No oczywiście to menda jest
- kableki w drzwiach ponownie protestują, ręcznego brak, chwila grozy ze skrzynią biegów też była
Ona nie daje o sobie zapomnieć... za niedługo przegląd to wyczai moment zainteresowania i się posypie cała lista "kuków"
Jakoś nie zauważyłem tego pytania o Dustera, sorki, nie wiem czy jeszcze aktualne - ja mam 1.0 TCE z gazem fabrycznym 2023r. Nie wiem czemu Motorek odradza 1.0TCE, ja nie odradzam. Jeśli chodzi o ekonomię to teraz się pogorszyło z uwagi na wzrost ceny lpg. W jeździe miejskiej to trudno okreslić spalanie, bo w z zależności od płynności ruchu od 6 do 11l/100km (odczyt śr. z kompa). Jazda pozamiejska - 90km/h - ok.7-7,5 litrów , 110-120 - ok. 8-9 litrów, 140-150- ok.10-12litrów (zależy chyba od wiatru?), i mam wrażenie, że na benzynie pali dużo mniej niż wynikałoby to z różnicy wartości energetycznej paliw. Szczerze, to nie przykładam dużej wagi do ekonomii i jeżdżę raczej nieekonomicznie. 1.0TCE to mały ale wariat - po Linei t-jecie myslałem, że nie spełni oczekiwań , ale spełnia:) Z auta jestem bardzo zadowolony (uwielbiam to auto), ale wiadomo - 3 gwiazdki w testach bezpieczeństwa i w ogóle..;) Na plus to jeszcze gwarancja, którą robiąc przeglądy w ASO ma się do chyba 6 lat. I to nawet jeśli się miało przerwę w gwarancji.
Miała być zmiana samochodu, ale cóż jak to z kobietami bywa "zmienną jest"
Żeby się Hrabianka nie obraziła i odmówiła współpracy...
Zmiana, a raczej do towarzystwa cudeńko
Czekam tylko na egzamin na kat. A, który już blisko i mam nadzieję, że jeszcze w tym sezonie wypróbuję nową maszynę
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.