Stuki w tylnym zawieszeniu

Awatar użytkownika
smak56
klubowicz
klubowicz
Posty: 4357
Rejestracja: 19 lis 2010, 15:17
Przebieg: 219000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Zielona Góra
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Stuki w tylnym zawieszeniu

Post autor: smak56 » 25 maja 2013, 2:30

adamson pisze: No i stało się :zły . Jeden odbojnik wymieniony, gładko nie poszło, ach te cholerne śruby do wahacza :przykry . W czasie odkręcania z drugiej strony śruba się ukręciła panic . A ile jeszcze roboty, żeby ten kawałek z wahacza wykręcić :! Jak pech to pech !
Powiem szczerze, że jastem zaskoczony. Przy odkręceniu śrub u góry i dolnej nie miałem żadnego problemu, a po odkręceniu nawet chyba piasłem, że śruby są pobielane.
smak56
****
Obrazek

Michał
klubowicz
klubowicz
Posty: 153
Rejestracja: 04 maja 2013, 0:09
Przebieg: 63500
Silnik: 1.4 T-Jet
Rocznik: 2008

Re: Stuki w tylnym zawieszeniu

Post autor: Michał » 25 maja 2013, 20:35

U mnie z tylu stukaja tylko odboje. Co sezon na wiosne wymieniam odboje. Wymiane odpuscilem tylko w sezonie 2012. W sezonie 2012 wymienilem lewy lacznik stabilizarora. To tyle co w zawieszeniu bylo robione.

Awatar użytkownika
adamson
klubowicz
klubowicz
Posty: 2133
Rejestracja: 11 gru 2009, 19:46
Przebieg: 99000
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2009
Lokalizacja: SW / Świętochłowice / O.S.
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Re: Stuki w tylnym zawieszeniu

Post autor: adamson » 29 maja 2013, 13:36

adamson pisze:
adamson pisze:Dzisiaj próbowałem wymienić te nieszczęsne bałwanki z tyłu...., ale poległem. Nie dałem rady odkręcić śruby mocującej amortyzator do wahacza. Trzyma jak sk.....yn :-<< . Też tak mieliście ? Jak nabiorę ponownie chęci, to popołudniem znowu spróbuję :pomysli .
No i stało się :zły . Jeden odbojnik wymieniony, gładko nie poszło, ach te cholerne śruby do wahacza :przykry . W czasie odkręcania z drugiej strony śruba się ukręciła panic . Oczywiście w żadnym ASO nie do kupienia (przynajmniej w woj. śląskim), za to do sprowadzenia, komplet śrub mocujących tylne amory do wahacza 23 PLN, będą we wtorek :-<< . I tak zostałem bez zamocowanego jednego amora, na samej sprężynie. No nic na razie do środy bez jazdy. A ile jeszcze roboty, żeby ten kawałek z wahacza wykręcić :! Jak pech to pech !
Horroru ciąg dalszy. Śruby nowe mam, ale z tą ukręconą niezłe jaja :-<< . Po rozwierceniu na całej długości (która została w wahaczu) wiertłem fi 9 dalej problem - nie daje się wykręcić ! Chyba trzeba będzie od nowa gwintować otwór w wahaczu, wiem, że jest to gwint drobnozwojowy, ale jaki ??? Niestety nie mam wzornika gwintów, wiem tylko, że gwintownik M 10 (śruba 12).

-- 29 maja 2013, o 13:38 --

Na razie będę jeździł bez jednego amora z prawego tyłu. Sprężyna chyba nie pęknie :?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
FIAT LINEA 1.4 8V *DYNAMIC* GRAFIT UNDERGROUND '2009 ->LIMITED EDITION->

emmer
Moderator
Moderator
Posty: 5997
Rejestracja: 08 gru 2009, 9:18
Przebieg: 181000
Silnik: 1.4 T-Jet + LPG
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Białobrzegi
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Stuki w tylnym zawieszeniu

Post autor: emmer » 29 maja 2013, 13:58

oj - to "chyba" to takie niepewne. mi spręzyna pękła od tak sobie
Obrazek

Awatar użytkownika
smak56
klubowicz
klubowicz
Posty: 4357
Rejestracja: 19 lis 2010, 15:17
Przebieg: 219000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Zielona Góra
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Stuki w tylnym zawieszeniu

Post autor: smak56 » 29 maja 2013, 14:53

Jeżeli jeszcze możesz to zrób trochę inaczej. Przyspawaj jakąś śrubę do tej rozwierconej i próbuj odkręcić. Samo podgrzanie palnikiem może spowodować odpuszczenie gwintu (bimetale). Nie wiem, ale jazda bez amorka może w ekstremalnych warunkach spowodować wystrzelenie sprężyny (jak w Meredesie 124 przy wyjechanym sworzniu).

Jak śruba 12 to gwintownik nie może być 10!

M12 - 12 mm
P normalny - 1,75 mm
P drobnozwojowy - 1,5 / 1,25 / 1 mm
klucz - 19

P - skok gwintu
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
smak56
****
Obrazek

Awatar użytkownika
Kuzyn_z_Sosnowca
Moderator
Moderator
Posty: 6529
Rejestracja: 09 gru 2009, 7:34
Przebieg: 145000
Silnik: T-Jet z gazem
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Sosnowiec
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Stuki w tylnym zawieszeniu

Post autor: Kuzyn_z_Sosnowca » 29 maja 2013, 19:14

Nie przyglądałem się temu, ale wnioskuję z rozmowy, że nakrętka jest przyspawana do belki. Może przewiercić na wylot, dać dłuższą śrubę i nakrętkę z drugiej strony? To opcja ostateczna, ale podejrzewam, że przy takich walkach z gwintu i tak niewiele zostanie.

Awatar użytkownika
adamson
klubowicz
klubowicz
Posty: 2133
Rejestracja: 11 gru 2009, 19:46
Przebieg: 99000
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2009
Lokalizacja: SW / Świętochłowice / O.S.
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Re: Stuki w tylnym zawieszeniu

Post autor: adamson » 29 maja 2013, 19:30

smak56 pisze:Jeżeli jeszcze możesz to zrób trochę inaczej. Przyspawaj jakąś śrubę do tej rozwierconej i próbuj odkręcić. Samo podgrzanie palnikiem może spowodować odpuszczenie gwintu (bimetale). Nie wiem, ale jazda bez amorka może w ekstremalnych warunkach spowodować wystrzelenie sprężyny (jak w Meredesie 124 przy wyjechanym sworzniu).

Jak śruba 12 to gwintownik nie może być 10!

M12 - 12 mm
P normalny - 1,75 mm
P drobnozwojowy - 1,5 / 1,25 / 1 mm
klucz - 19

P - skok gwintu
Sorry za błąd :róż , oczywiście gwintownik M 12.
Niestety nie da się nic przyspawać, ponieważ po rozwierceniu śruby pozostałej w wahaczu udało się "wydobyć" fragment, ok. 2 cm, jeszcze 2 cm zostało w środku :pomysli .
Zdobyłem gwintownik M 12 drobnozwojowy 1,25 mm ( taki jest gwint tej cholernej śruby ) i od nowa walka, to już musi się udać :ok) .
FIAT LINEA 1.4 8V *DYNAMIC* GRAFIT UNDERGROUND '2009 ->LIMITED EDITION->

Awatar użytkownika
kk25
klubowicz
klubowicz
Posty: 377
Rejestracja: 08 gru 2009, 21:42
Przebieg: 86000
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2008
Lokalizacja: krakowskie
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Stuki w tylnym zawieszeniu

Post autor: kk25 » 31 maja 2013, 0:31

Jak zostaje kawałek śruby w gwincie, to można ją nawiercić i użyć wykrętaka. Wygląda on trochę jak gwintownik, przy czym zamiast gwintu do wycięcia nowego gwintu w otworze, posiada stożek z lewym gwintem. Wkręcając w wywiercony otwór wykrętak potrafi on wykręcić pozostały fragment śruby
Przykładowy link: http://www.toya24.pl/narzedzia-tnace-i- ... 3godI2MAVA" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
adamson
klubowicz
klubowicz
Posty: 2133
Rejestracja: 11 gru 2009, 19:46
Przebieg: 99000
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2009
Lokalizacja: SW / Świętochłowice / O.S.
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Re: Stuki w tylnym zawieszeniu

Post autor: adamson » 03 cze 2013, 9:32

Sprawa już załatwiona, otwór w wahaczu przewiercony wiertłem 10.5 i ponownie nagwintowany pod śrubę M12 gwint 1.25 mm i jest git, ale trochę nerwów i czasu mnie to kosztowało :devil .
FIAT LINEA 1.4 8V *DYNAMIC* GRAFIT UNDERGROUND '2009 ->LIMITED EDITION->

Awatar użytkownika
Kuzyn_z_Sosnowca
Moderator
Moderator
Posty: 6529
Rejestracja: 09 gru 2009, 7:34
Przebieg: 145000
Silnik: T-Jet z gazem
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Sosnowiec
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Stuki w tylnym zawieszeniu

Post autor: Kuzyn_z_Sosnowca » 03 cze 2013, 16:22

Najważniejsze, że jest sukces.

ENDRIU
klubowicz
klubowicz
Posty: 320
Rejestracja: 11 gru 2009, 10:51
Przebieg: 0
Silnik: 1.4 8v
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Małopolska
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Re: Stuki w tylnym zawieszeniu

Post autor: ENDRIU » 01 sie 2013, 15:06

Witam!!
Potwierdzam u mnie też jedna śruba była oporna,co prawda nie miałem pneumatyka ale zastosowałem klucz do kół taki z rozkładaną rączką poszło nie powiem że bez oporu ale udało się i śruba została w całości.Inna sprawa to co takiego specjalnego w tych śrubach jest że dostępne są tylko na zamówienie??.

Awatar użytkownika
smak56
klubowicz
klubowicz
Posty: 4357
Rejestracja: 19 lis 2010, 15:17
Przebieg: 219000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Zielona Góra
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Stuki w tylnym zawieszeniu

Post autor: smak56 » 10 wrz 2013, 15:46

Ciekawa alternatywa serwisowych odbojów http://allegro.pl/oslony-i-odboje-gumow ... 56339.html" onclick="window.open(this.href);return false;
smak56
****
Obrazek

Awatar użytkownika
adamson
klubowicz
klubowicz
Posty: 2133
Rejestracja: 11 gru 2009, 19:46
Przebieg: 99000
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2009
Lokalizacja: SW / Świętochłowice / O.S.
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Re: Stuki w tylnym zawieszeniu

Post autor: adamson » 10 wrz 2013, 17:41

Rzeczywiście ciekawa :pomysli .
FIAT LINEA 1.4 8V *DYNAMIC* GRAFIT UNDERGROUND '2009 ->LIMITED EDITION->

Michał
klubowicz
klubowicz
Posty: 153
Rejestracja: 04 maja 2013, 0:09
Przebieg: 63500
Silnik: 1.4 T-Jet
Rocznik: 2008

Re: Stuki w tylnym zawieszeniu

Post autor: Michał » 10 wrz 2013, 20:38

ciekawe, nie powiem.
ktoś już testował? moje zaczęły znowu hałasować ;/ a były wymieniane w czerwcu 2013

Awatar użytkownika
smak56
klubowicz
klubowicz
Posty: 4357
Rejestracja: 19 lis 2010, 15:17
Przebieg: 219000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Zielona Góra
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Stuki w tylnym zawieszeniu

Post autor: smak56 » 06 paź 2013, 21:28

Jeżeli usłyszycie chrobotanie za tylnym lewym (prawym) zagłówkiem, to może być poluzowana nakrętka amortyzatora w jarzmie. Pierwszy raz miałem to dwa lata temu, z prawej strony . Teraz pojawiło się z lewej. Należy wyjąć amortyzator i dokręcić nakrętkę. :foto Po naprawie błoga cisza! :ok)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
smak56
****
Obrazek

ODPOWIEDZ
stoły drewniane

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość