Teraz jest 25 kwi 2017, o 08:45


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Poduszki amortyzatorów czy jednak coś innego?
PostNapisane: 9 sty 2017, o 19:59 
Offline
Swój
Swój

Dołączył(a): 22 wrz 2015, o 21:13
Posty: 38
Postawił Piwo : 0 raz
Otrzymał Piw: 0 raz
witam

ostatnio przed zima:) wyjechałem na skręconych kołach w prawo po tym po odbiciu kierownicy poczułem luz ktorego nie było wcześniej. Pojechałem do mechanika nic nie stwierdzili ze być może opona ....ok koła zmienione na zimowe ciut lepiej ale luz jest? w miedzyczasie trasa do wrocławia ciut dziwnie jakby go nosilo wiec do najbliszego warsztatu (sobota) popatrzyli mówią że nic jest ze być może tylko lub znowu łozyska amortyzatorów (zmieniane 1 marca lemfordery) Ale objaw jest nietypowy tzn samochod w gorze na podnosniku i jak skreca sie kołami to skręt tak na 45 stopni powoduje metaliczne trzeszczenie, Jak samochod stoi kołami na ziemi to nie ma klasycznego strzelania sprężyny itd Więc co to może być? oczywiscie klasyczne znoszenie w prawo wróciło....


Góra
 Zobacz profil   Przebieg:   4400   Silnik:   1.4 8V   Rocznik:   2009    
 
 Tytuł: Re: Poduszki amortyzatorów czy jednak coś innego?
PostNapisane: 9 sty 2017, o 21:35 
Offline
klubowicze
klubowicze
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lis 2012, o 04:19
Posty: 292
Lokalizacja: k / Pszczyny
Postawił Piwo : 10 razy
Otrzymał Piw: 17 razy
Witam . Lozyska amorów sam zmieniłeś czy w warsztacie ?
Pytam dlatego , że gdybyś sam zmienial to miałbyś możliwość prawdopodobnie zajrzeć do lozyska i zobaczyć jak oszczednie są one smarowane przez producenta . Mógłbyś także ten smar uzupełnić i zapewnić sobie w ten sposob dluzsze , bezawaryjne dzialanie . W/g mnie kiedy już dochodzi do wyczuwalnych skoków sprężyny to lozysko jest wykończone. Takie metaliczne tarcie to jakby pierwsza oznaka zblizających się problemów. Myślę że trzeba by czym predzej tam zajrzeć. Pozdrawiam :)


Ostatnio edytowano 9 sty 2017, o 22:11 przez zibi186, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil   Przebieg:   120000   Silnik:   1.4 T.-jet + lpg   Rocznik:   2008    
 
 Tytuł: Re: Poduszki amortyzatorów czy jednak coś innego?
PostNapisane: 9 sty 2017, o 22:06 
Offline
Swój
Swój

Dołączył(a): 22 wrz 2015, o 21:13
Posty: 38
Postawił Piwo : 0 raz
Otrzymał Piw: 0 raz
wymieniałem w aso w łodzi jeszcze pilnował tego ówczesny szef serwisu mój kolega...tyle ze poduszki zakupiłem sam i nie wiem czy czasami nie były lekko slabe? bo nie miały tej obejmy zasłaniającej dziury od łozyska.... oczywiscie zbieznosc itd byla ustawiana.


Góra
 Zobacz profil   Przebieg:   4400   Silnik:   1.4 8V   Rocznik:   2009    
 
 Tytuł: Re: Poduszki amortyzatorów czy jednak coś innego?
PostNapisane: 9 sty 2017, o 22:15 
Offline
klubowicze
klubowicze
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lis 2012, o 04:19
Posty: 292
Lokalizacja: k / Pszczyny
Postawił Piwo : 10 razy
Otrzymał Piw: 17 razy
Ja swoje poduszki kupowalem u naszego forumowego kolegi i na jednej byla ta oslona a na drugiej nie . Nie wiem od czego to zalezy :)
Zajrzales na lozyska po zakupie ?


Góra
 Zobacz profil   Przebieg:   120000   Silnik:   1.4 T.-jet + lpg   Rocznik:   2008    
 
 Tytuł: Re: Poduszki amortyzatorów czy jednak coś innego?
PostNapisane: 9 sty 2017, o 22:27 
Offline
Swój
Swój

Dołączył(a): 22 wrz 2015, o 21:13
Posty: 38
Postawił Piwo : 0 raz
Otrzymał Piw: 0 raz
Tak byly orginalne ale nie miały tych osłonek ktore powoduja ze niby woda sie nie dostaje...porobiłem zasłonki zeby woda za bardzo sie nie lala ale widac chyba nie pomogło chodź sądze ze to może coś innego ??? ale nieraz to już mnie nic nie ździwi tym bardziej ze mam niski przebieg znam samochod od nowości itd ale czasami to taki drobnych pierdół jak w dawnej nexii która żona miała.

-- 9 sty 2017, o 22:30 --

Tak słyszałem własnie we wrocku w warsztacie ze dokładaja duzo smaru bo farbycznie to go nie ma:) więc trzeba będzie znowu tam zajrzec i chyba wymienic ostatnio widzialem Kayaba ale czy bede ok?


Góra
 Zobacz profil   Przebieg:   4400   Silnik:   1.4 8V   Rocznik:   2009    
 
 Tytuł: Re: Poduszki amortyzatorów czy jednak coś innego?
PostNapisane: 9 sty 2017, o 22:38 
Offline
klubowicze
klubowicze
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lis 2012, o 04:19
Posty: 292
Lokalizacja: k / Pszczyny
Postawił Piwo : 10 razy
Otrzymał Piw: 17 razy
Ja swoje wymienialem w sierpniu 2014 , nawalilem wodoodpornego smaru i . . . prawie zapomnialem o temacie :) Podejrzewam że wczesniej wysiądą poduszki niż łożyska .
Czy Kayaba są dobre - nie wiem , ale jest dużo na tym forum na ten temat , więc polecam lekturę :)
Pozdrawiam :)


Góra
 Zobacz profil   Przebieg:   120000   Silnik:   1.4 T.-jet + lpg   Rocznik:   2008    
 
 Tytuł: Re: Poduszki amortyzatorów czy jednak coś innego?
PostNapisane: 9 sty 2017, o 22:52 
Offline
Swój
Swój

Dołączył(a): 22 wrz 2015, o 21:13
Posty: 38
Postawił Piwo : 0 raz
Otrzymał Piw: 0 raz
Tak czytałem sporo poprostu myślę ze nie ma co brać tego samego a spróbować czegoś innego innej firmy i nawalić smaru...a czy ustawiasz zbieżność po wymianie?>>? i czy zdejmujesz całe podszybie bo w marcu nie zdejmowali tylko odchylali jakoś


Góra
 Zobacz profil   Przebieg:   4400   Silnik:   1.4 8V   Rocznik:   2009    
 
 Tytuł: Re: Poduszki amortyzatorów czy jednak coś innego?
PostNapisane: 9 sty 2017, o 22:54 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 gru 2009, o 08:34
Posty: 6109
Lokalizacja: Sosnowiec
Postawił Piwo : 225 razy
Otrzymał Piw: 229 razy
Mnie Leamfordery prosto z pudełka, bez dodatkowego smaru i osłonięcia kielichów wytrzymały 15 tyś km. Kolejne posmarowałem, osłoniłem i chyba już 60 tyś przejechałem bez problemu. Moja zasługa, czy lepsza seria, nie wiem?


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  Przebieg:   130000   Silnik:   T-Jet z gazem   Rocznik:   2009    
 
 Tytuł: Re: Poduszki amortyzatorów czy jednak coś innego?
PostNapisane: 9 sty 2017, o 23:04 
Offline
klubowicze
klubowicze
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lis 2012, o 04:19
Posty: 292
Lokalizacja: k / Pszczyny
Postawił Piwo : 10 razy
Otrzymał Piw: 17 razy
W 2014 przy okazji wymiany lozysk amorów wymienialem jeszcze inne rzeczy w zawieszeniu i pamietam że wowczas zbieżność byla konieczna . Tak - wymienialem sworzeń kulowy wahacza . Ale o ile się nie mylę przy wymianie samych lozysk amorów nie trzeba robić zbieżności. Zdejmowalem cale podszybie . Bylo cieplo więc się bawilem :) przy okazji czyszczenie podszybia z brudu , lisci itd. oraz pozniej oslonki na górną srubę mocowania amortyzatora . Nie polecam odchylania czegokolwiek z plastiku w zimie , chyba że w cieplym garazu po zagrzaniu się auta - inaczej połamane plastików bardzo prawdopodobne . Pozdrawiam :)


Góra
 Zobacz profil   Przebieg:   120000   Silnik:   1.4 T.-jet + lpg   Rocznik:   2008    
 
 Tytuł: Re: Poduszki amortyzatorów czy jednak coś innego?
PostNapisane: 9 sty 2017, o 23:30 
Offline
Swój
Swój

Dołączył(a): 22 wrz 2015, o 21:13
Posty: 38
Postawił Piwo : 0 raz
Otrzymał Piw: 0 raz
to mnie tez lemfordery wytrzymały okolo 15 tyś czyli trzeba kupić inne nasmarować i bardziej zasłonic jeszcze poduszki.


Góra
 Zobacz profil   Przebieg:   4400   Silnik:   1.4 8V   Rocznik:   2009    
 
 Tytuł: Re: Poduszki amortyzatorów czy jednak coś innego?
PostNapisane: 10 sty 2017, o 00:03 
Offline
klubowicze
klubowicze
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lis 2012, o 04:19
Posty: 292
Lokalizacja: k / Pszczyny
Postawił Piwo : 10 razy
Otrzymał Piw: 17 razy
Jeśli chodzi o to zasłanianie poduszek , to po przyjrzeniu się temu bliżej myślę, że osłonka górnej śruby amora działa bardziej pro psyche niż faktycznie , większość wody w poduszkę dostaje się chyba jednak z nadkola , a to ciężko wyeliminować. Dlatego uznałem, że kupno wodoodpornego smaru i nie żałowanie go na łożysko przyniesie większą korzyść i w efekcie lepiej się sprawdzi , niż wszelkie osłonki. Każdy jednak robi tak , jak sam uważa że będzie najlepiej :)
Kupując nowe poduszki z łożyskami polecam aby nie wyrzucać starych . W nich jeśli nawet łożyska już padły , to poduszki z pewnością są jeszcze w dobrej kondycji . A jeśli pamięć mnie nie myli , to znajdziesz na forum info na temat tych samych łożysk i ich wymiany .
Pozdrawiam :)


Góra
 Zobacz profil   Przebieg:   120000   Silnik:   1.4 T.-jet + lpg   Rocznik:   2008    
 
 Tytuł: Re: Poduszki amortyzatorów czy jednak coś innego?
PostNapisane: 12 sty 2017, o 17:26 
Offline
Swój
Swój

Dołączył(a): 22 wrz 2015, o 21:13
Posty: 38
Postawił Piwo : 0 raz
Otrzymał Piw: 0 raz
a jak koledzy sprawdzic przeguby tzn bo sciaga mi w prawo i nie wiem czy sa dobre chodz nie ma typowych objawow przegubow.....
ale mysle ze to chyba poduszki tylko czy jedynie rozebranie kolumny wchodzi w gre bo nurtuje mnie to ze samochodz bedac na podnosniku tak jak pisalem ruszajac kolami metalicznie strzela...a na ziemi nie.


Góra
 Zobacz profil   Przebieg:   4400   Silnik:   1.4 8V   Rocznik:   2009    
 
 Tytuł: Re: Poduszki amortyzatorów czy jednak coś innego?
PostNapisane: 12 sty 2017, o 19:19 
Offline
klubowicze
klubowicze
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lis 2010, o 16:17
Posty: 3742
Lokalizacja: Zielona Góra
Postawił Piwo : 245 razy
Otrzymał Piw: 353 razy
Przeguby słychać przede wszystkim przy ruszaniu na skręconych kołach.
Mogą to być zacierające się łączniki stabilizatora, które wydają różne dźwięki (piszczą, trzeszczą, chroboczą a w czasie jazdy również stukają.)

_________________
smak56
****
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Prywatny album  Przebieg:   200000   Silnik:   1.3 multijet   Rocznik:   2007    
 
 Tytuł: Re: Poduszki amortyzatorów czy jednak coś innego?
PostNapisane: 12 sty 2017, o 21:01 
Offline
Swój
Swój

Dołączył(a): 22 wrz 2015, o 21:13
Posty: 38
Postawił Piwo : 0 raz
Otrzymał Piw: 0 raz
No własnie jedni sugerowali tez laczniki ale czy przy lacznikach tak by sciagalo i byl by luz wyczuwalny w prawo?? laczniki tez lemfordery zakładane w marcu.


Góra
 Zobacz profil   Przebieg:   4400   Silnik:   1.4 8V   Rocznik:   2009    
 
 Tytuł: Re: Poduszki amortyzatorów czy jednak coś innego?
PostNapisane: 12 sty 2017, o 21:26 
Offline
Ma dużo czasu
Ma dużo czasu

Dołączył(a): 16 paź 2016, o 23:50
Posty: 259
Lokalizacja: Sławków
Postawił Piwo : 18 razy
Otrzymał Piw: 11 razy
Nasze linijki tak mają, że w prawo ke ściąga. Przełożą koła z przodu z prawej na lewo i na odwrót, na letnich mi pomogło.

_________________
Fiat 125p, Polonez Atu, Fiat Palio, Fiat Cinquecento, Fiat Punto II no i Linijka


Góra
 Zobacz profil   Przebieg:   131313   Silnik:   1.4 8V+lpg   Rocznik:   2007    
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Theme designed by stylerbb.net © 2008
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]