Stuki w tylnym zawieszeniu

Awatar użytkownika
mwas

Prezes
Posty: 6416
Rejestracja: 15 lut 2010, 11:51
Przebieg: 190190
Silnik: 1.4 8v
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Gdańsk
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Re: Stuki w tylnym zawieszeniu

Post autor: mwas » 08 lis 2016, 18:24

Rafcio, cenne doświadczenie z tymi odbojami, dobrze wiedzieć, że te nieoryginalne nie zdają egzaminu :pivo

Wysłane z Galaxiaka
Linea Dynamic 1.4 8V '2007

robert75

klubowicz
Posty: 188
Rejestracja: 23 wrz 2015, 9:37
Przebieg: 170000
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2008
Otrzymał Piw: razy

Re: Stuki w tylnym zawieszeniu

Post autor: robert75 » 10 lis 2016, 13:09

IMG_20161110_120259.jpg
U mnie wygląda to tak. Narazie się sprawdza.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

krupniok

klubowicz
Posty: 188
Rejestracja: 26 cze 2017, 23:35
Przebieg: 0
Silnik: 1.4 T-Jet + LPG
Rocznik: 2008
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Stuki w tylnym zawieszeniu

Post autor: krupniok » 07 kwie 2018, 11:51

Teraz krótko o mojej przygodzie z dziwnymi dźwiękami z tyłu. Coś tam z tyłu pukało, coś stukało, raz głośniej a raz ciszej. Tylne bałwanki się niemal rozleciały w pył, zostały kawałki osłon. Kupiłem z tego powodu komplet nowych obojów wraz z osłonami firmy SWAG. Po wymianie niby lepiej, ale wciąż pojawiały się czasami dźwięki typu plastikowa butelka w bagażniku (stosunkowo ciche). Dźwięk pojawiał się przy wjeździe na studzienkę, wystającą bądź zbyt głęboką łatkę na drodze albo jakieś niewielkie poprzeczne nierówności przy prędkościach większych niż parkingowa. Sprawę całkowicie olałem i jeździłem bo przecież nie będę wymieniał w ciemno części, nie mając pewności czy pomoże. Przy okazji wymiany kompletu hamulców (tarcze + klocki) najwyraźniej okazało się, że to była wina niemal nieistniejących tylnych klocków. Od wewnętrznej strony prawie nie istniały, blaszki luzem z kawałkiem odklejonej okładziny. Najprawdopodobniej fruwały w zacisku/prowadnicach i wydawały głupie dźwięki. Po wymianie coś mi nie pasowało no i skojarzyłem, że nastała cisza.

P.S.
Zdjęć klocków nie wrzucam bo wstyd.

Awatar użytkownika
lepio

klubowicz
Posty: 87
Rejestracja: 25 sie 2015, 13:50
Przebieg: 72000
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Poznań
Postawił Piwo;: razy

Re: Stuki w tylnym zawieszeniu

Post autor: lepio » 10 mar 2020, 15:10

Ja znalazłem takie coś z myslą że sie nada na tył wzięte z uno na przód całe z gumy 8zł sztuka. co myślicie? to robi FAST.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 11 mar 2020, 12:09 przez lepio, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
zibi186

klubowicz
Posty: 1433
Rejestracja: 09 lis 2012, 3:19
Przebieg: 185000
Silnik: 1.4 T-jet + lpg
Rocznik: 2008
Lokalizacja: k / Pszczyny
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Stuki w tylnym zawieszeniu

Post autor: zibi186 » 10 mar 2020, 18:14

lepio pisze:
10 mar 2020, 15:10
Ja znalazłem takie coś z myslą że sie nada na tył wzięte z uno na pród całe z gumy 8zł sztuka. co myślicie? to robi FAST.
Cena nie powala , montaż nie jest skomplikowany . . . Jeśli pasuje - zakładać , testować i dzielić się opinią na forum 😅
Pozdrawiam ☺️

Awatar użytkownika
lepio

klubowicz
Posty: 87
Rejestracja: 25 sie 2015, 13:50
Przebieg: 72000
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Poznań
Postawił Piwo;: razy

Re: Stuki w tylnym zawieszeniu

Post autor: lepio » 11 mar 2020, 10:05

może wytrzyma dłużej niż ta frędzlowata pianka

Awatar użytkownika
lepio

klubowicz
Posty: 87
Rejestracja: 25 sie 2015, 13:50
Przebieg: 72000
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Poznań
Postawił Piwo;: razy

Re: Stuki w tylnym zawieszeniu

Post autor: lepio » 13 mar 2020, 10:41

może to jest lepsza wersja z cinquecento ---bardziej zbliżona do originału - 6,50zł
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
lepio

klubowicz
Posty: 87
Rejestracja: 25 sie 2015, 13:50
Przebieg: 72000
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Poznań
Postawił Piwo;: razy

Re: Stuki w tylnym zawieszeniu

Post autor: lepio » 24 lip 2020, 13:08

ostatecznie zrobiłem druciarstwo: na szybko kupiłem bałwanek z bravo95 za 3zł przeciąłem z jednej strony na pół , wyżłobiłem gumę ze środka nasadziłem na amortyzator (bez zdejmowania) skręciłem odpowiedniej grubości drutem na każdym bałwanku, taśmą grubo dolepiłem osłonę i siedzi ciasno. Testuje do wymiany opon, jak sie będzie trzymać to spoko jak nie to może wymienię na ten co kupiłem z cinquecento lub do czasu do wymiany amortyzatora. Dodatkowo dostałem od machanika podobne do oryginałów z BMW (rozbitek) to sobie wybiorę który lepszy.

Awatar użytkownika
SZAMAN

klubowicz
Posty: 408
Rejestracja: 19 kwie 2011, 13:51
Przebieg: 102000
Silnik: 1,4 T-Jet 16v
Rocznik: 2010
Lokalizacja: Łódź
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Stuki w tylnym zawieszeniu

Post autor: SZAMAN » 03 wrz 2020, 8:21

witam po długiej przerwie .
I u mnie zaczęło stukać w tylnym zawieszeniu .Szukałem wszędzie ;w bagażniku ,przy kole zapasowym ,dokręciłem śruby od kanapy ...i nic ,aż coś mnie tknęło .Zdjąłem koło i ...jest chyba przyczyna.Osłona pyłowa amorka luźna,wyrobiła się guma ,która w niej była i tuleja lata jak żyd po pustym sklepie i podczas jazdy po nierównościach uderza o ośkę amortyzatora.Najlepiej byłoby ,żeby ja wymienić ,ale trzeba ingerować w amorka ...wyjąć i wsunąć nową tuleję.Wymyśliłem ,że wytnę ze styropianu krążki pasujące w tuleję oczywiście z otworem na ośkę amorka i wcisnę w tuleją przez co wyśrodkuję ją względem ośki i nie będzie o nią się obijać .Jutro biore się do roboty i jak zda to egzamin podzielę sie spostrzeżeniami .
pozdrawiam
szaman

ODPOWIEDZ