć, że to alternator bo w mojej 8 letniej Linelce wymieniłem go kilka lat temu (w ASO). Chyba, że te fiatowskie alternatory są tak kiepskiej jakości. Jak sprawdzę, masę to napiszę czy to to samo.
Awatar użytkownika
mwas
Prezes
Prezes
Posty: 6945
Rejestracja: 15 lut 2010, 11:51
Przebieg: 98000
Silnik: 1.4 MultiAir 170 KM
Rocznik: 2010
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 402 razy
Otrzymał podziękowań: 947 razy
Kontakt:

Re: Przewód masowy ku przestrodze

Post autor: mwas »

Witamy na forum, cieszymy się, że podzieliłeś się z nami swoim problemem... :ink
Alfa Romeo Giulietta 1.4 MultiAir 170 KM
Awatar użytkownika
chelski
Nowy
Nowy
Posty: 6
Rejestracja: 08 sty 2016, 20:35
Przebieg: 76000
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Gliwice

Re: Przewód masowy ku przestrodze

Post autor: chelski »

No i naprawiłem, dopiero dzisiaj, bo w weekend nie miałem kiedy. Faktycznie przyczyna tkwiła w przewodzie masowym! :) ale na szczęście nie musiałem włazić pod auto (pogoda nie sprzyja, zimno, mokro), bo najpierw odkręciłem przewody masowe na minusowej klemie z akumulatora. Przeczyściłem je trochę, dokręciłem mocniej i wystarczyło. W sumie nie były jakoś specjalnie zaśniedziałe, czy brudne ale poskutkowało. Trochę mnie też wybiła z rytmu nie gasnąca kontrolka samochodu z kłódką. Już miałem lecieć do domu po książeczkę z kodami do kluczyków, ale po wyczyszczeniu masy odpalił i kontrolka zgasła.

-- 20 lip 2016, o 15:24 --

Uzupełnię swoją wypowiedź. Po 2 tyg problem powrócił. Znów nie mogłem odpalić i to po minucie od zgaszenia autka po kilkudziesięcio kilometrowej trasie. Czyszczenie tym razem nic nie dało. Wziąłem miernik i sprawdziłem. Na samym akumulatorze 12,5, a na silniku 5-6 V. Wpadłem na dobry pomysł i udało mi się uruchomić samochód. Mianowicie w bagażniku miałem kable rozruchowe i jeden zacisk przypiąłem do minusowej klemy a drugi bezpośrednio na silnik. Odpaliło co utwierdziło mnie tylko w tym, że przewód masowy jest do wymiany. Ale żeby nie bawić się z wymianą kupiłem zwykły masowy i zamontowałem bezpośrednio z klemy do najbliższej śruby na silniku. Wygląda profesjonalnie i problemu do tej pory nie ma. Jakbym chciał wymieniać to pewnie taki łączony kabel jest droższy (klema-karoseria-silnik) a poza tym dużo więcej roboty. (odkręcenie podstawy aku, trzeba przewód sprzęgła wypinać, śruba na karoserii zapieczona ) a tak naprawa trwała 3 minuty :)
Szczepan
klubowicz
klubowicz
Posty: 279
Rejestracja: 29 sty 2019, 21:00
Przebieg: 130000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Lublin
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: Przewód masowy ku przestrodze

Post autor: Szczepan »

Ma ktoś numeru przewodu masowego z aku do skrzyni biegów w 1.3 multijet?
Te wygląda podobnie ale czy będzie pasował?
https://allegro.pl/oferta/przewod-masow ... witemShare
Awatar użytkownika
mwas
Prezes
Prezes
Posty: 6945
Rejestracja: 15 lut 2010, 11:51
Przebieg: 98000
Silnik: 1.4 MultiAir 170 KM
Rocznik: 2010
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 402 razy
Otrzymał podziękowań: 947 razy
Kontakt:

Re: Przewód masowy ku przestrodze

Post autor: mwas »

Ten z aukcji najprawdopodobniej nie będzie pasował, ePER twierdzi, że jest tylko do Cromy, natomiast do Linei 1.3 MJ kabel masowy ma numer 51803139 i ten pasuje tylko do Linei (tak twierdzi ePER). Koszt w ASO coś ok 80 PLN :ink
Alfa Romeo Giulietta 1.4 MultiAir 170 KM
Szczepan
klubowicz
klubowicz
Posty: 279
Rejestracja: 29 sty 2019, 21:00
Przebieg: 130000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Lublin
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: Przewód masowy ku przestrodze

Post autor: Szczepan »

Jak u siebie naprawialiscie ta usterkę? U mnie urwał się przy oczku, klemie przy skrzynki. Rozgialem ten zacisk, włożyłem przewód i młotkiem zaklepalem. Auto odpala ale czy jest dobrze i będzie ok?
Awatar użytkownika
mwas
Prezes
Prezes
Posty: 6945
Rejestracja: 15 lut 2010, 11:51
Przebieg: 98000
Silnik: 1.4 MultiAir 170 KM
Rocznik: 2010
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 402 razy
Otrzymał podziękowań: 947 razy
Kontakt:

Re: Przewód masowy ku przestrodze

Post autor: mwas »

Jeśli połączenie, które utworzyłeś jest mocne, to powinno być OK :ink
Alfa Romeo Giulietta 1.4 MultiAir 170 KM
Awatar użytkownika
mwas
Prezes
Prezes
Posty: 6945
Rejestracja: 15 lut 2010, 11:51
Przebieg: 98000
Silnik: 1.4 MultiAir 170 KM
Rocznik: 2010
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 402 razy
Otrzymał podziękowań: 947 razy
Kontakt:

Re: Przewód masowy ku przestrodze

Post autor: mwas »

Dopadło i mnie :oj Ale historia jest dłuższa... :lacha Zaczęlo się od... wymiany akumulatora jakiś czas temu :lacha A skąd akumulator ? Bo ostatnio po odpalepniu auta nie byłem w stanie włączyć tempomatu :oj Jak wszyscy wiemy, nasz komputer to dziwne zwierzę, i jeśli jeśli podczas odpalania auta poziom napięcia w instalacji spadnie poniżej jakiegoś poziomu, to komputer odcina tempomat i tyle... Żeby się upewnić, podjechałem do znajomka na test akumulatora - wynik: akumulator uszkodzony, wymień. No dobra, do auta wjechała nowiutka Warta Blue Dynamic 60 Ah 540 A. Efekt ? Tempomat dalej się wyłącza :oj No to konsultacja z mechanikiem, może to początek końcas rozrusznika - podczas rozruchu bierze zbyt dużo prądu i taki efekt. No dobra, podrapałem się po głowie i stwierdziłem, że nie mam teraz za bardzo czasu na zabawę z regeneracją rozrusznika, więc zamówiłem nówkę firmy AS (Autostarter) - firma polska, polecana :ink Zapoznałem się z tematem wymiany, skonsultowałem z naszym kolegą karollino (dzięki Karol ! :pivo) i dzisaj podjąłem rękawicę - pogadałem z sąsiadem z naprzeciwka, wpuścił mnie do siebie do garażu z kanałem i razem daliśmy radę :luzak Nowy rozrusznik założony, test - tempomat dalej siada po rozruchu :zły Zacząłem się zastanawiać, czy może jakiś przekaźnik odpowiadający za rozruch nie siada, kolega smak56 miał z tym ostatnio u siebie trochę problemów :pomysli Więc schemat elektryczny z eLearn'a w rękę i... okazuje się, że w 1.4 8v rozruch silnika odbywa się całkowicie bez przekaźników, wszystko idzie tylko przez bezpiecznik :zmieszany No trudno, na razie machnąłem ręką i pojechałem na stację się zalać, bo jutro rano muszę pojechać kawałek dalej. Na stacji auto zatankowane, wsiadam, przekręcam kluczyk a tu... cisza :zlawy Po wymianie rozrusznika wiecie pewnie jakie myśli przychodziły do głowy :zły - coś poszło nie tak :zły Odepchnąłem auto ze stanowiska i sturlałem się na miejsce parkingowe obok, maska w górę i drapanie się po głowie - WTF ?? Na szczęście stacja niedalego, żona w domu - szybki telefon: "przywieź mi mojego laptopa, pudełko z miernikiem elektrycznym i skrzynkę z narzędziami" :ryczy Graty dojechały, sprawdziłem na schemacie które bezpieczniki odpowiadają za rozruch, sprawdzam miernikiem: sprawne :zdiwiony No dobra, więc albo coś się popaprało z nowym rozrusznikiem, albo... i tutaj przez głowę przeleiciało mi hasło "MASA", w czym jeszcze chwilę później uświadomił mnie smak56 (dzięki Stefan ! :pivo). Ponowny telefon do żony: "przywieź mi najgrubszy kabel, jaki znajdziesz w garażu" :ryczy Podjechała z kawałkiem kabla elektrycznego 1,5 mm2. Obrałem końcówki, jedna na klemę minus akumulatora, druga na śrubę grodzi silnika, mówię: kręć ! CISZA No dobra, jeszcze jeden test - jedna końcówka na klemę minus akumulatora, druga do bloku silnika. Mówię: kręć ! No i odpaliła gadzina :luzak Auto pod dom i logika: skoro jak silnik dostał masę i odpalił, to musi być coś na przewodzie masowym do silnika :lacha Szybkie sprawdzenie jak to tam wygląda no i do dzieła. Akumulator wywalony, tacka pod akumulator wywalona, wysprzęglik odkręcony, odkręcamy kabel masowy. Jest on przytwierdzony do dwóch miejsc: od akumulatora od klemy idzie w dół, gdzie przykręcony jest do podłużnicy a następie idzie dalej i przykręcony jest od góry do skrzyni biegów, zaraz pod wysprzęglikiem. Pomyślałem: oczyszczę śruby benzynką ekstrakcyjną, przejadę to wszystko szczotką drucianą, może będzie lepiej :ink No i podczas czyszczenia, jak troszkę "pomajtałem" tym kabelkiem, zastała mnie taka oto sytuacja:
20220605_191905.jpg
Czerwoną strzałką zaznaczyłem co jest skąd :lacha A kabel po urwaniu wyglądał tak:
20220605_191917.jpg
No dobra, trzeba to na razie jakoś ogarnąć, żeby w ogóle można było auto odpalić, więc chciałem dołożyć oczko do tego, co zostało - oczyścić i się pobawić w dolutowanie podkładki lub zrobienie oczka z innego kawałka kabla :ink No ale jak zobaczyłem w jakim stanie jest ten kabel w środku, po ściągnięciu kawałka izolacji, to ręce mi opadły...
20220605_195835.jpg
Na razie, wykorzystując to, co miałem pod ręką, zrobiłem małą prowizorkę - z dwóch żył kabla głośnikowego 2,5 mm2 zrobiłem odcinek łączący miejsce przykręcenia masy do podłużnicy z mocowaniem na skrzyni bieków. Oczko zrobiłem po prostu z kabla - obrałem go z izolacji, połączyłem żyły, owinąłęm wokół śruby, nałożyłem na niego podładkę i przykręciłem śrubą - podobna historia z jednej i drugiej strony kabla. Efekt ? Auto odpala :luzak Ale tempomat i tak jest martwy, więc może być, że średnica tego kabla jest i tak za mała - teraz jest jakoś trzykrotnie mniejsza, jak było w oryginale. Na razie to prowizorka, jutro będę się orientował w dostępności nowego, całego kabla masowego i mam nadzieję, że jego wymiana zakończy w końcu moją walkę z wyłączającym się tempomatem :ink

P.S. Gratuluję, jeśli dotrwałeś do końca tego tekstu :ryczy
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Alfa Romeo Giulietta 1.4 MultiAir 170 KM
Awatar użytkownika
Rafcio
Moderator
Moderator
Posty: 3747
Rejestracja: 08 gru 2009, 12:07
Przebieg: 106000
Silnik: 1.4 Turbo 120KM
Rocznik: 2013
Lokalizacja: Cieszyn
Podziękował: 365 razy
Otrzymał podziękowań: 200 razy

Re: Przewód masowy ku przestrodze

Post autor: Rafcio »

Dotrwałem i czytałem z dużym zaciekawieniem jak to się wszystko skończyło :ink
Jestem w szoku że taki solidny przewód może się tak urwać.
Mam nadzieję, że ogarniesz to do zlotu :luzak
OPEL ZAFIRA TOURER
1.4 Turbo 120KM Benzyna :jazda
mario1990
klubowicz
klubowicz
Posty: 176
Rejestracja: 18 wrz 2016, 10:03
Silnik: 2.0 hdi
Rocznik: 2015
Podziękował: 25 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: Przewód masowy ku przestrodze

Post autor: mario1990 »

tak podpowiem zainteresowanym, że warto poszukać miejsa gdzie zarabiają przewody do spawarek, mnie taki kabel wyszedł koło 20zł
Awatar użytkownika
zibi186
klubowicz
klubowicz
Posty: 1846
Rejestracja: 09 lis 2012, 3:19
Przebieg: 195000
Silnik: 1.4 T-jet + lpg
Rocznik: 2008
Lokalizacja: k / Pszczyny
Podziękował: 336 razy
Otrzymał podziękowań: 152 razy

Re: Przewód masowy ku przestrodze

Post autor: zibi186 »

Maćku , kawałek przewodu rozruchowego i w dobrym sklepie motoryzacyjnym bez problemu dostaniesz końcówki miedziane z oczkiem do założenia , zakucia itp . A swoją drogą .... U siebie już od dawna mam przejściówkę w gnieździe zapalniczki , z wyświetlaczem , na którym stale monitoruję napięcie w układzie . 😅 Chciałem kiedyś bawić się , zakupić osobny wyświetlacz i dorabiać go gdzieś w kokpicie , ale ta metoda też się sprawdza . Pozdrawiam 😊
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
ODPOWIEDZ