Konserwacja

Awatar użytkownika
cichy
klubowicz
klubowicz
Posty: 3700
Rejestracja: 12 sie 2010, 23:49
Przebieg: 217000
Silnik: 2.0 110KM HDi
Lokalizacja: LBN
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Post autor: cichy » 23 wrz 2010, 8:49

emmer pisze:u mnie wystrczyło wd-40
dokładnie, ja tym samym potraktowałem, i do końca zimy nie miałem problemów

Awatar użytkownika
M
klubowicz
klubowicz
Posty: 1016
Rejestracja: 07 gru 2009, 20:51
Przebieg: 40500
Silnik: 1,3 MultiJet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Olsztyn
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Post autor: M » 23 wrz 2010, 9:49

dobre silikony sprzedaje w okresie zimowym Orlen. Małe dyspensery ale bardzo skondensowane wielokrotnie sprawdzałem nie mają tendencji do zamarzania czy jeszcze jakichś dziwnych akcji a są tanie i wydajne polecam

Awatar użytkownika
cichy
klubowicz
klubowicz
Posty: 3700
Rejestracja: 12 sie 2010, 23:49
Przebieg: 217000
Silnik: 2.0 110KM HDi
Lokalizacja: LBN
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Post autor: cichy » 06 paź 2010, 21:04

już mamy jesienna aurę, chłodno, temperatura spadająca nocą. Dzisiaj byłem zmuszony (z oporem wchodzący kluczyk) przesmarować zamki w autku wd-40 i powolutku chyba musimy się przygotować do sezonu zimowego i zakonserwować nasze linki
Sympatyk forum :-)

Awatar użytkownika
Kuzyn_z_Sosnowca
Moderator
Moderator
Posty: 6547
Rejestracja: 09 gru 2009, 7:34
Przebieg: 145000
Silnik: T-Jet z gazem
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Sosnowiec
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Post autor: Kuzyn_z_Sosnowca » 06 paź 2010, 22:29

Prorocy zapowiadają opady śniegu pod koniec października.

Awatar użytkownika
jay_21
klubowicz
klubowicz
Posty: 1981
Rejestracja: 08 gru 2009, 9:11
Przebieg: 67000
Silnik: 1.4 T-Jet
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Knurów
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Post autor: jay_21 » 07 paź 2010, 6:32

pawe1_c pisze:przesmarować zamki w autku wd-40
ale WD-40 nie jest środkiem smarującym, tylko penetratorem. Polecam zaopatrzyć się w jakieś smarowidło lub chociaż silikon w spreyu. WD-40 tylko wypłuka smar z zamka.
Linea 1.4 T-Jet Red Flamenco Dynamic

Awatar użytkownika
Rafcio
klubowicz
klubowicz
Posty: 3547
Rejestracja: 08 gru 2009, 12:07
Przebieg: 97000
Silnik: 1.4 T-Jet + LPG
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Cieszyn
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Post autor: Rafcio » 07 paź 2010, 6:52

Coval pisze:Prorocy zapowiadają opady śniegu pod koniec października.
Wczoraj oglądałem Tvn meteo i opady śniegu już zapowiadają od przyszłego tygodnia :przykry
:pivo

Awatar użytkownika
Kuzyn_z_Sosnowca
Moderator
Moderator
Posty: 6547
Rejestracja: 09 gru 2009, 7:34
Przebieg: 145000
Silnik: T-Jet z gazem
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Sosnowiec
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Post autor: Kuzyn_z_Sosnowca » 07 paź 2010, 7:20

jay_21 pisze:ale WD-40 nie jest środkiem smarującym, tylko penetratorem. Polecam zaopatrzyć się w jakieś smarowidło lub chociaż silikon w spreyu. WD-40 tylko wypłuka smar z zamka.
No nie wiem, miałem problemy z zamkami i ryglami w poprzednią zimę i po użyciu WD wszystko do tej pory działa pięknie. Polecasz jakiś inny konkretny środek?

Awatar użytkownika
cichy
klubowicz
klubowicz
Posty: 3700
Rejestracja: 12 sie 2010, 23:49
Przebieg: 217000
Silnik: 2.0 110KM HDi
Lokalizacja: LBN
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Post autor: cichy » 07 paź 2010, 8:32

jay_21 pisze:
pawe1_c pisze:przesmarować zamki w autku wd-40
ale WD-40 nie jest środkiem smarującym, tylko penetratorem. Polecam zaopatrzyć się w jakieś smarowidło lub chociaż silikon w spreyu. WD-40 tylko wypłuka smar z zamka.
niestety byłem zmuszony go użyć, kluczyk z oporem wchodził

Awatar użytkownika
Tomek
Moderator
Moderator
Posty: 6387
Rejestracja: 10 sty 2010, 21:26
Przebieg: 129000
Silnik: 1.4 V8 + LPG
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Radom
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Post autor: Tomek » 07 paź 2010, 10:36

Coval pisze:No nie wiem, miałem problemy z zamkami i ryglami w poprzednią zimę i po użyciu WD wszystko do tej pory działa pięknie. Polecasz jakiś inny konkretny środek?
Ja bym polecił jakikolwiek silikon spray.
Również słyszałem że na dłuższą metę WD 40 może zrobić zapadkom w zamkach kuku.
Tak mi mówił kiedyś majster od dorabiania kluczyków, jak mi poprawiał zamki w Fordzie.

Awatar użytkownika
jay_21
klubowicz
klubowicz
Posty: 1981
Rejestracja: 08 gru 2009, 9:11
Przebieg: 67000
Silnik: 1.4 T-Jet
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Knurów
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Post autor: jay_21 » 08 paź 2010, 6:07

Coval pisze:Polecasz jakiś inny konkretny środek?
Przecież napisałem, silicon w spreyu :) Są też specjalne środki smarujące do zamków w marketach - .pierwszy lepszy.

Osobiście go nie stosowałem, ale lepszy będzie do tego celu niż WD-40.
Linea 1.4 T-Jet Red Flamenco Dynamic

Awatar użytkownika
cichy
klubowicz
klubowicz
Posty: 3700
Rejestracja: 12 sie 2010, 23:49
Przebieg: 217000
Silnik: 2.0 110KM HDi
Lokalizacja: LBN
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Post autor: cichy » 08 paź 2010, 7:54

WD 40 zawsze bede mial na stanie bo sie przydaje, w czoraj po pracy zakechalem do marketu i kupilem slilkon w spraju 15 zl a przy okazji kupilem bo nie mam klimy srodek zeby mi szybky nieparowaly a silikon wieczorem puscilem w zamki

Awatar użytkownika
Hummel
klubowicz
klubowicz
Posty: 109
Rejestracja: 19 maja 2010, 21:25
Przebieg: 0
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Hummel » 09 paź 2010, 23:30

Witam
A wracając do tematu zabezpieczania podwozia. Ja dwa tygodnie po odebraniu auta z salonu wjechałem na najazd i sobie popatrzyłem co tam mam. Zabezpieczenie podwozia wygląda dokładnie tak samo jak w Pandzie...cała środkowa część podłogi to pomalowana blacha :oj . Reszta za kołami jest zabezpieczona, naprawdę porządnie.
W Linei zrobiłem to samo co w Pandzie...kupiłem dwa tzw."baranki" w aerozolu po 13 PLN za szt. Bolla i sam poprawiłem...i tą goła blachę (trzy warstwy) oraz fabryczne zabezpieczenie (dwie warstwy). W przypadku Pandy gdy po 2 latach sprawdzałem podwozie nie było żadnych ubytków w zabezpieczeniu. Warto to zrobić przed zimą i solą na jezdni :)

Awatar użytkownika
Matko20
klubowicz
klubowicz
Posty: 215
Rejestracja: 28 mar 2010, 18:32
Przebieg: 31150
Silnik: 1,3 Multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Matko20 » 10 paź 2010, 19:01

Albo do ciepłych krajów wyjechać, nasze linki to w końcu Włoszki.

Awatar użytkownika
daro189
klubowicz
klubowicz
Posty: 430
Rejestracja: 15 sie 2010, 22:12
Przebieg: 86000
Silnik: 1,4 8v
Rocznik: 2010
Lokalizacja: Zamość
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Post autor: daro189 » 29 cze 2011, 19:38

odświeżę trochę temat, ponieważ u mnie dużymi krokami zbliża się konserwacja podwozia i profili zamkniętych. sąsiad za przysługę ma to wykonać z małą pomocą przy rozkręcaniu auta. i tu mam pytanie do was: jak dobrać się do drzwi, a mianowicie zdjąć tapicerke z drzwi i na co trzeba uważać? i które miejsca zabezpieczyć większą ilością konserwcji? :pomysli
1.4 Active / 1.4 Dynamic / 1.3 Multijet :)

Awatar użytkownika
kk25
klubowicz
klubowicz
Posty: 377
Rejestracja: 08 gru 2009, 21:42
Przebieg: 86000
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2008
Lokalizacja: krakowskie
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Post autor: kk25 » 13 sty 2012, 7:21

Coval pisze:Czyli gdybym chciał już zabezpieczyć blachę, to muszę zdjąć lusterko, czyli połamać zaślepki i na dzieńdobry mam -60zł??
Na dzień dobry 32 zł, bo zaślepki są po 16 zł. Blachy nie trzeba zabezpieczać, tylko trzeba wyj...ć te idiotyczne śruby i tyle. Jeśli za kilka lat ( ja mam nadzieję, że jeszcze dobrych kilka lat pośmigam) wyjdą purchle spod lusterka, to roboty z ich usunięciem będzie znacznie więcej.
Ja zgłaszam tylko taki problem, pewnie nie wszystkich będzie to dotyczyło, bo jak widać nie wszyscy mają te śruby.

Kolejnym problemem, który mogę nakreślić, jest zabezpieczenie podwozia i podwieszenie linki ręcznego.
Tunel środkowy jest polakierowany tylko bazą i u mnie na zgrzewach punktowych osadzała się sól, która uszkadzała lakier ( pomagała jej temperatura od rury wydechowej). Miejscami lakier przy użyciu szczotki drucianej zaczął odpadać. Dwie godziny zajęło mi dokładne wyczyszczenie tunelu, polakierowanie bazą i bezbarwnym. Potem po kilku dniach gęsty smar i mam spokój przez dłuuuugi czas.
Odnośnie zawieszenia linki ręcznego, to zwrócił moją uwagę zaczep, a właściwie jego tandetna budowa. Kawałek blachy z dospawanym cienkim drutem, który trochę zaczął korodować. Po dokładnych oględzinach organoleptycznych jeden z drutów odpadł. Zamówiłem nowy zaczep, który okazał się o niebo lepiej wykonany. Zamontowany, wysmarowany smarem jako dodatkowe zabezpieczenie antykorozyjne i mam nadzieję już więcej tego tematu nie ruszać. W sumie pierdółka, roboty wcale dużo nie zajęło, koszty też znikome, a spokój nieoceniony :)

ODPOWIEDZ