Strona 6 z 6

Re: Nawiew, klimatyzacja

: 10 lip 2018, 21:55
autor: CrazyKetchup
Rafcio pisze:
29 cze 2018, 21:12
Czytałem ostatnio artykuł, że napełnianie klimatyzacji propanem butanem przyspiesza zużycie całej instalacji i kompresora (niszczy uszczelnienia itd.)
Trzeba powiedzieć sobie wprost, czy raz na dwa lata nie stać nas na pełny serwis klimy z dobiciem normalnego czynnika?
A co mają napisać jak nie będzie im schodził drogi czynnik ? Poza tym ja pisałem o samym propanie - a jak ktoś prześledzi całą historię to znajdzie informację iż chyba wysoko postawiony spec mercedesa zaproponował zamianę dedykowanego gazu na co2. Niestety dużo $ poszło w EU na lobbowanie na rzecz nowego "zabójczo-ekologicznego" czynnika. W Australii jakoś sobie poradzili z podawaniem oleju z propanem i tam klimatyzacje oraz lodówki normalnie pracują od lat w dużo bardzie ekstremalnych temperaturach :) .

Re: Nawiew, klimatyzacja

: 11 lip 2018, 6:41
autor: Kuzyn_z_Sosnowca
Problem z CO2 jest taki, że układ ma ciśnienie około 100-150bar. Utrzymać szczelność przez wiele lat będzie trudno i sama instalacja będzie droga. Kompresor pompujący takie ciśnienie będzie pobierał dużo mocy.
Plus takiej instalacji jest taki, że można odwrócić obieg. Instalacja może raz chłodzić, a raz grzać, praktycznie od momentu uruchomienia silnika.

Re: Nawiew, klimatyzacja

: 11 lip 2018, 7:23
autor: Phenix
Jak wymienił Ci pasek mechanik to bym sprawdził czy dobrze to zrobił?. Dużo mechaników robi żeby zarobić a nie zrobić dobrze. Jeśli pisk nie pochodzi od kompresora to bym zainteresował się łapą napinacza bo jeśli auto ma sporo lat to może być do wymiany. Ja ją wymieniam przy wymianie rozrządu... ,Bo nie chciało by mi się drugi raz rozbierać jak by napinacz paska alternatora-klimy padł.

Re: Nawiew, klimatyzacja

: 12 lip 2018, 15:36
autor: opacz
Phenix pisze:
11 lip 2018, 7:23
Jak wymienił Ci pasek mechanik to bym sprawdził czy dobrze to zrobił?. Dużo mechaników robi żeby zarobić a nie zrobić dobrze. Jeśli pisk nie pochodzi od kompresora to bym zainteresował się łapą napinacza bo jeśli auto ma sporo lat to może być do wymiany. Ja ją wymieniam przy wymianie rozrządu... ,Bo nie chciało by mi się drugi raz rozbierać jak by napinacz paska alternatora-klimy padł.
Pasek wymieniałem u mechanika, u którego serwisuję auta od ponad 10 lat więc mam zaufanie.
Dziś zajechałem do kolegi, również mechanika, do sprawdzenia co piszczało i po uruchomieniu klimy nic nie piszczy i działa :) , a od kilku dni jej nie uruchamiałem. Zobaczę jak w najbliższych dniach będzie się sprawować.
Ale mam pytanko o kompresor. Po uruchomieniu silnika, a bez uruchamiania klimatyzacji cały czas kręci sięi koło pasowe/sprzęgło (chodzi o element zaznaczony na niebiesko na załączonym zdjęciu :) ) i kompresor się dość mocno grzeje, normalne to?

Re: Nawiew, klimatyzacja

: 12 lip 2018, 16:18
autor: helletic
Hmmm...a może początki końca alternatora, a nie kłopoty z kompresorem klimy :pomysli