Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Awatar użytkownika
zibi186
klubowicz
klubowicz
Posty: 1123
Rejestracja: 09 lis 2012, 3:19
Przebieg: 158000
Silnik: 1.4 T-jet + lpg
Rocznik: 2008
Lokalizacja: k / Pszczyny
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: zibi186 » 23 lut 2018, 21:54

Z łącznikami prosta w sumie sprawa , o ile opanujesz odkręcenie nakrętek na przegubach . Bałwanki i cała ta reszta są opisane na forum , więc jeśli tylko masz chęci i trochę umiejętności , to sam ogarniesz 😄 w razie czego pytaj 🤣

Awatar użytkownika
zibi186
klubowicz
klubowicz
Posty: 1123
Rejestracja: 09 lis 2012, 3:19
Przebieg: 158000
Silnik: 1.4 T-jet + lpg
Rocznik: 2008
Lokalizacja: k / Pszczyny
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: zibi186 » 23 lut 2018, 21:57

rustin pisze:
23 lut 2018, 21:49
Do wymiany mam łączniki stabilizatora z przodu i balwanki z tyłu. Do tego olej, filtry i paski.
Szczotek niestety nie mieli tzn były ale do lutowania, nie było całego elementu. Gość w sklepie mówił, że starczy ich jeszcze na parę lat.
Mówiłeś , że jedna ze szczotek ma 5 mm wysokości .

Awatar użytkownika
Szczypior
Posty: 544
Rejestracja: 03 lut 2018, 1:06
Przebieg: 120000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: Szczypior » 23 lut 2018, 22:12

Dzięki. Łączniki itd już wymieniłem nie raz, także dam radę, jak się nie odkręci to gumowka pójdzie w ruch :)
Tak powiedział w sklepie że jeszcze na długo wystarcza, zresztą nie mieli. Jak znajdę to kupię i się wymieni

Awatar użytkownika
zibi186
klubowicz
klubowicz
Posty: 1123
Rejestracja: 09 lis 2012, 3:19
Przebieg: 158000
Silnik: 1.4 T-jet + lpg
Rocznik: 2008
Lokalizacja: k / Pszczyny
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: zibi186 » 23 lut 2018, 22:38

zibi186 pisze:
23 lut 2018, 21:40
Kurcze , trochę obawiam się tego , co tam szlifowałeś . Wymiar śruby zapewne się nie zmienił , otworu w plastiku również . Weź pod uwagę że rozrusznik to jest takie urządzenie , do którego caly czas podawane jest napięcie z aku . Jeśli coś poczarowałeś i w efekcie tego okaże się , że przy niesprzyjających okolicznościach ( Tobie niesprzyjających :) ) dojdzie do zwarcia pomiędzy przewodem zasilającym a podkładką od kabla sygnałowego , to rozrusznik wyrzuci bendix . Lepiej , żeby to się nie stało na obrotach silnika !
Bezpieczeństwo przede wszystkim ! 😄

Awatar użytkownika
Szczypior
Posty: 544
Rejestracja: 03 lut 2018, 1:06
Przebieg: 120000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: Szczypior » 24 lut 2018, 8:14

Spokojnie :) musiałem pilnikiem na około że szlifować podkładkę która jest na tej śrubie, dosłownie na paznokieć, boleć nic nie został ruszony napewno nie ma to wpływu na działanie czy bezpieczeństwo. Dzięki :)

Awatar użytkownika
smak56
klubowicz
klubowicz
Posty: 4367
Rejestracja: 19 lis 2010, 15:17
Przebieg: 221000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Zielona Góra
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: smak56 » 24 lut 2018, 10:31

rustin dobrze, że naprawiłeś, ale ....

Na początku zadałeś pytanie:
rustin pisze:
22 lut 2018, 15:15
Ale jak się dostać do rozrusznika, ktoś go robił w 1.3 multijet?
Później dziękowałeś wszystkim za rady i pomoc:
rustin pisze:
22 lut 2018, 21:45
Jeszcze raz wszystkim dziękuje
Po naprawie napisałeś że:
rustin pisze:
23 lut 2018, 21:00
Automat wymieniony i autko pali. W sumie ze 4 razy wkładałem i wyciągałem rozrusznik , więc nabrałem wprawy.
I teraz moje pytania. A co z tego zostało dla forumowiczów? Jakieś zdjęcia z demontażu rozrusznika? Można wyjąć od góry czy tylko z kanału? Na co zwrócić szczególną uwagę. Jakiś manual? Pytać mogę jeszcze więcej ale ...... :pomysli
smak56
****
Obrazek

Awatar użytkownika
Szczypior
Posty: 544
Rejestracja: 03 lut 2018, 1:06
Przebieg: 120000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: Szczypior » 24 lut 2018, 11:37

Uwierz , że przy 8 stopniowym mrozie, leżąc pod autem, nie chciało by Ci się robić fotorelacji :) Robiłem , szybko to co musiałem.
Za to mogę opisać co po kolei robiłem, niestety nie mam kanału więc trzeba było podnieść żabą obie strony do góry i postawić na kobyłkach. Nie wiem , czy można zrobić inaczej, prościej , opiszę co ja robiłem.
1. Odkręcamy przepływomierz i wyciągamy pokrywę silnika.
2. Odkręcamy aku i go wyciągamy, odkręcamy kluczem 13 trzy śruby podstawy aku, odpinamy opaski którymi są przyczepione do niej rożne przewody ,peszle.
3. Od góry , przy cięgnach biegów , po lewej stronie jest otwór , kanał w skrzyni biegów, tam jest pierwsza śruba rozrusznika na imbus. Mała grzechotka, przedłużka i nasadka imbusowa ( nie pamiętam jaki rozmiar )
4. Na leżaka pod auto , odkręcamy dwie śruby kluczem 10 którymi jest przykręcona plastikowa puszka , do której dochodzą dwa węże podciśnieniowe( nie ruszałem ich ). Puszkę podnosimy do góry i ładnie sobie tam wisi odsłaniając nam rozrusznik
5. Otwieramy plastikową zaślepkę , przewodów od aku, do altka i sygnałowego. Pod nią mamy nakrętkę na klucz 12 lub 13 i ściągamy przewody.
6. Pod wczęśniej wspomnianą puszką jest druga śruba na imbus , jest tylko jedna w tym miejscu więc ciężko nie zauważyć. Odkręcamy ją i wyciągamy rozrusznik w prawo, potem do góry aby ominąć obejmy do których jest przykręcona puszka i do dołu. Rozrusznik mam w rękach.

Automat jest przykręcony na dwa torxy i nakrętkę na klucz 13. Odkręcamy też od strony szczotek , dwie szpilki na klucz 7 i rozrusznik mamy już w częściach. Czyścimy, smarujemy i składamy z powrotem. Nie ma w nic nic co może wyskoczyć i potem jest problem ze złożeniem.

Przy okazji, czyścimy przewód masowy od aku. Leżąc pod autem , pod podstawą akumulatora, przewód ma wypuszczone oczko i jest przykręcony do belki, potem biegnie do skrzyni biegów.

Jeżeli chcemy sprawdzić czy przewód sygnałowy jest ok, izolujemy dwa przewody które są podczepiane do rozrusznika, przewód od aku i od altka. Podłączamy akumulator, bierzemy miernik do ręki lub żarówkę z kablami i dotykamy do masy np obudowy skrzyni a drugi koniec do przewodu sygnałowego. Druga osoba przekręca kluczyk na zapłon i próbuje 'zapalić auto' , wtedy pojawia się na przewodzie plusowym 12v.

Mam nadzieję , że opis się komuś przyda, jeżeli są jakieś pytanie chętnie opowiem.

Jak pisałem , praktycznie wszystko przy aucie robię sam i jeżeli tylko będzie dobra pogoda to będą robił fotki z opisem.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
zibi186
klubowicz
klubowicz
Posty: 1123
Rejestracja: 09 lis 2012, 3:19
Przebieg: 158000
Silnik: 1.4 T-jet + lpg
Rocznik: 2008
Lokalizacja: k / Pszczyny
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: zibi186 » 24 lut 2018, 16:43

Rustin , postarałeś się :) I powiem szczerze że chyba przy tej pogodzie bez garażu z kanałem wolałbym zapłacić mechanikowi pomimo , że nie jest to nic bardzo skomplikowanego :) Pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
Szczypior
Posty: 544
Rejestracja: 03 lut 2018, 1:06
Przebieg: 120000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: Szczypior » 24 lut 2018, 16:53

Ja kanału nie mam :) sam wiem co i jak zrobię, wyczyszcze itd a mechanicy różnie.

Od razu ściągnąłem drzwi, na smarowane zawiasy, obciąłem pianki i je przykleiłem na silikon, jak będą tarły wywalę całkiem. Wymienione też łączniki z przodu.

Awatar użytkownika
karollino
klubowicz
klubowicz
Posty: 645
Rejestracja: 21 sty 2011, 11:10
Przebieg: 120000
Silnik: 1,4 77KM
Rocznik: 2010
Lokalizacja: Wrocław
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: karollino » 24 lut 2018, 18:05

rustin pisze:
24 lut 2018, 11:37
Uwierz , że przy 8 stopniowym mrozie, leżąc pod autem, nie chciało by Ci się robić fotorelacji :)
A Ty wiesz że piszesz do forumowego wyjadacza który posiada zdjęcia nieomal wszystkiego w aucie? (jak zresztą sam niedawno zauważyłeś)

Choć smak56 nigdy nam się nie "chwalił" warunkami w jakich robił fotki, to nie ryzykowałbym tego stwierdzenia w stosunku do niego.
Fiat 126p 650E 24KM - 7000 km, Fiat Siena 1.2 8V FIRE 73KM - 124 000 km, Toyota Yaris 1.33 VVTi 101KM - 10 000 km, Honda Accord 2.0 16V VTEC 155 KM - 5000 km, Fiat Linea, moje 1,4 - V8 jadące jak 0,8 (10,95 l/100km).

Awatar użytkownika
Szczypior
Posty: 544
Rejestracja: 03 lut 2018, 1:06
Przebieg: 120000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: Szczypior » 24 lut 2018, 18:39

Bardzo dobrze wiem, że ma spore zaplecze wiedzy i zdjęć, ale co to ma do rzeczy?
Idź przy takim mrozie, wejdź pod auto parę godzin i zrób fotorelacje :)
A wiedzą smak-a i zibi-ego jest ogromna za co dziękuję.



Awatar użytkownika
karollino
klubowicz
klubowicz
Posty: 645
Rejestracja: 21 sty 2011, 11:10
Przebieg: 120000
Silnik: 1,4 77KM
Rocznik: 2010
Lokalizacja: Wrocław
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: karollino » 24 lut 2018, 18:50

rustin pisze:
24 lut 2018, 18:39
Bardzo dobrze wiem, że ma spore zaplecze wiedzy i zdjęć, ale co to ma do rzeczy?
Idź przy takim mrozie, wejdź pod auto parę godzin i zrób fotorelacje :) skoro tak pouczasz któryś raz a niestety rady konkretnej nie dałeś. Bez urazy :)

W przeciwieństwie do smak-a i zibi-ego za co dziękuję.
Który raz Cię pouczyłem ? Zdaje się że pierwszy, ale może źle liczę bo pewnie jesteś długo na tym forum i wiesz dokładnie ile razy to zrobiłem.


Co to ma do rzeczy? Że niepotrzebny był ten przytyk do kolegi który zwrócił Ci grzecznie uwagę że nie podzieliłeś się z nami wiedzą jak przeprowadziłeś daną operację. Kolegi który ma mnóstwo zdjęć i nie wiesz w jakich warunkach je robił więc po co zakładasz że tego by nie wykonał?
Tak, pouczyłem Cię bo mamy tu taką zasadę że jeśli coś robimy to dzielimy się wiedzą z tej operacji z kolegami, bez konieczności przypominania z ich strony. A jeśli już ktoś ze starych bywalców zwróci nam uwagę, to z racji estymy jaką ich darzymy po prostu grzecznie im odpisujemy bez dziwnych tekstów w stylu "uwierz mi, nie chciałoby Ci się"... Brzmi to co najmniej nieelegancko.

To forum jest inne niż zwykłe zrzeszenia ludzi danej marki. Po prostu bawimy się naszymi autami, odkrywamy wiele rzeczy których "niedasię" zrobić w ASO (patrz montaż tempomatu autorstwa mwasa) i miło nam dzielić się wiedzą jak również ją uzyskiwać. Dlatego przykro nam jest jeśli ktoś wpada po radę, uzyskuje ją i znika... (to akurat nie o Tobie :) )
Fiat 126p 650E 24KM - 7000 km, Fiat Siena 1.2 8V FIRE 73KM - 124 000 km, Toyota Yaris 1.33 VVTi 101KM - 10 000 km, Honda Accord 2.0 16V VTEC 155 KM - 5000 km, Fiat Linea, moje 1,4 - V8 jadące jak 0,8 (10,95 l/100km).

pogromcaslaskiej
klubowicz
klubowicz
Posty: 360
Rejestracja: 20 sie 2013, 22:35
Przebieg: 72000
Silnik: 1.4 16v Turbo
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Tarnowskie góry
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: pogromcaslaskiej » 24 lut 2018, 19:24

Nie każdy jest takim twardzielem jak smak56, to terminator na forum,wiedza,moc przekazu,fotorelacje,mróz,żar, powódź,to pestka,już po pierwszym przeczytanym poście pięć lat temu przeszły mnie ciarki,wiedziałem że jestem w dobrych rękach😉

Awatar użytkownika
Szczypior
Posty: 544
Rejestracja: 03 lut 2018, 1:06
Przebieg: 120000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: Szczypior » 24 lut 2018, 19:55

A ty jesteś adwokat jego? Nie elegancko? Chyba nie wiesz co to znaczy nie elegancko. Wogole nie wiem po co ten twój cały wywód i po co się wtracasz.

Nie był to żaden przytyk, po to była buźka na końcu. Zresztą jestem pewien, że smak nie odebrał tego obraźliwe lub jak kolwiek inaczej więc nie wiem po co robisz zamieszanie i śmietnik z tematu.

Jeżeli by tak było, sam by napisał a ja bym przeprosił i się wytłumaczył, bo nie miałem takiego zamiaru.

Ale po co ty piszesz, to już nie wiem

pogromcaslaskiej
klubowicz
klubowicz
Posty: 360
Rejestracja: 20 sie 2013, 22:35
Przebieg: 72000
Silnik: 1.4 16v Turbo
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Tarnowskie góry
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Rozrusznik nie zawsze kręci - demontaż

Post autor: pogromcaslaskiej » 24 lut 2018, 20:16

Człowieku coś ty taki nerwowy,po co się dusisz jak nie musisz,wyluzuj trochę bo nikomu to nie służy,na forum pozwalamy sobie na różne komentarze i żarty to norma,więc przestań szczekać i wrzuć na luz

ODPOWIEDZ
stoły drewniane

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości