Brak mocy

Awatar użytkownika
Arek
klubowicz
klubowicz
Posty: 197
Rejestracja: 23 sty 2010, 13:53
Przebieg: 150000
Silnik: 1,4 16v T-jet + Gaz
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Łódź
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Brak mocy

Post autor: Arek » 17 mar 2018, 12:33

Kierownik nie dostał zgody na zakup tego urządzenia. do tej pory nie mieli takiego przypadku jak mój.
Jeżeli mam do wyboru kupic to urządzenie i zapłacić o 2500zł. mniej (wał +wymiana) to wolę tę opcje, a urządzenie może uda się sprzedać.
Chyba i tak jestem im wdzięczny że wpadli na coś takiego.
Jeżeli żle to oceniam to mnie uświadomcie.

Awatar użytkownika
zibi186
klubowicz
klubowicz
Posty: 1135
Rejestracja: 09 lis 2012, 3:19
Przebieg: 165000
Silnik: 1.4 T-jet + lpg
Rocznik: 2008
Lokalizacja: k / Pszczyny
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Brak mocy

Post autor: zibi186 » 17 mar 2018, 12:35

Krupniok , może i masz rację 🤔 Tylko , że w grę tu wchodzi bardzo wiele składowych . Wszelkie opory od osprzętu np. również składają się moim zdaniem na taki finał w postaci zerwania klina . Ale gdyby spróbować zrobić taką statystykę , kto wie co by wyszło . . .

Awatar użytkownika
zibi186
klubowicz
klubowicz
Posty: 1135
Rejestracja: 09 lis 2012, 3:19
Przebieg: 165000
Silnik: 1.4 T-jet + lpg
Rocznik: 2008
Lokalizacja: k / Pszczyny
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Brak mocy

Post autor: zibi186 » 17 mar 2018, 12:37

Arek pisze:
17 mar 2018, 12:33
Kierownik nie dostał zgody na zakup tego urządzenia. do tej pory nie mieli takiego przypadku jak mój.
Jeżeli mam do wyboru kupic to urządzenie i zapłacić o 2500zł. mniej (wał +wymiana) to wolę tę opcje, a urządzenie może uda się sprzedać.
Chyba i tak jestem im wdzięczny że wpadli na coś takiego.
Jeżeli żle to oceniam to mnie uświadomcie.
Bylaby jeszcze opcja skorzystania z usług zakładu , który taki przyrząd posiada na stanie , ale trzeba by skalkulowac czy finalnie by sie to oplacilo . . . 🤔

Awatar użytkownika
Arek
klubowicz
klubowicz
Posty: 197
Rejestracja: 23 sty 2010, 13:53
Przebieg: 150000
Silnik: 1,4 16v T-jet + Gaz
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Łódź
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Brak mocy

Post autor: Arek » 17 mar 2018, 12:38

krupniok pisze:
17 mar 2018, 12:22
A ja wciąż nie widzę zależności zerwania klina z czymkolwiek.

Jedni podejrzewali wymianę rozrządu, która może wpłynąć na zerwanie klina. Mi nie pasują dwie rzeczy: pierwsza to fakt, że nie trzeba ruszać tego koła do wymiany rozrządu oraz fakt, że klin padał ludziom którzy nie ruszali rozrządu.

Ktoś wspominał o stylu jazdy (agresywnym) - inny to zaś zdementował a dodatkowo co z T-Jetami 150KM i więcej, Multiairami o większej mocy oraz wszystkimi innymi T-Jetami po tuningu/chipie?

Trzecia sprawa: te koło jest chyba w każdym fiacie... trzeba by połączyć daty produkcji uszkodzonych modeli - wygląda na wadliwą partię kół dostarczonych do fabryki w Turcji :D
Mnie w warsztacie powiedzieli że ta zębatka jest zbyt płytko osadzona na na wale.

Awatar użytkownika
zibi186
klubowicz
klubowicz
Posty: 1135
Rejestracja: 09 lis 2012, 3:19
Przebieg: 165000
Silnik: 1.4 T-jet + lpg
Rocznik: 2008
Lokalizacja: k / Pszczyny
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Brak mocy

Post autor: zibi186 » 17 mar 2018, 12:42

Zważywszy na siły jakie przenosi , to trudno się z tym nie zgodzić - skoro się klin urywa . . .

Awatar użytkownika
Arek
klubowicz
klubowicz
Posty: 197
Rejestracja: 23 sty 2010, 13:53
Przebieg: 150000
Silnik: 1,4 16v T-jet + Gaz
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Łódź
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Brak mocy

Post autor: Arek » 17 mar 2018, 12:44

zibi186 pisze:
17 mar 2018, 12:37
Arek pisze:
17 mar 2018, 12:33
Kierownik nie dostał zgody na zakup tego urządzenia. do tej pory nie mieli takiego przypadku jak mój.
Jeżeli mam do wyboru kupic to urządzenie i zapłacić o 2500zł. mniej (wał +wymiana) to wolę tę opcje, a urządzenie może uda się sprzedać.
Chyba i tak jestem im wdzięczny że wpadli na coś takiego.
Jeżeli żle to oceniam to mnie uświadomcie.
Bylaby jeszcze opcja skorzystania z usług zakładu , który taki przyrząd posiada na stanie , ale trzeba by skalkulowac czy finalnie by sie to oplacilo . . . 🤔
To jest jakaś możliwość tylko przewiezienie auta do innego serwisu po opłaceniu tego co do tej pory zrobili na pewno by wyrównało koszty.
Mógłbym zawieść do Pana Gienia a tu mam serwis Fiata z jego wadami jak i gwarancją.
Po za tym czas. Na razie mam auto zastępcze max 14 dni. Jak zacznę kombinować zostanę bez auta , które jest mi niezbędne.

Awatar użytkownika
zibi186
klubowicz
klubowicz
Posty: 1135
Rejestracja: 09 lis 2012, 3:19
Przebieg: 165000
Silnik: 1.4 T-jet + lpg
Rocznik: 2008
Lokalizacja: k / Pszczyny
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Brak mocy

Post autor: zibi186 » 17 mar 2018, 12:52

O tym pisalem - kalkulacja 😄 Arek , jak patrzę na Twoje zdjęcie tego koła zebatego , to odnoszę wrażenie że otwór wewnętrzny w kole ( ten , który nachodzi na wał ) jest sporo większy od średnicy zewnętrznej wału . . . 🤔 Jeśli by tam był choćby minimalny luz to już nie sprzyjałoby pracy klina - sily tnące by się zwiększaly , tak myslę . A na Twoim kole , w tym otworze widać rdzę - czyli styku z walem tam nie bylo 🤔 może tu jest pies pogrzebany . . . 🤔

Awatar użytkownika
leszek1234
klubowicz
klubowicz
Posty: 1660
Rejestracja: 25 lis 2012, 19:32
Przebieg: 130000
Silnik: 1.4 16V Turbo + LPG
Rocznik: 2009
Lokalizacja: blisko Rybnika
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Brak mocy

Post autor: leszek1234 » 17 mar 2018, 13:20

krupniok pisze:
17 mar 2018, 12:22
A ja wciąż nie widzę zależności zerwania klina z czymkolwiek.

Jedni podejrzewali wymianę rozrządu, która może wpłynąć na zerwanie klina. Mi nie pasują dwie rzeczy: pierwsza to fakt, że nie trzeba ruszać tego koła do wymiany rozrządu oraz fakt, że klin padał ludziom którzy nie ruszali rozrządu.
A ja widzę zależność - obserwuję wszystkie opisane tutaj przypadki - wcześniejsze wkładanie tam rąk przez mechanika najczęściej w związku z robieniem rozrządu (kolega tez pewnie robił rozrząd przy takim przebiegu) , a ci co nie ruszali rozrządu to auto jest z drugiej ręki tzn. patrz punt 1 tylko obecny właściciel tego nie wie. Może kogoś przeoczyłem co ma auto od nowości, mechanik nie robił rozrządu lub cokolwiek z kołem na wale i zerwał mu się klin? Kiedyś to porównywałem do wymiany żarówki halogenowej - aby to zrobić trzeba mieć elementarną wiedzę (nie dotykać bańki tłustymi palcami). U nas ta elementarna wiedza to - jeżeli ruszyliśmy koło zębate na wale to musi być ono wymienione na nowe. A nie każdy tzw. mechanik to wie.

Awatar użytkownika
Arek
klubowicz
klubowicz
Posty: 197
Rejestracja: 23 sty 2010, 13:53
Przebieg: 150000
Silnik: 1,4 16v T-jet + Gaz
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Łódź
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Brak mocy

Post autor: Arek » 17 mar 2018, 13:29

leszek1234 pisze:
17 mar 2018, 13:20
krupniok pisze:
17 mar 2018, 12:22
A ja wciąż nie widzę zależności zerwania klina z czymkolwiek.

Jedni podejrzewali wymianę rozrządu, która może wpłynąć na zerwanie klina. Mi nie pasują dwie rzeczy: pierwsza to fakt, że nie trzeba ruszać tego koła do wymiany rozrządu oraz fakt, że klin padał ludziom którzy nie ruszali rozrządu.
A ja widzę zależność - obserwuję wszystkie opisane tutaj przypadki - wcześniejsze wkładanie tam rąk przez mechanika najczęściej w związku z robieniem rozrządu (kolega tez pewnie robił rozrząd przy takim przebiegu) , a ci co nie ruszali rozrządu to auto jest z drugiej ręki tzn. patrz punt 1 tylko obecny właściciel tego nie wie. Może kogoś przeoczyłem co ma auto od nowości, mechanik nie robił rozrządu lub cokolwiek z kołem na wale i zerwał mu się klin? Kiedyś to porównywałem do wymiany żarówki halogenowej - aby to zrobić trzeba mieć elementarną wiedzę (nie dotykać bańki tłustymi palcami). U nas ta elementarna wiedza to - jeżeli ruszyliśmy koło zębate na wale to musi być ono wymienione na nowe. A nie każdy tzw. mechanik to wie.
Przejrzałem poprzednio opisane takie przypadki i ktoś miał podobną sytuację chyba przy 60 tys i bez robionego rozrządu.
Czy ktoś potwierdza że jeżeli zdejmie się tą zębatkę to uszkadza się klin i powinno założyć się nową?
Takie były wcześniejsze sugestie i dlatego kazałem zamówić drugą zębatkę.

krupniok
Posty: 107
Rejestracja: 26 cze 2017, 23:35
Przebieg: 0
Silnik: 1.4 T-Jet + LPG
Rocznik: 2008
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Brak mocy

Post autor: krupniok » 17 mar 2018, 13:37

Tylko tak jak pisałem: rozrząd można wymienić bez ruszania tego koła (tak było u mnie).

Awatar użytkownika
Arek
klubowicz
klubowicz
Posty: 197
Rejestracja: 23 sty 2010, 13:53
Przebieg: 150000
Silnik: 1,4 16v T-jet + Gaz
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Łódź
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Brak mocy

Post autor: Arek » 17 mar 2018, 13:39

"pjastr" napisał :
"Witam, W tym roku w czerwcu wymieniałem rozrząd w ASO w Krakowie. Czytając w tym wątku o problemach z klinem, postanowiłem dopytać tuż, przed Świętami, kierownika ASO, gdzie robiłem rozrząd i serwisuje samochód, czy u mnie było cokolwiek robione z kołem pasowym wału korbowego przy wymianie rozrządu. Z tego co się dowiedziałem, to koło pasowe wału korbowego, nie jest odkręcane jeśli nie ma takiej konieczności. Jeśli zajdzie konieczność odkręcenia koła pasowego to taki klin musi być zawsze wymieniony na nowy, gdyż podczas odkręcania śruby, klin jest zrywany i nie nadaje się do ponownego użycia. W moim przypadku nie było odkręcane koło pasowe i teraz mam dylemat czy rozbierać wszystko i wymieniać koło pasowe wraz z klinem czy zaufać ASO i poczekać do następnej wymiany rozrządu. Póki co z auta jestem bardzo zadowolony, spisuje się bardzo dobrze, praktycznie żadnych większych problemów od nowości."

Awatar użytkownika
Arek
klubowicz
klubowicz
Posty: 197
Rejestracja: 23 sty 2010, 13:53
Przebieg: 150000
Silnik: 1,4 16v T-jet + Gaz
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Łódź
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Brak mocy

Post autor: Arek » 17 mar 2018, 13:50

"kufell" napisał:
"Panie i Panowie dziś odebrałem auto z serwisu i nie mam dobrych wiadomości, niestety hipoteza jako że klin urywa się wyłącznie przez nieprawidłowo wykonaną wymianę rozrządu. Nie jest poprawna klin w moim silniku był montowany w fabryce i też się urwał. Na moje szczęście nie doszło do uszkodzenia silnika. Wystarczyło wymienić rozrząd o założyć nową zębatkę. Silnik działa jak dawniej, wszystko pracuje jak należy ku mojej uciesze. Serwis zaleca wymianę rozrządu co 4 lata. Przyczyną dla której kliny w ogóle się urywają jest najprawdopodobniej zastosowanie nieprawidłowych materiałów przez producenta. Pytanie czy w serii silników t-jet w nowych Fiatach Tipo ten problem został wyeliminowany, bo jeżeli nie biorąc pod uwagę sukces sprzedażowy tego modelu problem ten może stać się znacznie bardziej powszechny..."

Awatar użytkownika
daro189
klubowicz
klubowicz
Posty: 431
Rejestracja: 15 sie 2010, 22:12
Przebieg: 86000
Silnik: 1,4 8v
Rocznik: 2010
Lokalizacja: Zamość
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Brak mocy

Post autor: daro189 » 17 mar 2018, 13:59

Tam rzeczywiście jest malutki klin z gownolitu.
Niby jest śruba która powinna to trzymać, u mnie odkrecili bez problemu. Jak chcieli odkręcić zebatke w 1.3 to musieli grzać śrubę palnikiem, bo nawet dwumetrowa rura z nasadka nie dała rady 😊
1.4 Active / 1.4 Dynamic / 1.3 Multijet :)

Awatar użytkownika
zibi186
klubowicz
klubowicz
Posty: 1135
Rejestracja: 09 lis 2012, 3:19
Przebieg: 165000
Silnik: 1.4 T-jet + lpg
Rocznik: 2008
Lokalizacja: k / Pszczyny
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Brak mocy

Post autor: zibi186 » 17 mar 2018, 14:10

Arek , ja zasugerowałem Ci kupno nowego kola . Zrobilem to w oparciu o post kol." Pjastr" właśnie . Myślę , że rozmowa z kierownikiem ASO w Krakowie to jest podstawa , żeby to zrobić . Zresztą w tym roku czeka mnie wymiana rozrządu i nie mam wątpliwości w temacie : czy wymienić kolo zębate walu , czy nie . 😊

krupniok
Posty: 107
Rejestracja: 26 cze 2017, 23:35
Przebieg: 0
Silnik: 1.4 T-Jet + LPG
Rocznik: 2008
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Brak mocy

Post autor: krupniok » 17 mar 2018, 14:15

zibi186 pisze:
17 mar 2018, 14:10
Arek , ja zasugerowałem Ci kupno nowego kola . Zrobilem to w oparciu o post kol." Pjastr" właśnie . Myślę , że rozmowa z kierownikiem ASO w Krakowie to jest podstawa , żeby to zrobić . Zresztą w tym roku czeka mnie wymiana rozrządu i nie mam wątpliwości w temacie : czy wymienić kolo zębate walu , czy nie . 😊
Skąd pewność, że "nowe" koło będzie lepsze od oryginału?

ODPOWIEDZ