Lampy przednie

Awatar użytkownika
Tara78
klubowicz
klubowicz
Posty: 1945
Rejestracja: 20 kwie 2012, 20:26
Przebieg: 230000
Silnik: TDI
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Legionowo
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Re: Lampy przednie

Post autor: Tara78 » 30 sty 2015, 20:56

Moje nie są żółte ale właśnie okopcone :( i to mi się nie podoba... Da się to jakoś wyczyścić?
"Kiedyś dla ludzi byłam zawsze miła, teraz traktuję ich z wzajemnością"

Awatar użytkownika
daniczer
klubowicz
klubowicz
Posty: 386
Rejestracja: 14 gru 2013, 12:54
Przebieg: 203000
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Piła
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Lampy przednie

Post autor: daniczer » 30 sty 2015, 20:58

Znam temat od źródła ( 15 lat w branży oświetleniowej ) , nie będę się tu za dużo rozpisywał bo nie mogę.
Trudno mi oceniać rozbieżności jakościowe lamp/reflektorów w naszych bolidach nawet nie wiem czy takowe występują , ale skoro u mnie pomimo sporego przebiegu 185 tys km lampy jak nowe (załączona fotka powyżej) i są w oryginale. Ja mam żarówki firmy Tungsram 8 zł za szt. ( nie jest to reklama bo to firma konkurencyjna :-) wcześniej Narva no ale te 15 zł/szt, Philips 40 zł . Przy wyborze źródła światła należy kierować się oznaczeniem na samych żarówkach musi być literka " U" i nie kupować NO NAME typu Bottari, Xenon ,Zenon itp. wynalazków. Żarówki H7 o podwyższonej jakosci świecenia np. + 30, 50 % dają lepsze światło tylko dlatego iż wzrasta ich temperatura barw i temperatura samej żarówki , tym samym skraca żywotność żarówki oraz reflektora. Proponuje renomowanych producentów , Philips , Tungsram , Narva i tylko w opcji standard .

Już kiedyś wspominałem ale nikt nie słucha :smutny viewtopic.php?f=38&t=3409&hilit=%C5%BCar%C3%B3wki

Tara78 , wszystko jest do zregenerowania, poszukaj w internecie ok 50 zł/szt. sporo firm zwłaszcza że na rynku usług jest zapotrzebowanie ( sam o tym myślałem ) 95 % nowych samochodów ma reflektory z poliwęglanu.

Awatar użytkownika
mwas
Prezes
Prezes
Posty: 5846
Rejestracja: 15 lut 2010, 11:51
Przebieg: 175555
Silnik: 1.4 8v
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Gdańsk
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Re: Lampy przednie

Post autor: mwas » 30 sty 2015, 23:12

No i o to właśnie mi chodziło :ok) Konkrety, a nie teorie :ink
Linea Dynamic 1.4 8V '2007

Awatar użytkownika
Szulcik74
klubowicz
klubowicz
Posty: 347
Rejestracja: 16 paź 2011, 21:57
Przebieg: 81000
Silnik: 1.4 16V 120KM
Rocznik: 2010
Lokalizacja: ŁÓdź
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Lampy przednie

Post autor: Szulcik74 » 30 sty 2015, 23:29

Niestety nasze lampy lubią się szybko zużywać ja mam 4200o na budziku i już widzę lekkie zakopcenia na prawej przedniej lampie, może kiedyś za to się wezmę, ale póki co prawdopodobnie zdecyduje się na światła jazdy dziennej to powinno zminimalizować zużycie reflektorów. W linku zobacz sobie ofertę jednego zakładów regenerujących z oferty wynika że regenerują wszystkie reflektory, od wewnątrz i od zewnątrz nawet odbłyśnik są w stanie odnowić. Aha i jeszcze jedno masz ode mnie duże podziękowania za doradzenie zamiany zwykłych śrub na motylki w tylnich lampach, dziś wymieniałem znów żarówkę i pracę ułatwiło mi bardzo - czas wymiany skrócił się do 25 minut.
http://www.reflektorow.regeneracja-lodz ... prawa.html" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
Fiacik
klubowicz
klubowicz
Posty: 902
Rejestracja: 25 wrz 2014, 15:16
Przebieg: 81000
Silnik: 1.3multijet 95KM
Rocznik: 2013
Lokalizacja: Żywiec
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Lampy przednie

Post autor: Fiacik » 31 sty 2015, 12:00

Szulcik - założyłem te ,które polecałeś i są super , świecą bardzo mocno ,wieczorem można by na nich jechać z powodzeniem.Montaż samych świateł nie zajął zbyt wiele czasu .Znacznie więcej zajęło wycięcie otworów demontaż kół i nadkoli.
Zdjęcie0102.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Piękna kobieta to niezbędny element wyposażenia pięknego auta :)

Awatar użytkownika
adamson
klubowicz
klubowicz
Posty: 2150
Rejestracja: 11 gru 2009, 19:46
Przebieg: 99500
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2009
Lokalizacja: SW / Świętochłowice / O.S.
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Re: Lampy przednie

Post autor: adamson » 31 sty 2015, 14:24

No i super !
Nie bałeś się, że auto na gwarancji i taka samowolka ?

Wysłane z .... blendera zelmer ....
FIAT LINEA 1.4 8V *DYNAMIC* GRAFIT UNDERGROUND '2009 ->LIMITED EDITION->

Awatar użytkownika
Szulcik74
klubowicz
klubowicz
Posty: 347
Rejestracja: 16 paź 2011, 21:57
Przebieg: 81000
Silnik: 1.4 16V 120KM
Rocznik: 2010
Lokalizacja: ŁÓdź
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Lampy przednie

Post autor: Szulcik74 » 31 sty 2015, 16:04

Fiacik, wygląda super, ile cie kosztowała ta inwestycja?

Awatar użytkownika
Fiacik
klubowicz
klubowicz
Posty: 902
Rejestracja: 25 wrz 2014, 15:16
Przebieg: 81000
Silnik: 1.3multijet 95KM
Rocznik: 2013
Lokalizacja: Żywiec
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Lampy przednie

Post autor: Fiacik » 31 sty 2015, 18:16

Adamson,Szulcik - koszt inwestycji to 175zł za światła bo internetowy dostawca ma sklep w Bielsku-Białej a ja tam pracuje wiec odebrałem osobiście.
Robocizna to myślę,że max 100zł bo mój stary i dobry kolega ma duży warsztat samochodowy.
Jeżeli chodzi o same światła to muszę dodać,że przed zakupem dobrze je sobie pooglądałem - są bardzo solidnie wykonane,obudowa metalowa , dodatkowo w razie zaparowania jest odpowietrznik i co ważne 2 letnia gwarancja.
Jeżeli chodzi o gwarancję samochodu to przed montażem podjechałem sobie do głównego serwisu FIATA i powiedzieli,że jeżeli nie ma ingerencji
w system sterowania i elektroniki samochodu to można spokojnie montować. A tu takowej ingerencji nie ma bo żaden kabelek nie jest przecięty.
Dodatkowo światła są fabrycznie wyposażone w system przeciw zakłóceniowy,puszczone sa przez osobny bezpiecznik / jest na to miejsce w skrzynce/
Piękna kobieta to niezbędny element wyposażenia pięknego auta :)

emmer
Moderator
Moderator
Posty: 5997
Rejestracja: 08 gru 2009, 9:18
Przebieg: 181000
Silnik: 1.4 T-Jet + LPG
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Białobrzegi
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Lampy przednie

Post autor: emmer » 31 sty 2015, 21:39

No to pozostaje jechać na myjnie albo do okulisty. Sorki ale to że pracujesz 15 lat w branży niestety nie przekona mnie ze moje lampy są ok bo takie nie są i to ze jest to wina żarówek bez filtra bo takich nie używałem (przynajmniej do tej pory). Być może mój egzemplarz tak ma lub kilometry zrobiły swoje, a może to wina Tuska albo górników [SMILING FACE WITH OPEN MOUTH AND TIGHTLY-CLOSED EYES]
Obrazek

Awatar użytkownika
marco53
klubowicz
klubowicz
Posty: 102
Rejestracja: 31 paź 2013, 16:09
Przebieg: 160000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Kowal (kujawsko-pomorskie)
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Lampy przednie

Post autor: marco53 » 01 lut 2015, 20:51

Informacje pochodzą ze strony:
http://www.auto-swiat.pl/eksploatacja/g ... hodu/jbl86

Wiem że dużo treści i może nawet nudne, ale chyba warto to wiedzieć, bo szkoda by nasze reflektory były niszczone przez "super żarówki" gdy nie jestesmy świadomi co kupujemy.



Groźne żarówki ze Wschodu :-<<
Auto Świat
Maciej Brzeziński Redaktor

Dobra żarówka pobiera mało prądu i daje dużo światła. Zła pobiera dużo prądu, daje mało światła i często wytwarza za dużo ciepła. Żarówki z ciemnoniebieską bańką dają mniej światła niż zwykłe, bo pochłania je właśnie niebieskie szkło. Ale producenci ciemnoniebieskich żarówek przekonują, że oświetlają one drogę lepiej niż zwykłe - z bezbarwną bańką. Cz'sto sugerują, że po ich założeniu będziemy mieli oświetlenie ksenonowe. Pisząc takie bzdury na pudełkach, kłamią.Przetestowaliśmy żarówki typu H7: niebieskie, białe, tuningowe, o mocy standardowej i zwiększonej, produkowane na Dalekim Wschodzie przez nieznanych producentów, jak również europejskie produkty uznanych koncernów. Sprawdziliśmy, jak mocno świecą i czy w dobrą stronę. Jeśli żarnik jest krzywy, ma niewłaściwe wymiary albo kształt, nawet najlepszy reflektor nie będzie oświetlał drogi, tylko oślepiał jadących z przeciwka i kierowcę auta, w którym został zamontowany.Czy to żarówka czy kaloryfer?W hipermarketach jest pełno żarówek importowanych z Dalekiego Wschodu. Żadnaz przetestowanych nie świeci choćby w przybliżeniu tak, jak powinna! Świecą za słabo i w złym kierunku. Niektóre mogą zniszczyć reflektory lub spowodować pożar. Zwykła żarówka H7 ma moc znamionową 55W. Przepisy mówią, że przy napięciu 13,2 V maksymalna moc takiej (nominalnie 55-watowej) żarówki to 58W. To powinno wystarczyć, aby wyprodukować wystarczająco dużo światła - w przypadku żarówek H7 ma to być 1500 lumenów (lumen to jednostka strumienia świetlnego) z tolerancją 10 proc. Najsłabiej świecące żarówki spośród testowanych to Bottari Super White (poniżej 500 lumenów, a więc 3-krotnie za mało światła!), tuningowe żarówki Pyle Lite (zaledwie 600 lumenów!), Litech Xenon (tylko 631 i 870 lumenów!). Wszystkie testowane żarówki z wielkimi napisami "ksenon" na pudełku świecą za słabo! A może są energooszczędne? Skądże! Słabiutko świecące żarówki Bottari pożerają ponad 65 W, a ciemnoniebieskie X-tec aż 88 W! Czymś takim można prawdopodobnie oświetlać komórkę na narzędzia, ale do auta się to nie nadaje. Za dużo ciepła (m.in. z powodu wysokiego poboru prądu) może stopić oprawkę reflektora albo spowodować pożar. A i tak podczas deszczu po włączeniu świateł nie jesteśmy pewni, czy działają - bo niebieskawe, blade światło daje za mało kontrastu na mokrym asfalcie i go nie widać.Napis "ksenon" robi prawdziwą furoręDlaczego niebieskawe światło prawdziwych lamp ksenonowych jest bardzo dobre,a światło pseudoksenonowych żarówek byle jakie? To proste! Prawdziwa lampa ksenonowa ma wydajność 3000 lumenów, czyli bardzo dużo, a żarówka z ciemnoniebieską bańką 500-900. To za mało. Aby zrobić tak jasno świecący żarnik, którego światło przebiłoby się przez niebieskie szkło, trzeba zwiększyć moc żarówki (a więc i ilość produkowanego ciepła) i sprawić, aby żarnik rozgrzewał się do większej temperatury. To możliwe, ale na krótką metę. Jaśniej świecący żarnik działa krócej. W prawdziwym reflektorze ksenonowym nie ma tego problemu, bo lampa ksenonowa nie ma w ogóle żarnika, a światło powstaje na łuku elektrycznym między elektrodami. A więc żarówka H7 z napisem "ksenon", "zenon" itp. to zwykłe oszustwo producentów taniej tandety.A to niespodzianka!Jeśli po założeniu żarówki Bottari, Unitec, Pyle, Ice Blue lub Titan reflektor świeci nie tam, gdzie trzeba, albo droga jest oświetlona "w łaty", nie dziwmy się. Wszystkie żarówki tych firm kupione na potrzeby testu okazały się wadliwe - mają krzywe, za duże lub źle umieszczone żarniki. Przez przypadek odkryliśmy jeszcze jedną ciekawostkę. Przed badaniem wydajności świetlneji pomiarem geometrii żarówkę trzeba "wyświecić", czyli włączyć na godzinę. Godzina wystarczy, aby... z główek niektórych żarówek zaczęła odpadać farbka pełniąca rolę osłonki przeciwolśnieniowej. Żarówka bez tej osłonki może oślepiać. Ale to jeszcze nic. Zanim farbka się złuszczy, zaczyna dymić. Dymek osadza się na lustrze reflektora. A więc pożegnaj się z dobrym oświetleniem na zawsze! W tej sytuacji pozwalamy sobie nie uwierzyć również w obecność filtrów UV na dalekowschodnich żarówkach. A jeśli go nie ma, plastikowy, nowoczesny reflektor marnieje w oczach. Jak to się stało, że niby-żarówki w większości przypadków mają homologację? Można przypuszczać, że do badań homologacyjnych dostarczane są inne żarówki niż potem do sprzedaży. Tej jakości produkty, na jakie trafiliśmy w hipermarketach, nie otrzymałyby żadnej homologacji, bo są po prostu niebezpieczne. Powinny być wycofane z rynku.Trochę optymizmuProducenci dobrych, markowych żarówek nie oszczędzają naszych kieszeni. Ale jeśli chcemy mieć dobre światła, nie mamy wyboru. Żarówek Osram, Boscha, Philipsa nie udało się przyłapać na złej jakości. Mała wpadka przydarzyła się standardowym żarówkom Hella, ale w tym przypadku trudno mówić o jakimkolwiek zagrożeniu. Natomiast żarówki Bottari, Unitech, Litech itp. wyglądają inaczej i działają inaczej. Są niebezpieczne.Pomiary w ITSn Pomiary geometrii żarówek oraz strumienia świetlnego wykonał na nasze zlecenie Instytut Transportu Samochodowego w Warszawie. Zgodnie z odpowiednimi przepisami żarówki najpierw świeciły przez godzinę, a następnie wykonywano pomiary - zawsze przy napięciu 13,2 V. Szybko "wyszły" niespodziewane wady niektórych żarówek: szare osłonki przeciwolśnieniowe pomalowano w kilku przypadkach farbką, która pod wpływem temperatury łuszczy się i dymi. Inny problem to słabe bagnety - kilku żarówek nie dało się precyzyjnie zamocować.Przestańcie to sprzedawać!n Czy szefowie hipermarketów wiedzą, jaka jest jakość towaru, który sprzedają? A co by było, gdyby dowiedzieli się, że sprzedają produkty niebezpieczne? Zapytaliśmy o to przedstawicieli Carrefoura, gdzie kupiliśmy jednez najgorszych żarówek (choç uczciwie trzeba przyznaç, że inne hipermarkety też mają podobny towar). Na to kłopotliwe pytanie trudno otrzymać odpowiedź.Pozostaje nam apelować o rozsądek do kierowców: nie kupujcie produktów, które są niebezpieczne! Lepiej i taniej jest wybierać żarówki renomowanych firm, które czasem też da się kupić w hipermarketach, ale łatwiej w profesjonalnych sklepach. Jeśli mamy wątpliwości, idźmy do sklepu, gdzie sprzedawca potrafi nam doradzić.Łuszczące się osłonki Często już nawet po godzinie widać, jak z główki żarówki odpada szara farbka - mająca za zadanie zapobiegać oślepianiu jadących z przeciwka. Na reflektorze osadza się od wewnątrz delikatny dymek z palonej farby. Osłabia to skuteczność reflektora na zawsze! Takie same skutki może mieć stosowanie żarówek bez filtra UV. Tylko kupując markowe żarówki, możemy mieć pewność, że reflektor "przeżyje" przynajmniej kilka lat, a my będziemy cieszyć się dobrym oświetleniem.Niewłaściwe oznaczeniaJak to możliwe, że na pudełku żarówki H7 z jednym żarnikiem podaje się moc 100/90W? Bardzo proste: niektórzy producenci różne żarówki wkładają do tych samych pudełek, nie dbając o szczegóły. Tym razem żarówki H7 znalazły się w pudełku po żarówkach H4. Jednak i w jednym, i w drugim przypadku nie należy wierzyć deklaracjom producentów azjatyckiej tandety: te żarówki mają moc dość przypadkową, czyli jak się uda. Okazuje się, że trudno jest producentom stworzyć żarniki tak małe, jak wymagają tego przepisy, więc prawie wszystkie (nie dotyczy tylko renomowanych producentów) są za duże. Do wyprodukowania dobrych geometrycznie żarówek trzeba byłoby użyć bardziej precyzyjnych maszyn i droższych materiałów. Więc sprzedają nam żarówki o nie wiadomo jakiej mocyi świecące nie wiadomo gdzie!Trwałość żarówek Im większe napięcie w instalacji elektrycznej auta, tym szybciej przepalają się żarówki. Żarówkom szkodzą także skoki napięcia. Dlatego w niektórych samochodach wymieniamy je co 3 miesiące,a w niektórych nawet co 2 lata. Niektóre są bardziej podate na przepalenie: wszystkie żarówki typu "plus 50" zużywają się dużo szybciej niż zwykłe, mniej trwałe są również żarówki niebieskie, bo do wytworzenia większej ilości światła trzeba zrobić żarnik rozgrzewający się do wyższej temperatury.Co to jest HID?Skrót HID (z ang. High Intensity Discharge) oznacza lampę wyładowczą, czyli ksenonową. Nie ma ona w ogóle żarnika, a światłopowstaje w wyniku łuku elektrycznego pomiędzy elektrodami lampy. Lampy ksenonowe mają też inny kształt niż żarówki. A więc jeśli na pudełku żarówek H4, H7 czy H1 widzimy napis "HID", nie kupujmy ich. To zwykłe oszustwo. Barwa światłaNa pudełkach niebieskich żarówek znajdziemy często informację o liczbie kelwinów, czyli o temperaturze barwowej światła. Może to być 4000K, 5000K, a nawet 7000K. Żarówka 4000K daje niebieskawe światło, a 7000K już bardzo niebieskie. Większa liczba nie oznacza jednak, że żarówka daje więcej światła. Zwykle jest odwrotnie: żarówki z ciemnoniebieską bańką świecą słabiej niż z bezbarwną.Uważaj, co kupujesz!- 70 proc. testowanych żarówek świeci za słabo, ma niewłaściwą geometrię lub obie te wady.- Wszystkie testowane żarówki z ciemnoniebieskim szkłem dają za mało światła. Im ciemniejszy kolor bańki, tym gorsze oświetlenie drogi.- Wszystkie spośród testowanych, niemarkowych, dalekowschodnich żarówek tuningowych są niebezpieczne. Powinny być wycofane ze sklepów.- Żarówki o zwiększonej mocy wytwarzają za dużo ciepła, ale niekoniecznie więcej światła. Mogą uszkodzić przewody i reflektory. - Gdyby żarówki tej jakości co testowane przedstawiono do badań homologacyjnych, większość nie otrzymałaby dopuszczenia do sprzedaży.


Przepraszam jeśli ten materiał kogoś doprowadził do zaziewania :smutny
Umieściłem go ponieważ wydawało mi się, że właściwie o żarówkach trzeba wiedzieć tylko to czy świecą czy są przepalone - jednak okazało się że... - to trochę za mało

Awatar użytkownika
leszek1234
klubowicz
klubowicz
Posty: 1657
Rejestracja: 25 lis 2012, 19:32
Przebieg: 130000
Silnik: 1.4 16V Turbo + LPG
Rocznik: 2009
Lokalizacja: blisko Rybnika
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Lampy przednie

Post autor: leszek1234 » 01 lut 2015, 22:12

nic nie pomoże stosowanie żarówek z filtrami skoro inni świecą nam z przeciwka chińszczyzną po oczach :ryczy

Awatar użytkownika
Fiacik
klubowicz
klubowicz
Posty: 902
Rejestracja: 25 wrz 2014, 15:16
Przebieg: 81000
Silnik: 1.3multijet 95KM
Rocznik: 2013
Lokalizacja: Żywiec
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Lampy przednie

Post autor: Fiacik » 01 lut 2015, 22:14

Super - całe jednak nieszczęście wielu kierowców polega na tym,że takie artykuły do nich nie przemawiają , ba nawet uważają,je za tendencyjne,a nawet ,że ktoś ma w tym prywatny interes.Tak jest i z innymi częściami ,paskami,wycieraczkami,łożyskami ,filtrami etc. Liczy się satysfakcja,że tanio kupione , a że to się psuje i zużywa na potęgę i w sumie wychodzi drożej - nie jest już istotne.
Prawda jest też taka ,że niestety każdy kupuje na co go stać ,ale też jak to się mówi "taniej kiełbasy nawet psy nie chcą".
Piękna kobieta to niezbędny element wyposażenia pięknego auta :)

Awatar użytkownika
Rafcio
klubowicz
klubowicz
Posty: 3545
Rejestracja: 08 gru 2009, 12:07
Przebieg: 90000
Silnik: 1.4 T-Jet + LPG
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Cieszyn
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Re: Lampy przednie

Post autor: Rafcio » 10 wrz 2015, 19:53

Jako że "coś" z lamp zaczęło się coraz bardziej łuszczyć i przybyło dużo rys zajechałem do firmy na polerkę lamp. Lampy spolerowane, nałożone specjalne mleczko UV które ponoć usunąć można tylko mechanicznie i efekt na zdjęciach :foto
Koszt 50 zł za pare po znajomości :luzak
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
:pivo

Awatar użytkownika
Fiacik
klubowicz
klubowicz
Posty: 902
Rejestracja: 25 wrz 2014, 15:16
Przebieg: 81000
Silnik: 1.3multijet 95KM
Rocznik: 2013
Lokalizacja: Żywiec
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Lampy przednie

Post autor: Fiacik » 10 wrz 2015, 20:34

Wygląda to na solidna robotę
Piękna kobieta to niezbędny element wyposażenia pięknego auta :)

Awatar użytkownika
PadrePadre
klubowicz
klubowicz
Posty: 126
Rejestracja: 21 lip 2015, 10:24
Przebieg: 100001
Silnik: 1.4 16V Turbo
Rocznik: 2008
Lokalizacja:
Postawił Piwo;: razy

Re: Lampy przednie

Post autor: PadrePadre » 10 wrz 2015, 21:06

ja też bardzo polecam polerkę lamp, w sumie w kazdym aucie. Z czasem żółkną i matowieją - wynik ataku pyłów i środowiska w czasie jazdy. Taka polerka to 25 pln od lampy, baaardzo warto :)

Jeśli stopień zużycia jest niski, to można lampę wypolerować pastą do zębów (pasta, nie żel!!) - na youtube jest od groma takich poradników.



Jeśli natomiast coś dzieje się w środku, to już kwestia regeneracji lamp, wychodzi to ok 100-150 pln za lampę.
X-Wing Rebel Scum --> W:30 / L:14 / D:3

ODPOWIEDZ