Skrzypienie w przednim zawieszeniu

Awatar użytkownika
adamson
klubowicz
klubowicz
Posty: 2127
Rejestracja: 11 gru 2009, 19:46
Przebieg: 99000
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2009
Lokalizacja: SW / Świętochłowice / O.S.
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Re: Skrzypienie w przednim zawieszeniu

Post autor: adamson » 01 maja 2015, 23:56

A propos wahaczy przednich, jakie polecacie ?
Czy ktoś już wymieniał ( oprócz Stefana ) ?
Myślę kupić wahacz firmy Moog, powiedzmy średnio wyższa półka, ok. 240 zł sztuka.
Wynalazki typu Maxgear czy Rts albo Fast raczej odpadają.

Pozdrawiam. Adam.
FIAT LINEA 1.4 8V *DYNAMIC* GRAFIT UNDERGROUND '2009 ->LIMITED EDITION->

Awatar użytkownika
buhert
klubowicz
klubowicz
Posty: 788
Rejestracja: 20 gru 2009, 23:13
Przebieg: 68200
Silnik: 1.4 T-JET
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Polska
Otrzymał Piw: razy

Re: Skrzypienie w przednim zawieszeniu

Post autor: buhert » 05 maja 2015, 13:47

Górna półka jest tylko jedna - Lemfórder :zlośnik
Potem jeśli ktoś szuka względnie cenowo i jakościowo to ma np. Delphi czy czasem Febi (ale tutaj z dostępnością średnio)
Po środku są TRW ale ich cena jest nie raz niewiele niższa od Lem...
Względnie cenowo są też Monroe i to też dobry wybór bo ostatnio jakość skoczyła u nich.

Jeśli względnie cenowo to ja bym wybierał między Delphi a Monroe.
T-JET - Biorę lewy pas :)

Obrazek

Awatar użytkownika
adamson
klubowicz
klubowicz
Posty: 2127
Rejestracja: 11 gru 2009, 19:46
Przebieg: 99000
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2009
Lokalizacja: SW / Świętochłowice / O.S.
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Re: Skrzypienie w przednim zawieszeniu

Post autor: adamson » 05 maja 2015, 14:28

A Magneti Marelli ?
U mnie na wsi po 190 zł sztuka ?

Pozdrawiam. Adam.
FIAT LINEA 1.4 8V *DYNAMIC* GRAFIT UNDERGROUND '2009 ->LIMITED EDITION->

Awatar użytkownika
buhert
klubowicz
klubowicz
Posty: 788
Rejestracja: 20 gru 2009, 23:13
Przebieg: 68200
Silnik: 1.4 T-JET
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Polska
Otrzymał Piw: razy

Re: Skrzypienie w przednim zawieszeniu

Post autor: buhert » 05 maja 2015, 15:22

Szczerze bym nie polecił MM.
Ostatnio z firmą MM jest kiepsko - strasznie dużo kiepskich opinii i ciężko trafić z dobrą jakością części.
Wolałbym coś z wcześniej wymienionych marek :ink
T-JET - Biorę lewy pas :)

Obrazek

Awatar użytkownika
adamson
klubowicz
klubowicz
Posty: 2127
Rejestracja: 11 gru 2009, 19:46
Przebieg: 99000
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2009
Lokalizacja: SW / Świętochłowice / O.S.
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Re: Skrzypienie w przednim zawieszeniu

Post autor: adamson » 05 maja 2015, 19:45

buhert pisze:Górna półka jest tylko jedna - Lemfórder :zlośnik
Potem jeśli ktoś szuka względnie cenowo i jakościowo to ma np. Delphi czy czasem Febi (ale tutaj z dostępnością średnio)
Po środku są TRW ale ich cena jest nie raz niewiele niższa od Lem...
Względnie cenowo są też Monroe i to też dobry wybór bo ostatnio jakość skoczyła u nich.

Jeśli względnie cenowo to ja bym wybierał między Delphi a Monroe.
To rzuć jakimiś cenami, jak to u Ciebie wygląda :ink
FIAT LINEA 1.4 8V *DYNAMIC* GRAFIT UNDERGROUND '2009 ->LIMITED EDITION->

Online
Awatar użytkownika
smak56
klubowicz
klubowicz
Posty: 4348
Rejestracja: 19 lis 2010, 15:17
Przebieg: 219000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Zielona Góra
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Skrzypienie w przednim zawieszeniu

Post autor: smak56 » 09 maja 2015, 2:54

smak56 pisze:
adamson pisze:Tak się zastanawiam, czy da radę wymienić sworzeń wahacza bez ściągania całego wahacza :?
Po wykryciu luzu na sworzniu, zadałem to pytanie mechanikowi. Odpowiedział mi, że wahacz musi wyjąć, gdyż nie jest problemem odcięcie łbów nitów, tylko ich późniejsze wybicie.
W czym tkwi problem; otóż ponoć w trakcie zabijania nitów, pęcznieją one w otworach mocowania sworznia i często /wg jego opinii/ bez grzania i porządnego młota się nie da. Mocowanie sworznia schowane jest między dwoma blachami wahacza.
Kupiłem całe wahacze, stare może kiedyś wykorzystam :pomysli
Dzisiaj odciąłem łby nitów do mocowania sworzni oryginalnego wahacza. Potwierdzam opinię mechanika na temat trudności z wybijaniem nitów.
Wahacz ma dwie średnice otworów do nitowania :foto . Górny otwór 9 mm i dolny 10 mm. Grubość blachy wahacza to około 1,5 mm. Po zanitowaniu, nit pęcznieje w dolnym otworze :foto i nie ma fizycznej możliwości wybicia go od tej strony. Trzeba odcinać łeb od góry wahacza i wybijać w dół. Choć w moim przypadku nie do końca to się powiodło. Pięć nitów dość opornie, ale wyszło. Szósty /oczywiście ostatni/, się uparł i ani drgnął, tak był spuchnięty. Wiertarka i przewiercenie kilkoma wiertłami. Tak więc myślę, że łatwo to jest tylko na filmie. Ale się da. :zmieszany
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
smak56
****
Obrazek

Awatar użytkownika
Iro_2007
klubowicz
klubowicz
Posty: 111
Rejestracja: 13 cze 2013, 4:54
Przebieg: 90000
Silnik: 1.4 8V
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Rybnik
Otrzymał Piw: razy

Re: Skrzypienie w przednim zawieszeniu

Post autor: Iro_2007 » 10 maja 2015, 1:28

Nity trzeba zawsze rozwiercać ścięcie główki i próba wybijania jest trudna bo podczas nitowania nit jest ściskany i się rozpycha w wahaczu i klinuje
wybijanie to strata czasu i siły lepiej jest go rozwiercić
FIAT LINEA 1.4 8 V 77 KM *DYNAMIC* 2007r.

Awatar użytkownika
Tomek
Moderator
Moderator
Posty: 6367
Rejestracja: 10 sty 2010, 21:26
Przebieg: 129000
Silnik: 1.4 V8 + LPG
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Radom
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Skrzypienie w przednim zawieszeniu

Post autor: Tomek » 10 maja 2015, 13:20

Tomek pisze:Z zaciekawieniem obserwuję Twoją walkę.. bo tak wyszło że i u mnie parę dni temu zaczęło coś głucho popukiwać.
A tak samo jak w Twoim przypadku zawieszenie jest bez żadnych luzów.
Coś czuję jednak że trzeba będzie pomyśleć o nowych wahaczach.
Heh.. a już chciałem wahacze wymieniać..
Drodzy Państwo, ogarnąłem już to pukanie u siebie.
Powód u mnie był prozaiczny... wczoraj zmieniałem koła, czyściłem nadkola wraz z ich demontowaniem żeby wypłukać dokładnie pozimowe błoto... a brakowało jednej śrubki łączącej nadkole z boczną osłoną silnika :lacha
Teraz skręcone i nic nie puka.

P.S. buhert to moje zapytanie do Ciebie o wahacze, no to w sumie już nieaktualne :ink

K0J0T
Posty: 59
Rejestracja: 16 sie 2017, 21:25
Postawił Piwo;: razy

Re: Skrzypienie w przednim zawieszeniu

Post autor: K0J0T » 22 sty 2018, 23:00

Moja linka dzisiaj trzeszczała wyjątkowo często na progach zwalniających i faktycznie temperatura trochę tutaj gra rolę. Łączniki mam świeże lemforder więc myślałem żeby już teraz zmienić od razu amory ale chyba się wstrzymam... Ost tez wymieniałem łożyska amorów więc znowu ściągać wszystko to mnie krew zalewa 😁
Ps. Te dźwięki to nie przypadkiem po prostu wyrobione amory i ich odboje? :-<<

Online
Awatar użytkownika
smak56
klubowicz
klubowicz
Posty: 4348
Rejestracja: 19 lis 2010, 15:17
Przebieg: 219000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Zielona Góra
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Skrzypienie w przednim zawieszeniu

Post autor: smak56 » 22 sty 2018, 23:11

K0J0T pisze:
22 sty 2018, 23:00
Moja linka dzisiaj trzeszczała wyjątkowo często na progach zwalniających i faktycznie temperatura trochę tutaj gra rolę.
Nic nie rób. TTTM - będzie cieplej - będzie cicho :)
I tak dobrze, ze w tym roku jeszcze nie wystąpił problem ; http://lineaklubpolska.pl/viewtopic.php ... 5%82odnica (albo już nikt na to nie patrzy?) :ryczy
smak56
****
Obrazek

Awatar użytkownika
alvaro
klubowicz
klubowicz
Posty: 454
Rejestracja: 15 wrz 2010, 22:30
Przebieg: 106000
Silnik: 1.4 8v + LPG BRC
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Brzeszcze/Babice
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Skrzypienie w przednim zawieszeniu

Post autor: alvaro » 28 cze 2018, 13:11

Ktoś się orientuje co warto lepiej zrobić, czy wymienić cały wahacz czy bawić się w tuleje i sworznie? Ewentualnie czy ktoś sam wymieniał tuleje w wahaczu przednim? Idzie to wcisnąć samemu na imadle? Bo jak mam z dwoma tulejami i sworzniem jechać do mechanika i płacić za każdą robotę osobno to mi raczej bardziej opłaci wymienić samemu wahacz.

pogromcaslaskiej
klubowicz
klubowicz
Posty: 354
Rejestracja: 20 sie 2013, 22:35
Przebieg: 72000
Silnik: 1.4 16v Turbo
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Tarnowskie góry
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Skrzypienie w przednim zawieszeniu

Post autor: pogromcaslaskiej » 28 cze 2018, 14:20

To skrzypią gumy stabilizatora,kuzyn to robił niedawno

Awatar użytkownika
Tomek
Moderator
Moderator
Posty: 6367
Rejestracja: 10 sty 2010, 21:26
Przebieg: 129000
Silnik: 1.4 V8 + LPG
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Radom
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Skrzypienie w przednim zawieszeniu

Post autor: Tomek » 28 cze 2018, 14:26

Sam tych tulei nie wciśniesz, nawet z pomocą imadła. smak56 przerabiał temat i gdzieś to na forum opisywał. Do tulei potrzebna jest prasa, a sworznie są nitowane.
Ale warto stare oryginalne wahacze zachować i oddać gdzieś do regeneracji, a potem trzymać sobie na zapas, bo .. oryginał jest najlepszy.

Awatar użytkownika
alvaro
klubowicz
klubowicz
Posty: 454
Rejestracja: 15 wrz 2010, 22:30
Przebieg: 106000
Silnik: 1.4 8v + LPG BRC
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Brzeszcze/Babice
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Skrzypienie w przednim zawieszeniu

Post autor: alvaro » 28 cze 2018, 16:03

A co się z tamtymi dzieje, że niby oryginalne nejlepsze?

Wysłane z mojego Luna przy użyciu Tapatalka


Awatar użytkownika
Tomek
Moderator
Moderator
Posty: 6367
Rejestracja: 10 sty 2010, 21:26
Przebieg: 129000
Silnik: 1.4 V8 + LPG
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Radom
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Skrzypienie w przednim zawieszeniu

Post autor: Tomek » 28 cze 2018, 17:41

Bo oryginał ma na pewno odpowiednie wymiary, co w przypadku zamienników nie jest takie oczywiste.

ODPOWIEDZ
stoły drewniane

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości