Luzy zawieszenia i stuki przy dodawaniu/odejmowaniu gazu

Awatar użytkownika
michalexc
klubowicz
klubowicz
Posty: 199
Rejestracja: 24 sie 2015, 22:15
Przebieg: 104000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Bydgoszcz
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Stuka przy zmianie biegów i dodawaniu/odejmowaniu gazu

Post autor: michalexc » 13 maja 2019, 22:32

ja mam 116 tys i nic mi nie stuka. Przed chwilą wróciłem z jazdy i przysłuchwiałem się przy zmianie biegów, bo czytałem ten post wcześniej. Poduszki są od nowości, sprzęgło też fabryczne. Jestem wyjątkiem? Z drugiej strony jak coś takiego występuje nie tylko w jedym aucie to trzeba przyjąć zasadę TTTM.

Szczepan
klubowicz
klubowicz
Posty: 197
Rejestracja: 29 sty 2019, 21:00
Przebieg: 130000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Lublin
Otrzymał Piw: razy

Re: Stuka przy zmianie biegów i dodawaniu/odejmowaniu gazu

Post autor: Szczepan » 13 maja 2019, 22:48

A sprawdź jadąc na 5 biegu ok 80-90km/h, zdjąć nogę z gazu i raptownie go wcisnąć, wtedy najlepiej słychać to pukniecie jak się wcisnie i prawie za każdym razem bo przy zmienię biegu już nie jest zawsze.

Awatar użytkownika
michalexc
klubowicz
klubowicz
Posty: 199
Rejestracja: 24 sie 2015, 22:15
Przebieg: 104000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Bydgoszcz
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Stuka przy zmianie biegów i dodawaniu/odejmowaniu gazu

Post autor: michalexc » 13 maja 2019, 22:51

ok jutro mam do przejechania ok 120 km, dam znać czy coś zaobserwuje

Awatar użytkownika
michalexc
klubowicz
klubowicz
Posty: 199
Rejestracja: 24 sie 2015, 22:15
Przebieg: 104000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Bydgoszcz
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Stuka przy zmianie biegów i dodawaniu/odejmowaniu gazu

Post autor: michalexc » 14 maja 2019, 16:06

Szczepan, jestem po jeździe. Sprawdzałem kilka krotnie, z wyłączonym radiem i nic nie słyszę. Po gwałtowym dodaniu gazu słychać tylko silnik, który akurat dostaje kopa w tym zakresie obrotów. Jestem raczej wyczulony na jakiekolwiek nie pokojące dźwięki, ale mówię może do czegoś przywykłem od momentu zakupu. W poprzednich postach czytałem o blokadzie do 2200 obr na wcisniętym sprzęgle. Moje auto tego nie ma.

Szczepan
klubowicz
klubowicz
Posty: 197
Rejestracja: 29 sty 2019, 21:00
Przebieg: 130000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Lublin
Otrzymał Piw: razy

Re: Stuka przy zmianie biegów i dodawaniu/odejmowaniu gazu

Post autor: Szczepan » 14 maja 2019, 22:33

Sprawdziłem przeguby i brak luzu osiowego

Awatar użytkownika
emmer
Moderator
Moderator
Posty: 6028
Rejestracja: 08 gru 2009, 9:18
Przebieg: 32000
Silnik: 1.5
Rocznik: 2017
Lokalizacja: Białobrzegi
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Stuka przy zmianie biegów i dodawaniu/odejmowaniu gazu

Post autor: emmer » 21 maja 2019, 9:30

stań. zaciągnij mocno "ręczny". i spróbuj ostro ruszyć. a potem ostro cofnąć. zobaczysz czy się coś odezwie

Szczepan
klubowicz
klubowicz
Posty: 197
Rejestracja: 29 sty 2019, 21:00
Przebieg: 130000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Lublin
Otrzymał Piw: razy

Re: Stuka przy zmianie biegów i dodawaniu/odejmowaniu gazu

Post autor: Szczepan » 21 maja 2019, 16:40

Próbowałem i nic takiego nie słyszę.

Szczepan
klubowicz
klubowicz
Posty: 197
Rejestracja: 29 sty 2019, 21:00
Przebieg: 130000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Lublin
Otrzymał Piw: razy

Re: Stuka przy zmianie biegów i dodawaniu/odejmowaniu gazu

Post autor: Szczepan » 29 maja 2019, 15:49

Powoli to autko mnie wyprowadza z równowagi bo 10 latach i 130 tys km

Możliwe, że stuki przy dodawaniu i puszczaniu gazu na biegu jest spowodowane luzem w zawieszeniu, problem w tym że na dwóch stacjach skp nic nie znaleźli.
Dlaczego uważam, że coś z nim jest nie tak? Podczas jazdy nierówna droga słyszę a nawet lekko czuje pukanie w zawieszeniu. Po dłuższym postoju, gdy cofam zawsze jest takie pukniecie w podłogę.
Gdy trzyma się za przegub łącznika i rusza autem góra dół, czuć jakby luz ale ciężko stwierdzić czy na nim czy na stabilizatorze. Odlreciłem oba łączniki i szarpiąc, ruszając Góra dół stabilizatorem nie widać luzu, podobnie na łączniku. Łączniki maja jakieś 15tys, polskie JGR

Awatar użytkownika
zibi186
klubowicz
klubowicz
Posty: 1217
Rejestracja: 09 lis 2012, 3:19
Przebieg: 172000
Silnik: 1.4 T-jet + lpg
Rocznik: 2008
Lokalizacja: k / Pszczyny
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Stuka przy zmianie biegów i dodawaniu/odejmowaniu gazu

Post autor: zibi186 » 29 maja 2019, 19:52

Szczepan pisze:
29 maja 2019, 15:49
Powoli to autko mnie wyprowadza z równowagi bo 10 latach i 130 tys km

Możliwe, że stuki przy dodawaniu i puszczaniu gazu na biegu jest spowodowane luzem w zawieszeniu, problem w tym że na dwóch stacjach skp nic nie znaleźli.
Dlaczego uważam, że coś z nim jest nie tak? Podczas jazdy nierówna droga słyszę a nawet lekko czuje pukanie w zawieszeniu. Po dłuższym postoju, gdy cofam zawsze jest takie pukniecie w podłogę.
Gdy trzyma się za przegub łącznika i rusza autem góra dół, czuć jakby luz ale ciężko stwierdzić czy na nim czy na stabilizatorze. Odlreciłem oba łączniki i szarpiąc, ruszając Góra dół stabilizatorem nie widać luzu, podobnie na łączniku. Łączniki maja jakieś 15tys, polskie JGR
Gumy stabilizatora ? :pomysli

Awatar użytkownika
Sebek
klubowicz
klubowicz
Posty: 1088
Rejestracja: 04 sty 2014, 20:09
Przebieg: 86000
Silnik: 1.4 8V + LPG
Rocznik: 2012
Lokalizacja: SWD
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Luzy zawieszenia i stuki przy dodawaniu/odejmowaniu gazu

Post autor: Sebek » 29 maja 2019, 20:51

A może to poduszka skrzyni biegów lub silnika :pomysli
FSO 1500, SKODA FAVORIT lpg BRC, FIAT SIENA lpg BRC, RENAULT CLIO II dCi, FIAT LINEA lpg TARTARINI

Szczepan
klubowicz
klubowicz
Posty: 197
Rejestracja: 29 sty 2019, 21:00
Przebieg: 130000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Lublin
Otrzymał Piw: razy

Re: Luzy zawieszenia i stuki przy dodawaniu/odejmowaniu gazu

Post autor: Szczepan » 29 maja 2019, 21:33

Jak złapie za łącznik i szarpne do przodu to słychać lekkie pukniecie, za drugim razem już tego nie ma, dopiero jak z drugiej strony na tak szarpne to puknie i tak na przemian strony.

Awatar użytkownika
zibi186
klubowicz
klubowicz
Posty: 1217
Rejestracja: 09 lis 2012, 3:19
Przebieg: 172000
Silnik: 1.4 T-jet + lpg
Rocznik: 2008
Lokalizacja: k / Pszczyny
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Luzy zawieszenia i stuki przy dodawaniu/odejmowaniu gazu

Post autor: zibi186 » 29 maja 2019, 21:46

Szczepan pisze:
29 maja 2019, 21:33
Jak złapie za łącznik i szarpne do przodu to słychać lekkie pukniecie, za drugim razem już tego nie ma, dopiero jak z drugiej strony na tak szarpne to puknie i tak na przemian strony.
Jestem przekonany ze gumy stabilizatora - mialem to samo . Jedno puknięcie przy ruszaniu zimnym autem i potem cisza :ok)

Szczepan
klubowicz
klubowicz
Posty: 197
Rejestracja: 29 sty 2019, 21:00
Przebieg: 130000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Lublin
Otrzymał Piw: razy

Re: Luzy zawieszenia i stuki przy dodawaniu/odejmowaniu gazu

Post autor: Szczepan » 29 maja 2019, 22:28

Chyba zaryzykuje i kupię gumy. Wymiany bez kanału chyba nie ma co się podejmować?
Dostęp do śrub obejm gum jest bez problemowy od spodu. Patrząc na opis wymiany na forum zrobionego przez Kuzyna jets tragedia, czy w multijet wszystko tak samo się robi?

Awatar użytkownika
marcin24
klubowicz
klubowicz
Posty: 933
Rejestracja: 30 mar 2011, 19:34
Przebieg: 150000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Bielsko-Biała/Skoczów
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Luzy zawieszenia i stuki przy dodawaniu/odejmowaniu gazu

Post autor: marcin24 » 29 maja 2019, 22:57

Tak tak samo jest mjet jak w tjet, do gum stabilizatora od dołu są śruby ale od góry nakrętki które trzeba oczywiście trzymać kluczem, bez kanału teoretycznie do ogarnięcia el ile się z tym upie.... to twoje, jakoś drastycznie roboty może nie ma, auto tylko na kobyłkach wysoko, ja bym próbował odkręcić same sanki i maglownice od sanek i to tak opuścić będzie wisiało na amorach nie spadnie całkiem na ziemie, wtedy masz dostęp do gum. jJa teraz miałem więcej jedynie odkręcone zwrotnice od sworznia żeby pół osie wyjąć ze skrzyni bo robiłem sprzęgło, i jak odkręciłem kołyskę to fajnie sobie wisiała, może wystarczy żeby wymienić, na sto procent Ci nie powiem czy będzie dość miejsca bo ja miałem odpięte pół osie i było kapkę więcej miejsca.
Pozdrawiam wszystkich

ODPOWIEDZ