[ M ] WENTYLATOR DMUCHAWY - KONSERWACJA

Awatar użytkownika
FILBERT
klubowicze
klubowicze
Posty: 289
Rejestracja: 26 sty 2010, 23:11
Przebieg: 50000
Silnik: 1,4 8v
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Poznań
Otrzymał Piw: razy

[ M ] WENTYLATOR DMUCHAWY - KONSERWACJA

Post autor: FILBERT » 13 mar 2011, 16:03

Całą zimę wkurzało mnie piszczenie wentylatora dmuchawy na wolnych obrotach 1-2.
W końcu przyszła wiosna i zabrałem się za dziada.

Element zanajduje się za schowkiem nad nogami pasażera.
By się do niego dobrać trzeba wleźć pod spód, można dla lepszego dostępu zdemontować schowek ale nie trzeba.
- odłączamy kostki zasilania
- okręcamy 3 śrubki i cały sam wychodzi.

Plus dla naszych aut!!! Dostęp jest bardzo dobry, nawet w przypadku wymianu części można to zrobić samemu (wystarczy zamówić nowy wentylator), no i na drugi plus jest to że żaden bród się nie zasysa, czyli powietrze idze najpierw przez filtr kabinowy.
Ja żadnych zanieczyszczeń obcych nie stwierdziłem.

Zabrałem element do domu, i po rozmontowaniu (dwie śruby); (jak ktoś nie ma specjalnego klucza) odkręcamy strzypcami uniwersalnymi ale ostrożnie.

Generalnie konserwacja polega na oczyszczeniu komutatora i uzwojeń, w moim przypadku mechanicznie za pomocą pędzelka i sprężonego powietrza. jakieś 20 min roboty i trochę syfu na stole.

Drugie to nasmarowanie łożyska ślizgowego i ośki. (jest nawet otwór rewizyjny z gumową zaślepką...brawo dla fiata!!!, nie trzeba wtedy demontować wentylatora, ale problematyczna jest wtedy penetracja tego elementu przez smar)
Ja to zrobiłem na spokojnie, najpierw WD 40, czyli czyszczenie. Nie polecam do smarowania bo bardziej czyści, pomoże może na kilka dni.
Potem zastosowałem smar uniwersalny zalecany do łożysk. Ma tą zaletę że nie jest płynny i jak już dostanie się do smarowanego elementu to nie wycieknie.

Na koniec zamontowałem wentylator z powrotem.

Jak na razie sukces, oprócz szumu powietrza w układzie żadnych obcych dźwęków;) Zobaczymy na jak długo to starczy ale zawsze samemu można taką operacje powtórzyć.
Wiadomo że ten element może się kiedyś zużyć ale przynajmniej wiadomo o co chodzi i jak się do tego dobrać.
Ostatnio zmieniony 13 mar 2011, 16:13 przez FILBERT, łącznie zmieniany 4 razy.
Wcześniej. Fiat 126p, 125p, VW polo 1,4, VW pasat B5 2,3l 4x4, Toyota Rav 4 2.0, Czasem Punto II, teraz linka 1.4 8v od 2007

Awatar użytkownika
Kuzyn_z_Sosnowca
Moderator
Moderator
Posty: 6143
Rejestracja: 09 gru 2009, 7:34
Przebieg: 138000
Silnik: T-Jet z gazem
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Sosnowiec
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Post autor: Kuzyn_z_Sosnowca » 21 mar 2011, 17:42

Foty
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
cichy
Kolega
Kolega
Posty: 3700
Rejestracja: 12 sie 2010, 23:49
Przebieg: 217000
Silnik: 2.0 110KM HDi
Lokalizacja: LBN
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Post autor: cichy » 04 paź 2011, 15:09

Wymontowałem sobie dzisiaj wiatrak, dzięki tej instrukcji naprawdę wszystko banalne, troszkę wkręty ciężko szły ale poszło. FILBERT pisałeś że u siebie nie zaobserwowałeś zanieczyszczeń zewnętrznych na wiatraku, ja niestety tak dwa listki wkręcone i tam sobie uschły. To mnie skłoniło do sprawdzenia filtra kabinowego, że jest czarny to już nie wspomnę ma prawo po tak długim czasie siedzenia tam (prawie rok) ale oryginalny z logo lanci,fiata i alfy nie znaczy że będzie bardzo dobry bo zamiast zatrzymywać zdarza mu się przepościć. Rozkręciłem dwie śrubki dostałem się do szczotek, bród niesamowity, łapki czarne , bardzo dużo drobnych opiłków metali, nie dziwię ze mi piszczał. Oczyszczony, smar wpłynie wpuszczony. Zobaczymy czy to coś pomorze, okaże się jak przyjdą przymrozki. Dla zobrazowania w jakim stanie był przed czyszczeniem pozwoliłem sobie zamieścić zdjęcie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 04 paź 2011, 17:43 przez cichy, łącznie zmieniany 1 raz.
Sympatyk forum :-)

Awatar użytkownika
alvaro
klubowicze
klubowicze
Posty: 340
Rejestracja: 15 wrz 2010, 22:30
Przebieg: 74000
Silnik: 1.4 8v + LPG BRC
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Brzeszcze
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: [ M ] WENTYLATOR DMUCHAWY - KONSERWACJA

Post autor: alvaro » 15 kwie 2013, 9:13

W sumie zastosowałem ten zabieg ale po tygodni dalej piszczy.Nie rozbierałem całego wentylatora tylko przez otwór rewizyjny nasmarowałem łożysko. Najpierw WD-40 potem smar do łożysk. Nie wiem czy dobrze to zrobiłem (smar nie jest płynny), gdyż nałożyłem warstwę w ten rowek ale wiele się tam nie zmieści i kręciłem nim trochę. Może coś weszło do środka, może nie ale dalej piszczy.

Do ASO trzeba by się przejechać ale z doświadczeń kolegów na forum można wyczytać ze to śliska sprawa z tą wymianą zwłaszcza że się cieplej zrobiło i panowie nie będą nic słyszeć.

Awatar użytkownika
Tomek
Moderator
Moderator
Posty: 6079
Rejestracja: 10 sty 2010, 21:26
Przebieg: 129000
Silnik: 1.4 V8 + LPG
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Radom
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: [ M ] WENTYLATOR DMUCHAWY - KONSERWACJA

Post autor: Tomek » 15 kwie 2013, 11:00

Robiłem to kiedyś, tylko zamiast smaru dałem parę kropel oleju przekładniowego, a potem zostawiłem na pół dnia, żeby zdążyło wciec tam gdzie powinno. Od tamtej pory mam ciszę.
WD 40 to też chyba niekoniecznie do tych celów, jakaś płynna oliwa najlepiej się sprawdzi.

Awatar użytkownika
cichy
Kolega
Kolega
Posty: 3700
Rejestracja: 12 sie 2010, 23:49
Przebieg: 217000
Silnik: 2.0 110KM HDi
Lokalizacja: LBN
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Re: [ M ] WENTYLATOR DMUCHAWY - KONSERWACJA

Post autor: cichy » 16 kwie 2013, 17:21

W moim przypadku ten zabieg pomógł i ani razu nie pisnął.
Sympatyk forum :-)

Pongo
klubowicze
klubowicze
Posty: 251
Rejestracja: 16 lut 2013, 14:23
Przebieg: 127000
Silnik: 1.4 T-Jet+LPG
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Warszawa
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: [ M ] WENTYLATOR DMUCHAWY - KONSERWACJA

Post autor: Pongo » 17 gru 2013, 18:14

Od 2 tygodni mój wentylator ma fochy i obecnie całkowicie odmówił posłuszeństwa więc został mi tylko 4 bieg. Najpierw spróbuje ogrzać auto i jak dalej nie ruszy to będzie trzeba wymontować dziada... BTW fajny manual - przyda się na pewno.
T-Jet dla zniewalającej mocy (taaa) i LPG dla rozsądku...

Awatar użytkownika
Kuzyn_z_Sosnowca
Moderator
Moderator
Posty: 6143
Rejestracja: 09 gru 2009, 7:34
Przebieg: 138000
Silnik: T-Jet z gazem
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Sosnowiec
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Re: [ M ] WENTYLATOR DMUCHAWY - KONSERWACJA

Post autor: Kuzyn_z_Sosnowca » 17 gru 2013, 18:16

Ten temat powinien Cię bardziej zainteresować viewtopic.php?f=38&t=2838" onclick="window.open(this.href);return false;

Pongo
klubowicze
klubowicze
Posty: 251
Rejestracja: 16 lut 2013, 14:23
Przebieg: 127000
Silnik: 1.4 T-Jet+LPG
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Warszawa
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: [ M ] WENTYLATOR DMUCHAWY - KONSERWACJA

Post autor: Pongo » 17 gru 2013, 18:38

dzięki Kuzyn - zinwestyguje obydwa tematy :)
T-Jet dla zniewalającej mocy (taaa) i LPG dla rozsądku...

Awatar użytkownika
Strzelba
Bywalec
Bywalec
Posty: 23
Rejestracja: 28 lis 2015, 20:01
Przebieg: 63000
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2007
Otrzymał Piw: razy

Re: [ M ] WENTYLATOR DMUCHAWY - KONSERWACJA

Post autor: Strzelba » 06 gru 2015, 17:56

Podsumowanie i kilka uwag do konserwacji dmuchawy...

1. Nie smarujemy komutatora silniczka! Smar zlepia proszek ze szczotek, tworząc przewodzącą prąd pastę. Ten szajs następnie wnika w przerwy między segmentami komutatora. Powoduje to zwarcia, iskrzenie i całkowite uszkodzenie silnika... Jeżeli taki szajs już się tam znajduje należy d e l i k a t n i e przeczyścić przerwy pędzelkiem lub np igłą do szycia. Potem należy przedmuchać sprężonym powietrzem.

2. Nie ma możliwości dobrania się do górnego łożyska silniczka. Próba ściągnięcia turbiny z ośki powoduje najczęściej jego wygięcie lub zniszczenie. Jeżeli komuś się uda rozebrać, to pojawia się kolejny problem - wibracje i brak wyważenia zespołu wirnik-turbina. Tak więc lepiej zostawić w spokoju.

3. Nie używany do smarowania WD40, gdyż jest to środek penetrujący a nie smarujący!!! Jedna kropelka oleju do maszyn kapnięta na ośkę silniczka postawionego do góry nogami na 0,5h starczy.

4. Nie robimy prób dmuchawy na zewnątrz kanału wentylacyjnego!!! W kanale zamontowany jest bowiem moduł 3-ch rezystorów (biegi dmuchawy) i potrzebuje chłodzenia. Bez "wiatru" szybko przepala się zabezpieczenie termiczne w tymże module i zostajemy tylko z 4-tym biegiem.

5. Jeżeli działa bieg 4 a nie działa 1, 2, 3 => spalone zabezpieczenie termiczne w module rezystora dmuchawy.
Jeżeli dmuchawa nie działa na żadnym biegu => spalony bezpiecznik F08 (30A) w skrzynce komory silnika lub totalna awaria dmuchawy lub instalacji.

Pozdrawiam. Tomasz.

WoReK
klubowicze
klubowicze
Posty: 78
Rejestracja: 11 wrz 2011, 10:08
Przebieg: 150
Silnik: 1,3 mjet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Katowice
Postawił Piwo;: razy

Re: [ M ] WENTYLATOR DMUCHAWY - KONSERWACJA

Post autor: WoReK » 05 lut 2017, 12:33

Witam
W moim nawiewie także swego czasu były dziwne odgłosy i piszczenie aż w pewnym momencie przestał działać. Wiec posłuchawszy rady dostał przysłowiowo z buta i zaskoczył jednakże sprawa zaczęła się powtarzać. W pewnym momencie już przestało działać i dzisiaj wymontowałem dziada. Uprzedzając pytania u mnie wszystkie biegi chodziły bez zarzutu z wyjątkiem humorów wiatraka :). I teraz jest pytanie czy wystarczy jak go wyczyszczę czy jest szansa wymiany szczotek lub łożyska?

-- 5 lut 2017, o 13:55 --

Zdjęcie (wytarłem go trochę)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Tomek
Moderator
Moderator
Posty: 6079
Rejestracja: 10 sty 2010, 21:26
Przebieg: 129000
Silnik: 1.4 V8 + LPG
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Radom
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: [ M ] WENTYLATOR DMUCHAWY - KONSERWACJA

Post autor: Tomek » 05 lut 2017, 14:24

Wyczyść tylko, kapnij parę kropel oliwy na ośkę, psiknij czymś kostkę połączeniową, uważaj na ciężarki wyważające śmigło.

WoReK
klubowicze
klubowicze
Posty: 78
Rejestracja: 11 wrz 2011, 10:08
Przebieg: 150
Silnik: 1,3 mjet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Katowice
Postawił Piwo;: razy

Re: [ M ] WENTYLATOR DMUCHAWY - KONSERWACJA

Post autor: WoReK » 05 lut 2017, 15:13

jakie ciężarki? Bo przyznam się nie bardzo znam się na takich silnikach.

Awatar użytkownika
Sebek
klubowicze
klubowicze
Posty: 784
Rejestracja: 04 sty 2014, 20:09
Przebieg: 61000
Silnik: 1.4 8V + LPG
Rocznik: 2012
Lokalizacja: Pszów
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: [ M ] WENTYLATOR DMUCHAWY - KONSERWACJA

Post autor: Sebek » 05 lut 2017, 15:25

Ciężarki są na śmigle, to ten duży plastikowy biały element. U mnie były trzy ciężarki.
FSO 1500, SKODA FAVORIT lpg BRC, FIAT SIENA lpg BRC, RENAULT CLIO II dCi, FIAT LINEA lpg TARTARINI

WoReK
klubowicze
klubowicze
Posty: 78
Rejestracja: 11 wrz 2011, 10:08
Przebieg: 150
Silnik: 1,3 mjet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Katowice
Postawił Piwo;: razy

Re: [ M ] WENTYLATOR DMUCHAWY - KONSERWACJA

Post autor: WoReK » 05 lut 2017, 16:14

aha te do równowagi na śmigłach tak no nie ruszam ich. Nie wiem tylko jak wyczyścić go w środku

-- 6 lut 2017, o 05:27 --

Czy ktoś zna rozmiary szczotek na tym silniku bo jak rozebrane okazało się że jedna jest całkowicie skruszona a sprężyna pęknieta a druga wygląda jak nie z tego modelu. Pilnie proszę o info bo bez wiatraka z otwartymi oknami to słabo :(

-- 8 lut 2017, o 20:30 --

Szczotki wymienione wiatrak założony i wszystko hula aż miło :) Części jakieś 30 zł i problem drobny z zakupem sprężyn do szczotek ale jakoś się dopasowało :) oszczędność jakieś 270 zł

-- 22 kwi 2017, o 08:55 --

Wszystko się dotarło i działa tak jak powinno, na początku trochę buczało ale jest już ok.

ODPOWIEDZ
stoły drewniane

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość