Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Awatar użytkownika
zibi186
klubowicz
klubowicz
Posty: 1135
Rejestracja: 09 lis 2012, 3:19
Przebieg: 165000
Silnik: 1.4 T-jet + lpg
Rocznik: 2008
Lokalizacja: k / Pszczyny
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: zibi186 » 24 lut 2018, 20:27

Koledzy , na Kasprowym - 20 °C . Oby ten mróz ostudził gorące głowy i zapał do sporów :) Sorry za :eot :) Pozdrawiam z Zakopanego :)

Szczypior
Posty: 606
Rejestracja: 03 lut 2018, 1:06
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: Szczypior » 24 lut 2018, 20:28

Po prostu nie lubię adwokatów. Gdyby coś było nie tak sam Smak by napisał.

Szczeka to pies, więc mam nadzieję, że nie chciałeś mnie obrazić..

Jestem bardzo spokojny i wyluzowany, nie mam zamiaru nikogo tutaj obrażać itd a wręcz przeciwnie

Szczypior
Posty: 606
Rejestracja: 03 lut 2018, 1:06
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: Szczypior » 24 lut 2018, 20:31

zibi186 pisze:Koledzy , na Kasprowym - 20 °C . Oby ten mróz ostudził gorące głowy i zapał do sporów :) Sorry za :eot :) Pozdrawiam z Zakopanego :)
U nas - 10 narazie, pierwsza zima tego auta, ciekawe jak rano odpali :)

Awatar użytkownika
zibi186
klubowicz
klubowicz
Posty: 1135
Rejestracja: 09 lis 2012, 3:19
Przebieg: 165000
Silnik: 1.4 T-jet + lpg
Rocznik: 2008
Lokalizacja: k / Pszczyny
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: zibi186 » 24 lut 2018, 20:42

rustin pisze:
24 lut 2018, 20:31
zibi186 pisze:Koledzy , na Kasprowym - 20 °C . Oby ten mróz ostudził gorące głowy i zapał do sporów :) Sorry za :eot :) Pozdrawiam z Zakopanego :)
U nas - 10 narazie, pierwsza zima tego auta, ciekawe jak rano odpali :)
Test świec żarowych i jakości zatankowanego paliwa :) Podobno czasem dobrze jest w duże mrozy dwa , trzy razy zagrzać świece przed odpaleniem dieselka :)

Awatar użytkownika
smak56
klubowicz
klubowicz
Posty: 4447
Rejestracja: 19 lis 2010, 15:17
Przebieg: 222222
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Zielona Góra
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: smak56 » 24 lut 2018, 21:20

rustin pisze:
24 lut 2018, 20:28
Gdyby coś było nie tak sam smak by napisał.
Chcąc dobrze, nieopatrznie wsadziłem kij w mrowisko. Było to niezamierzone a skutki niepotrzebne. Czasami traktuję i oceniam ludzi swoją miarą, z czym nie zawsze zgadza się moja szanowna małżonka, która twierdzi, że ludzie są różni (i ma rację!). Całe życie jestem skrupulatny i do bólu dokładny. Jeżeli wymagałem od kogoś, to najpierw sam musiałem dać przykład. Tak było i tym razem. Naprawa rozrusznika i pozostałe tematy, pytania i problemy, z którymi zetknął się rustin, a które zaczął poruszać, nawet przed zakupem auta. Odpowiadaliśmy w różnej konfiguracji, zawsze w dobrej wierze - zresztą jak zawsze. Jednak biorąc to co napisałem na temat mojego charakteru spowodowało, że w pewnym momencie było mi normalnie żal, że praca rustin-a, nasze podpowiedzi, schowały się razem z naprawionym rozrusznikiem. Dlatego był napisany post, w którym zadałem pytanie "a co z tego zostało dla forumowiczów". Nie mam żalu, że nie zrobiłeś fotorelacji "ludzie są różni", ale karollino ma rację pisząc , że ja bym zrobił (taki już jestem). Zresztą osłonę zimową montowałem w chyba niższej temperaturze i :foto robiłem :lacha. Tak więc myślę, że powinniśmy zakończyć temat bez wzajemnych animozji i dalej tworzyć to Nasze forum dla dobra i korzyści wszystkich. Serdeczne pozdrawiam.
smak56
****
Obrazek

Awatar użytkownika
karollino
klubowicz
klubowicz
Posty: 646
Rejestracja: 21 sty 2011, 11:10
Przebieg: 120000
Silnik: 1,4 77KM
Rocznik: 2010
Lokalizacja: Wrocław
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: karollino » 24 lut 2018, 21:25

smak56 - jak zwykle siła spokoju :)
Fiat 126p 650E 24KM - 7000 km, Fiat Siena 1.2 8V FIRE 73KM - 124 000 km, Toyota Yaris 1.33 VVTi 101KM - 10 000 km, Honda Accord 2.0 16V VTEC 155 KM - 5000 km, Fiat Linea, moje 1,4 - V8 jadące jak 0,8 (10,95 l/100km).

Awatar użytkownika
zibi186
klubowicz
klubowicz
Posty: 1135
Rejestracja: 09 lis 2012, 3:19
Przebieg: 165000
Silnik: 1.4 T-jet + lpg
Rocznik: 2008
Lokalizacja: k / Pszczyny
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: zibi186 » 24 lut 2018, 21:27

Smak , zaciekawiłeś mnie - co to " osłona zimowa" ? :)

Szczypior
Posty: 606
Rejestracja: 03 lut 2018, 1:06
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: Szczypior » 24 lut 2018, 21:29

Zgadzam się z Tobą co napisałeś i nie poczułem się jakoś urażony, dlatego zrobiłem chociaż opis i wrzuciłem screen z elearn który znalazłem, może komuś się przyda.

Kwestia jest czy dla Ciebie było mało ' eleganckie', obraźliwe to co napisałem
Cyt
Uwierz , że przy 8 stopniowym mrozie, leżąc pod autem, nie chciało by Ci się robić fotorelacji

Bo to właśnie zostało mi zarzucono, chociaż jak pisałem nie wiem co w tym było złośliwego itp

Awatar użytkownika
smak56
klubowicz
klubowicz
Posty: 4447
Rejestracja: 19 lis 2010, 15:17
Przebieg: 222222
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Zielona Góra
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: smak56 » 24 lut 2018, 21:54

Myślę, że to co napisałem powinno wystarczyć i nie roztrząsajmy niepotrzebnie nieistniejącego problemu :jazda .
smak56
****
Obrazek

Awatar użytkownika
zibi186
klubowicz
klubowicz
Posty: 1135
Rejestracja: 09 lis 2012, 3:19
Przebieg: 165000
Silnik: 1.4 T-jet + lpg
Rocznik: 2008
Lokalizacja: k / Pszczyny
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: zibi186 » 24 lut 2018, 21:58

A mi odpowiesz ? :)

Szczypior
Posty: 606
Rejestracja: 03 lut 2018, 1:06
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: Szczypior » 24 lut 2018, 22:06

smak56 pisze:Myślę, że to co napisałem powinno wystarczyć i nie roztrząsajmy niepotrzebnie nieistniejącego problemu :jazda .
Też tak myślę, problem wydmuchany przez, osobę postronna.

Awatar użytkownika
smak56
klubowicz
klubowicz
Posty: 4447
Rejestracja: 19 lis 2010, 15:17
Przebieg: 222222
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Zielona Góra
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: smak56 » 24 lut 2018, 22:17

zibi186 pisze:
24 lut 2018, 21:58
A mi odpowiesz ? :)
Oczywiście!!!! Ale zmusiłeś mnie do bardzo wytężonej pracy! :lacha Dlatego trochę to trwało! :oj

viewtopic.php?f=1&t=1737&start=3060
smak56
****
Obrazek

Awatar użytkownika
zibi186
klubowicz
klubowicz
Posty: 1135
Rejestracja: 09 lis 2012, 3:19
Przebieg: 165000
Silnik: 1.4 T-jet + lpg
Rocznik: 2008
Lokalizacja: k / Pszczyny
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: zibi186 » 24 lut 2018, 22:36

Dzięki :) Ale moja ciekawość urosła jeszcze bardziej - ja mam tam intercooler , a co jest u Ciebie ? :)

Awatar użytkownika
smak56
klubowicz
klubowicz
Posty: 4447
Rejestracja: 19 lis 2010, 15:17
Przebieg: 222222
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Zielona Góra
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: smak56 » 24 lut 2018, 22:42

zibi186 pisze:
24 lut 2018, 22:36
Dzięki :) Ale moja ciekawość urosła jeszcze bardziej - ja mam tam intercooler , a co jest u Ciebie ? :)
To co u Ciebie.
I wyjaśniam. Osłona służy do jazdy po mieście 90 % gdzie nie można uzyskać choćby połowy temperatury. W obecnych warunkach (+3˚C ÷ - 6˚C) jej nie zakładam.
smak56
****
Obrazek

Awatar użytkownika
zibi186
klubowicz
klubowicz
Posty: 1135
Rejestracja: 09 lis 2012, 3:19
Przebieg: 165000
Silnik: 1.4 T-jet + lpg
Rocznik: 2008
Lokalizacja: k / Pszczyny
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: zibi186 » 24 lut 2018, 22:48

Smak , może ja się nie znam , ale moim zdaniem tą osłoną strzeliłeś sobie w kolano :) Z tego co mi wiadomo zadaniem intercoolera jest maksymalnie obniżyć temperaturę przelatującego przez niego powietrza , im ona niższa, tym w efekcie lepsza sprawność turbiny . Czy się mylę ? Bo dziwi mnie , że nikt na to wcześniej nie zwrócił uwagi :pomysli
Ale może faktycznie to ja się mylę . . . Może lepszym rozwiązaniem byłoby przysłonić górę , ale wówczas dzienne
. . :(

ODPOWIEDZ