Dźwięki przy skręcaniu jak z tonącego Titanica...

Awatar użytkownika
temp
klubowicz
klubowicz
Posty: 106
Rejestracja: 12 lis 2016, 22:52
Przebieg: 63500
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Dźwięki przy skręcaniu jak z tonącego Titanica...

Post autor: temp » 13 gru 2016, 11:55

Jeszcze tydzień temu pisałem jak się cieszę, że po niedawnym zakupie Linei nie mam żadnych typowych problemów opisywanych na forum. W międzyczasie wyczaiłem jednak pozrywany lakier na drzwiach od tych gum przy zawiasach (były już przycięte, ale ktoś to zrobił trochę za późno), a w ostatnią niedzielę pojawiło się coś dużo dziwniejszego. Jestem po kilku godzinach czytania Waszych postów i albo źle je interpretuję, albo mój problem jest jednak inny.
W zasadzie pierwszy raz od zakupu wyjechałem na taki większy deszcz, przejechałem przez kilka większych kałuż, dojechałem do parkingu lokalnego MM i zauważyłem, że podczas skręcania kół (ale tylko w momencie kręcenia kierownicą!) w aucie mniej lub bardziej (w zależności od asfaltu - im "lepszy", nowszy, równiejszy, tym bardziej, na drodze gruntowej prawie w ogóle) słychać taki dźwięk, który można by opisać jako coś pomiędzy kręceniem kołami po kopnym, świeżym śniegu (takie trzeszczenie) a właśnie dźwiękami z filmu Titanic, gdy statek tonął (takie jakby metaliczne naprężenia). Im wolniej jadę (np. przy manewrach parkingowych), tym lepiej to słyszę, ale i kręcenie wtedy intensywniejsze no i pewnie opory większe. Co ciekawe podobny dźwięk słychać podczas jazdy na wprost przy przejeżdżaniu przez jakieś dziury czy nierówności.
Zauważyłem też, że gdy ruszam autem po wielogodzinnym postoju, to też pierwszemu ruchowi kierownicy towarzyszy taki brzdękorezonans, mniej więcej jakby puszczała jakaś napięta blacha. Podobny sound miewałem w starszych autach przy ruszaniu gdy zastał mi się ręczny, ale tam dźwięk był oczywiście z tyłu, no a Lineę zostawiam na postoju tylko na biegu.
Dodam, że po zakupie założyłem na oryginalne alufelgi fabrycznie nowe zimówki Hankooka w nominalnym rozmiarze, ale na początku był spokój. I jako że nie mam wiedzy mechanicznej, prosiłbym o łapotologiczne wskazówki lub ewentualnie co mam zasugerować mechanikowi, do którego akurat jadę dziś wieczorem zostawić auto na wymianę rozrządu...

Awatar użytkownika
Kuzyn_z_Sosnowca
Moderator
Moderator
Posty: 6188
Rejestracja: 09 gru 2009, 7:34
Przebieg: 141000
Silnik: T-Jet z gazem
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Sosnowiec
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Re: Dźwięki przy skręcaniu jak z tonącego Titanica...

Post autor: Kuzyn_z_Sosnowca » 13 gru 2016, 12:05

Może być to http://www.lineaklubpolska.pl/viewtopic.php?f=37&t=700 tylko trzeszczenie na prostej trochę nie pasuje.

Awatar użytkownika
leszek1234
klubowicz
klubowicz
Posty: 1504
Rejestracja: 25 lis 2012, 19:32
Przebieg: 100000
Silnik: 1.4 16V Turbo + LPG
Rocznik: 2009
Lokalizacja: blisko Rybnika
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Dźwięki przy skręcaniu jak z tonącego Titanica...

Post autor: leszek1234 » 13 gru 2016, 12:52

Przy jeździe na wprost łożyska amortyzatorów mogą trzeszczeć na niewielkich nierównościach drogi, gdy koła lekko myszkują. A poza tym sprawdź na podnośniku samo mocowanie, widoczne z góry pod maską silnika, czy śruby są dobrze przykręcone. Jeśli nie jesteś pierwszym właścicielem to może trzeba wziąć pod uwagę i to.

Online
Awatar użytkownika
mwas
Prezes
Prezes
Posty: 5292
Rejestracja: 15 lut 2010, 11:51
Przebieg: 160160
Silnik: 1.4 8v
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Gdańsk
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Re: Dźwięki przy skręcaniu jak z tonącego Titanica...

Post autor: mwas » 13 gru 2016, 12:56

Stań w miejscu z odpalonym silnikiem na jakimś asfalcie, otwórz okno, zaciągnij ręczny i wysiądź z auta. Przez otwarte okno, jedną ręką ruszaj kierownicą a drugą rekę połóż na koło, lub jeśli sięgniesz, to na kolumnę (sprężynę). Jeśli będziesz czuł ewidentnie stuki na kole/sprężynie, to w ciemno wymieniaj podstawy amortyzatorów/poduszki kolumn/łożyska amortyzatorów (nazwa dowolna, do wyboru :lacha)
Linea Dynamic 1.4 8V '2007

Awatar użytkownika
smak56
klubowicz
klubowicz
Posty: 3842
Rejestracja: 19 lis 2010, 15:17
Przebieg: 210000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Zielona Góra
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Dźwięki przy skręcaniu jak z tonącego Titanica...

Post autor: smak56 » 13 gru 2016, 14:42

Podobny dźwięk wydają łączniki stabilizatorów. U mnie występowało to tylko po deszczu :pomysli .
smak56
****
Obrazek

Awatar użytkownika
helletic
klubowicz
klubowicz
Posty: 2223
Rejestracja: 10 mar 2012, 0:21
Przebieg: 177000
Silnik: 1.4 8V + LPG
Rocznik: 2007
Lokalizacja: POZ
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Dźwięki przy skręcaniu jak z tonącego Titanica...

Post autor: helletic » 13 gru 2016, 14:48

Łączniki właściwie przy każdej wymianie łożysk MacPhersona się wymienia, przez zardzewiałe nakrętki łączników. Nie u każdego, ale u mnie jakoś zawsze zapieczone (nie, nie smaruję ich i nie mam zamiaru :zlośnik )
Ja również sprawdził bym łożyska metodą podaną przez mwas'a. I jak się okaże, że są walnięte, to od razu zaopatrz się w łączniki. No i ja wymieniam obie strony za jednym zamachem. Po co 2x ustawiać zbieżność :ink

Online
Awatar użytkownika
adamson
klubowicz
klubowicz
Posty: 1934
Rejestracja: 11 gru 2009, 19:46
Przebieg: 91000
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2009
Lokalizacja: SW / Świętochłowice / Oberschlesien
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Re: Dźwięki przy skręcaniu jak z tonącego Titanica...

Post autor: adamson » 13 gru 2016, 14:58

Też tak mam :smutny . Łożyska amortyzatorów sprawne, łączniki również i ogólnie zawias bez luzów. Trzeba z tym żyć, już mi się nie chce szukać przyczyn, po prostu mam dość :oj . Może na wiosnę zastanowię się nad wymianą prawego przedniego wahacza, bo ta prawa strona hałasuje jak tonący Titanic :zmieszany .
FIAT LINEA 1.4 8V *DYNAMIC* GRAFIT UNDERGROUND '2009 ->LIMITED EDITION->

Awatar użytkownika
temp
klubowicz
klubowicz
Posty: 106
Rejestracja: 12 lis 2016, 22:52
Przebieg: 63500
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Re: Dźwięki przy skręcaniu jak z tonącego Titanica...

Post autor: temp » 13 gru 2016, 15:18

Mhm, przeglądałem wskazany przez Kuzyna wątek, aczkolwiek nie wszystkie 14 stron :ink
Czyli jak rozumiem albo dokręcić (wersja optymistyczna), albo wymiana - i teraz pytanie czego dokładnie? Wszedłem na katalog Inter Carsu (mam tam spore zniżki), i albo jest mocowanie (poduszka), albo zestaw naprawczy (poduszka + łożysko). Jak rozumiem czeka mnie ten zestaw naprawczy + ewentualnie łączniki stabilizatora? I czy chodzi o górne mocowanie?

Online
Awatar użytkownika
adamson
klubowicz
klubowicz
Posty: 1934
Rejestracja: 11 gru 2009, 19:46
Przebieg: 91000
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2009
Lokalizacja: SW / Świętochłowice / Oberschlesien
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Re: Dźwięki przy skręcaniu jak z tonącego Titanica...

Post autor: adamson » 13 gru 2016, 15:27

Tak, chodzi o górne mocowanie amortyzatora
Poduszki-gornego-mocowania-amortyzatora--lozysko-FIORINO-QUBO-LINEA-BIPPER.jpg
Zwróć uwagę, że jest strona lewa i strona prawa :ink .
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
FIAT LINEA 1.4 8V *DYNAMIC* GRAFIT UNDERGROUND '2009 ->LIMITED EDITION->

Awatar użytkownika
temp
klubowicz
klubowicz
Posty: 106
Rejestracja: 12 lis 2016, 22:52
Przebieg: 63500
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

temp

Post autor: temp » 13 gru 2016, 20:30

No tak, właśnie wracam od mechanika, sam się chwycił za te sprężyny bez mojego podpowiadania, lewe mocowanie już ostro zmęczone, prawe trochę, oczywiście wymieniamy oba. Twierdzi, że zbieżności nie trzeba po tej operacji ustawiać :?
W IC mam sztukę oryginalną za 90 zł, chyba się nie ma co zastanawiać nad droższymi zamiennikami :ink

Awatar użytkownika
Rafcio
klubowicz
klubowicz
Posty: 3414
Rejestracja: 08 gru 2009, 12:07
Przebieg: 79000
Silnik: 1.4 T-Jet + LPG
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Cieszyn
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Re: Dźwięki przy skręcaniu jak z tonącego Titanica...

Post autor: Rafcio » 13 gru 2016, 21:13

Po wymianie górnych mocowań amortyzatorów OBOWIĄZKOWO kontrola geometrii kół. Pare już łożysk dojechałem i za każdym razem geometria była rozjechana. Chyba że Ci nie zależy na oponach :ink
Obrazek TOPIC_VIEWER Pozdrowienia dla Ciebie !

Awatar użytkownika
temp
klubowicz
klubowicz
Posty: 106
Rejestracja: 12 lis 2016, 22:52
Przebieg: 63500
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Re: Dźwięki przy skręcaniu jak z tonącego Titanica...

Post autor: temp » 13 gru 2016, 21:58

No dobra, i tak mój mechanik tego nie robi, więc jemu obojętnie :ink
Zastanawia mnie tylko, dlaczego stało się to tak nagle po tej przejażdżce w deszczu...? :oj Czy salon mógł to jakoś próbować zatuszować przed sprzedażą?

pogromcaslaskiej
klubowicz
klubowicz
Posty: 233
Rejestracja: 20 sie 2013, 22:35
Przebieg: 72000
Silnik: 1.4 16v Turbo
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Tarnowskie góry
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Dźwięki przy skręcaniu jak z tonącego Titanica...

Post autor: pogromcaslaskiej » 13 gru 2016, 22:17

Poczekaj jeszcze chwile a wszystkie bolączki tego auta zaczną wychodzić,zawieszenie w Linei to skarbonka bez dna,zawieszenie w tym wynalazku mnie osobiście już doprowadza do śmiechu przez łzy,no chyba tylko Olcit był gorszy,oczywiście są tacy na forum co mają szczęście :siechu

Awatar użytkownika
Kuzyn_z_Sosnowca
Moderator
Moderator
Posty: 6188
Rejestracja: 09 gru 2009, 7:34
Przebieg: 141000
Silnik: T-Jet z gazem
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Sosnowiec
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Re: Dźwięki przy skręcaniu jak z tonącego Titanica...

Post autor: Kuzyn_z_Sosnowca » 13 gru 2016, 22:30

Fiat musi skrzypieć :)
W łożyskach była wilogć przyszedł mróz i straciły smarowanie. Padają z dnia na dzień, wieczorem jest wszystko dobrze, a następnego dnia rano masz stary tapczan.
Jeszcze kilka zimnych nocy i usłyszysz wahacze i pukające odboje. Ale nie jest to żadna skarbonka, taką dali gumę. Zrobi się ciepło i wszystko mija.

Awatar użytkownika
temp
klubowicz
klubowicz
Posty: 106
Rejestracja: 12 lis 2016, 22:52
Przebieg: 63500
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Re: Dźwięki przy skręcaniu jak z tonącego Titanica...

Post autor: temp » 13 gru 2016, 22:40

Sugerujesz, że jak będzie cieplej, to i te mocowania wahaczy umilkną? :pomysli

ODPOWIEDZ
stoły drewniane

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość