Gumy stabilizatora

Awatar użytkownika
Szczypior
Posty: 539
Rejestracja: 03 lut 2018, 1:06
Przebieg: 120000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Gumy stabilizatora

Post autor: Szczypior » 20 lut 2018, 12:46

U mnie podczas przyjeżdżania przez progi trzeszczy, skrzypi, nie jest to typowe stukanie. Zastanawiam się czy łączniki czy gumy stabilizatora? Poduszki amortyzatora raczej nie bo przy kręceniu kierownicą jest cisza.

Awatar użytkownika
Kuzyn_z_Sosnowca
Moderator
Moderator
Posty: 6527
Rejestracja: 09 gru 2009, 7:34
Przebieg: 145000
Silnik: T-Jet z gazem
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Sosnowiec
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Gumy stabilizatora

Post autor: Kuzyn_z_Sosnowca » 20 lut 2018, 13:13

To albo gumy stabilizatora, albo wahacze. Gumy kosztują grosze, więc od nich zacznę.

Awatar użytkownika
smak56
klubowicz
klubowicz
Posty: 4348
Rejestracja: 19 lis 2010, 15:17
Przebieg: 219000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Zielona Góra
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Gumy stabilizatora

Post autor: smak56 » 20 lut 2018, 13:48

rustin pisze:
20 lut 2018, 12:46
U mnie podczas przyjeżdżania przez progi trzeszczy, skrzypi, nie jest to typowe stukanie.
Będzie cieplej to przestanie.
smak56
****
Obrazek

Awatar użytkownika
Szczypior
Posty: 539
Rejestracja: 03 lut 2018, 1:06
Przebieg: 120000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Gumy stabilizatora

Post autor: Szczypior » 20 lut 2018, 15:09

Kuzyn kiedyś pisałeś, że łączniki tak Ciebie robiły? Patrzyłem na ten od strony kierowcy i guma jest peknieta.


Wahacze tzn można coś z tym zrobić?

Nie lubię jak w aucie coś mi stuka puka :)

Awatar użytkownika
zibi186
klubowicz
klubowicz
Posty: 1103
Rejestracja: 09 lis 2012, 3:19
Przebieg: 145000
Silnik: 1.4 T-jet + lpg
Rocznik: 2008
Lokalizacja: k / Pszczyny
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Gumy stabilizatora

Post autor: zibi186 » 20 lut 2018, 16:02

rustin pisze:
20 lut 2018, 15:09
Kuzyn kiedyś pisałeś, że łączniki tak Ciebie robiły? Patrzyłem na ten od strony kierowcy i guma jest peknieta.


Wahacze tzn można coś z tym zrobić?

Nie lubię jak w aucie coś mi stuka puka :)
Która guma wahacza ? Jeśli tylna tuleja - do wymiany , jeśli osłonka na przegubie kulowym wahacza - w zależności od stanu samego przegubu , ale jeśli już stuka to kupujesz przegub do wahacza , odkręcasz trzy śrubki , wymieniasz , robisz zbieżność i ok :) Jeśli łącznik to cena też nie powala a wymiana stosunkowo prosta :)

Awatar użytkownika
Szczypior
Posty: 539
Rejestracja: 03 lut 2018, 1:06
Przebieg: 120000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Gumy stabilizatora

Post autor: Szczypior » 20 lut 2018, 17:00

Ja nie wiem o której gumie wahacza pisał kuzyn :)

Awatar użytkownika
smak56
klubowicz
klubowicz
Posty: 4348
Rejestracja: 19 lis 2010, 15:17
Przebieg: 219000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Zielona Góra
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Gumy stabilizatora

Post autor: smak56 » 20 lut 2018, 17:03

zibi186 pisze:
20 lut 2018, 16:02
Jeśli tylna tuleja - do wymiany , ale jeśli już stuka to kupujesz przegub do wahacza , odkręcasz trzy śrubki , wymieniasz , robisz zbieżność i ok :)
Z tuleją wahacza też trzeba umiejętnie. Są różni producenci i co ciekawe ..... różne średnice tulei. Niby do Linei a jednak. Kupiłem Lamfordera i okazało się, że są ponadwymiarowe (około 4 mm). Chciałem oddać ale mechanik stwierdził, że tak ma być. Jest spec narzędzie do ich wtłaczanie i za 70 zł mi je wprasował. Wcześniej jednak kupiłem całe wahacze MxGeer (chciałem taniej) i jedna tuleja się wysunęła kilka milimetrów. Potraktowałem wahacz młotkiem i jakoś się trzyma. Czekam do wiosny aby wrócić do fabrycznych wahaczy z wymienionymi gumami i sworzniami. Sworznie w wahaczach fabrycznych są nitowane. Dopiero następne możesz odkręcać. Opisałem tutaj: http://lineaklubpolska.pl/viewtopic.php ... 84+wahacza
smak56
****
Obrazek

Awatar użytkownika
zibi186
klubowicz
klubowicz
Posty: 1103
Rejestracja: 09 lis 2012, 3:19
Przebieg: 145000
Silnik: 1.4 T-jet + lpg
Rocznik: 2008
Lokalizacja: k / Pszczyny
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Gumy stabilizatora

Post autor: zibi186 » 20 lut 2018, 17:40

Smak 56 ma rację - tylna tuleja jest nieco większa od otworu . Guma jest wklejona w pierścień z tworzywa i faktycznie montaż następuje poprzez przeciśnięcie tulei pod prasą przez stożek który ją ściska i dopiero wówczas następuje osadzenie w wahaczu . Jeśli chodzi o wymianę sworznia kulowego wahacza zapewne też ma rację :) ale widać usunięcie nitów oryginału i zastąpienie ich śrubami które byly w komplecie z nowym sworzniem nie sprawiło mi dużego problemu , bo zupełnie nie zapadło w pamięć 😄😄😄 Pozdrawiam 😃

Awatar użytkownika
Kuzyn_z_Sosnowca
Moderator
Moderator
Posty: 6527
Rejestracja: 09 gru 2009, 7:34
Przebieg: 145000
Silnik: T-Jet z gazem
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Sosnowiec
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Gumy stabilizatora

Post autor: Kuzyn_z_Sosnowca » 20 lut 2018, 19:51

rustin pisze:
20 lut 2018, 15:09
Kuzyn kiedyś pisałeś, że łączniki tak Ciebie robiły? Patrzyłem na ten od strony kierowcy i guma jest peknieta.


Wahacze tzn można coś z tym zrobić?
Łącznik trzeszczy/stuka zwłaszcza na drobnych nierównościach, jeśli jest wybity. A mnie gdy się zatarł, najpierw popiskiwał. Uszkodzony łącznik słychać gdy wjedziesz jednym kołem na nierówność.
Mnie trzeszczy/skrzypi przy sporym bujnięciu samochodu np na progu. Wydaje mi się więc, że to gumy stabilizatora, bo stabilizator tylko wtedy ma duże swobodne wychylenie, gdy zawieszenie wychyla się równocześnie na obu kołach.
Nierówności z kół sprawdzanych osobno nie słyszę.
Takie moje przemyślenia :)
rustin pisze:
20 lut 2018, 15:09

Nie lubię jak w aucie coś mi stuka puka :)
No cóż... powodzenia z Fiatem.

Awatar użytkownika
smak56
klubowicz
klubowicz
Posty: 4348
Rejestracja: 19 lis 2010, 15:17
Przebieg: 219000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Zielona Góra
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Gumy stabilizatora

Post autor: smak56 » 20 lut 2018, 19:57

Kuzyn_z_Sosnowca pisze:
20 lut 2018, 19:51
Łącznik trzeszczy/stuka zwłaszcza na drobnych nierównościach, jeśli jest wybity. A mnie gdy się zatarł, najpierw popiskiwał. Uszkodzony łącznik słychać gdy wjedziesz jednym kołem na nierówność.
Marcin, dokładnie jest tak jak piszesz. W moim aucie stukał, ale u córki właśnie trzeszczał i popiskiwał.
smak56
****
Obrazek

Awatar użytkownika
opacz
klubowicz
klubowicz
Posty: 43
Rejestracja: 25 kwie 2018, 20:03
Przebieg: 72500
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2011
Lokalizacja: Elbląg
Otrzymał Piw: razy

Re: Gumy stabilizatora

Post autor: opacz » 15 cze 2018, 11:56

Po trzeszczeniu i lekkim pukach w zawieszeniu okazało się, że mam do wymiany gumy. Znalazłem na Allegro ponoć oryginalne: http://allegro.pl/gumy-stabilizatora-fi ... 19147.html
Różnią się czymś kolory gum? Tu mamy niebieskie, a wszędzie indziej były czarne.

Awatar użytkownika
mwas
Prezes
Prezes
Posty: 5781
Rejestracja: 15 lut 2010, 11:51
Przebieg: 172172
Silnik: 1.4 8v
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Gdańsk
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Re: Gumy stabilizatora

Post autor: mwas » 15 cze 2018, 12:17

Te z aukcji też są czarne, tylko na zdjęciach tak światło na nie pada, że robią wrażenie jakby były niebieskie :ink
Linea Dynamic 1.4 8V '2007

Awatar użytkownika
opacz
klubowicz
klubowicz
Posty: 43
Rejestracja: 25 kwie 2018, 20:03
Przebieg: 72500
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2011
Lokalizacja: Elbląg
Otrzymał Piw: razy

Re: Gumy stabilizatora

Post autor: opacz » 15 cze 2018, 13:58

Po dokładniejszym przyjrzeniu się faktycznie czarne :)
A jak powinna być średnica wewnętrzna? Tu na aukcji mamy 20mm, a w innych miejscach podają 19mm.

ODPOWIEDZ
stoły drewniane

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości