[T-Jet] Problemy z zapalaniem zimnego silnika na ssaniu

Czy masz problem z odpalaniem zimnego silnika?

Czas głosowania minął 06 wrz 2012, 10:00

falują obroty
5
24%
gaśnie
4
19%
nie mam, wszystko jest OK
12
57%
miałem, naprawione
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 21

Awatar użytkownika
zibi186
klubowicz
klubowicz
Posty: 1156
Rejestracja: 09 lis 2012, 3:19
Przebieg: 165000
Silnik: 1.4 T-jet + lpg
Rocznik: 2008
Lokalizacja: k / Pszczyny
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: [T-Jet] Problemy z zapalaniem zimnego silnika na ssaniu

Post autor: zibi186 » 25 maja 2018, 23:01

U mnie hany , ale nie zwrócilem uwagi jak są : pion , czy poziom 🤔

Szczypior
Posty: 610
Rejestracja: 03 lut 2018, 1:06
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: [T-Jet] Problemy z zapalaniem zimnego silnika na ssaniu

Post autor: Szczypior » 25 maja 2018, 23:39

Najlepiej jak są w pionie bo równomiernie się zużywają.

Awatar użytkownika
Kuzyn_z_Sosnowca
Moderator
Moderator
Posty: 6580
Rejestracja: 09 gru 2009, 7:34
Przebieg: 145000
Silnik: T-Jet z gazem
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Sosnowiec
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: [T-Jet] Problemy z zapalaniem zimnego silnika na ssaniu

Post autor: Kuzyn_z_Sosnowca » 26 maja 2018, 16:02

Można odpalić MES i podejrzeć korekty wtrysku i lambdy na benzynie i LPG.
U mnie współczynnik korekcji spadł ciut poniżej 1, a napięcie na drugiej sondzie nieco wzrosło, 0,05V.
Ale max różnica na rozgrzanym silniku to 0,1 przeciętna 0,05, więc chyba żadna.
Sprawdzałem na biegu jałowym, w czasie rozgrzewania i po rozgrzaniu. Przypuszczam że przejażdżka z pasażerem który będzie porównywał odczyty w czasie jazdy może coś więcej pokazać. Nie narzekam na LPG, więc na razie nie testuje.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Szczypior
Posty: 610
Rejestracja: 03 lut 2018, 1:06
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: [T-Jet] Problemy z zapalaniem zimnego silnika na ssaniu

Post autor: Szczypior » 26 maja 2018, 17:09

Takie screeny nic nie mówią, trzeba sprawdzić podczas jazdy w pełnym zakresie obciążenia, nie mylić obrotami, najlepiej nagrywając plik z czasem rzeczywistym tzw oscyloskop

Co do sondy zasada jest tak, że pierwsza ma oscylować od 0 do 1 jak sinusoida a sonda druga jest kontrolna za katalizatorem i ma mieć stała wartość ok 0.5 do 0.7 inaczej wywali błąd.

Awatar użytkownika
Kuzyn_z_Sosnowca
Moderator
Moderator
Posty: 6580
Rejestracja: 09 gru 2009, 7:34
Przebieg: 145000
Silnik: T-Jet z gazem
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Sosnowiec
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: [T-Jet] Problemy z zapalaniem zimnego silnika na ssaniu

Post autor: Kuzyn_z_Sosnowca » 26 maja 2018, 20:29

Wrzuciłem po to, żeby było wiadomo gdzie szukać i mieć jakieś porównanie przynajmniej na jałowym.

pogromcaslaskiej
klubowicz
klubowicz
Posty: 398
Rejestracja: 20 sie 2013, 22:35
Przebieg: 72000
Silnik: 1.4 16v Turbo
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Tarnowskie góry
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: [T-Jet] Problemy z zapalaniem zimnego silnika na ssaniu

Post autor: pogromcaslaskiej » 20 lis 2018, 19:29

Chciałem się zapytać jakie macie wolne obroty po zapaleniu silnika w warunkach zimowych po nocy rano,u mnie to 1000,wydaje mi się że to mało,zaznaczam że mi to nie przeszkadza ale czy tak powinno być?

Awatar użytkownika
mwas
Prezes
Prezes
Posty: 5947
Rejestracja: 15 lut 2010, 11:51
Przebieg: 180000
Silnik: 1.4 8v
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Gdańsk
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Re: [T-Jet] Problemy z zapalaniem zimnego silnika na ssaniu

Post autor: mwas » 20 lis 2018, 22:01

Tak powinno być :luzak U mnie różnie, zależy od tego, jak bardzo zimny jest silnik, ale mam podobnie :ink Na zimnym jest ok 1000 obr/min a jak są "tęgie" mrozy, to czasem potrafi wskoczyć na 1100 :ink Tak przynajmniej kojarzę... :pomysli
Linea Dynamic 1.4 8V '2007

duskap
klubowicz
klubowicz
Posty: 1721
Rejestracja: 16 sty 2010, 21:46
Przebieg: 100000
Silnik: 2x 1,4 T-Jet+LPG
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: [T-Jet] Problemy z zapalaniem zimnego silnika na ssaniu

Post autor: duskap » 22 lis 2018, 20:01

mwas pisze:
20 lis 2018, 22:01
Tak powinno być :luzak U mnie różnie, zależy od tego, jak bardzo zimny jest silnik, ale mam podobnie :ink Na zimnym jest ok 1000 obr/min a jak są "tęgie" mrozy, to czasem potrafi wskoczyć na 1100 :ink Tak przynajmniej kojarzę... :pomysli
Odwrotnie. Jak jest ciepło to wchodzi na 1100 obr a gdy jest zimno to max 1000 obr (aby mniej zużywać silnik na zimnym). Każdy Fiat tak ma.

skory85
klubowicz
klubowicz
Posty: 855
Rejestracja: 16 paź 2016, 23:50
Przebieg: 155555
Silnik: 1.4 V8+lpg
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Sławków
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: [T-Jet] Problemy z zapalaniem zimnego silnika na ssaniu

Post autor: skory85 » 03 sty 2019, 20:11

Spotkałem się dzisiaj z takim reportaże co myślicie? :pomysli
https://mklr.pl/333578
Fiat 125p, Polonez Atu, Fiat Palio, Fiat Cinquecento, Fiat Punto II no i Linijka

Awatar użytkownika
EGON
Posty: 273
Rejestracja: 05 gru 2015, 16:19
Lokalizacja: Łódź
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: [T-Jet] Problemy z zapalaniem zimnego silnika na ssaniu

Post autor: EGON » 03 sty 2019, 22:26

Nie do końca tak jest. W zimę przy temperaturze minusowych warto postać z minutę na jałowym by olej dopłynął gdzie trzeba. Potem możemy ruszać ale najlepiej z pedałem gazu obchodzić się delikatnie. Generalnie chodzi oto że olej zimny jest gęstszy wolniej dopływa i gorzej smaruje oraz mniej go pompa oleju poda zimnego niż ciepłego. Najbardziej na zimnym zarażone na zużycie są panewki oraz turbosprężarka.
Fiat Linea Emotion 1.4 T-Jet 2007

skory85
klubowicz
klubowicz
Posty: 855
Rejestracja: 16 paź 2016, 23:50
Przebieg: 155555
Silnik: 1.4 V8+lpg
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Sławków
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: [T-Jet] Problemy z zapalaniem zimnego silnika na ssaniu

Post autor: skory85 » 03 sty 2019, 22:37

Egon też tak myśle warto trochę rozgrzać choć trochę silnik przed jazda
Fiat 125p, Polonez Atu, Fiat Palio, Fiat Cinquecento, Fiat Punto II no i Linijka

Awatar użytkownika
mwas
Prezes
Prezes
Posty: 5947
Rejestracja: 15 lut 2010, 11:51
Przebieg: 180000
Silnik: 1.4 8v
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Gdańsk
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Re: [T-Jet] Problemy z zapalaniem zimnego silnika na ssaniu

Post autor: mwas » 04 sty 2019, 13:57

Prof. Kris :ink w tym filmiku ma tu dużo racji - nie powinno się rozgrzewać silnika na biegu jałowym, ale on sam również stwierdza, że przy niskich temperaturach warto dać silnikowi tych kilkadziesiąt sekund, żeby zgęstniały olej zdążył się rozejść po wszystkich arteriach a następnie, po ruszeniu, delikatnie operować pedałem przyśpieszenia (czyli nie "pałować" auta :lacha)
Jeśli ktoś chciałby zobaczyć jak zachowuje się zmarznięty olej :ink to elegancko pokazał to niejaki Michu w poniższym filmiku:
https://youtu.be/FeZWcKVDMm8
Linea Dynamic 1.4 8V '2007

Awatar użytkownika
PadrePadre
klubowicz
klubowicz
Posty: 136
Rejestracja: 21 lip 2015, 10:24
Przebieg: 111000
Silnik: 1.4 16V Turbo
Rocznik: 2008
Lokalizacja:
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: [T-Jet] Problemy z zapalaniem zimnego silnika na ssaniu

Post autor: PadrePadre » 04 sty 2019, 14:49

EGON pisze:
03 sty 2019, 22:26
Nie do końca tak jest. W zimę przy temperaturze minusowych warto postać z minutę na jałowym by olej dopłynął gdzie trzeba. Potem możemy ruszać ale najlepiej z pedałem gazu obchodzić się delikatnie. Generalnie chodzi oto że olej zimny jest gęstszy wolniej dopływa i gorzej smaruje oraz mniej go pompa oleju poda zimnego niż ciepłego. Najbardziej na zimnym zarażone na zużycie są panewki oraz turbosprężarka.
I to jest najlepsze podejście. Jasne, nie ma sensu grzać do "optymalnej" temperatury, ale taka zdrowa minuta jałowej pracy motoru jest wskazana. Olej musi dotrzeć we wszystkie miejsca i dopiero wtedy jazda jest wskazana.

Polecam :ok)
X-Wing Rebel Scum --> W:30 / L:14 / D:3

Awatar użytkownika
Kuzyn_z_Sosnowca
Moderator
Moderator
Posty: 6580
Rejestracja: 09 gru 2009, 7:34
Przebieg: 145000
Silnik: T-Jet z gazem
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Sosnowiec
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: [T-Jet] Problemy z zapalaniem zimnego silnika na ssaniu

Post autor: Kuzyn_z_Sosnowca » 04 sty 2019, 22:07

Jeśli damy w palnik na zimnym tłok z racji mniejszej pojemności cieplnej może zbyt szybko spuchnąć i zacząć przycierać, lub mogą pojawić się mikropęknięcia w głowicy w skutek nierównomiernego rozszerzania się metalu.

duskap
klubowicz
klubowicz
Posty: 1721
Rejestracja: 16 sty 2010, 21:46
Przebieg: 100000
Silnik: 2x 1,4 T-Jet+LPG
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: [T-Jet] Problemy z zapalaniem zimnego silnika na ssaniu

Post autor: duskap » 06 sty 2019, 23:07

PadrePadre pisze:
04 sty 2019, 14:49
EGON pisze:
03 sty 2019, 22:26
Nie do końca tak jest. W zimę przy temperaturze minusowych warto postać z minutę na jałowym by olej dopłynął gdzie trzeba. Potem możemy ruszać ale najlepiej z pedałem gazu obchodzić się delikatnie. Generalnie chodzi oto że olej zimny jest gęstszy wolniej dopływa i gorzej smaruje oraz mniej go pompa oleju poda zimnego niż ciepłego. Najbardziej na zimnym zarażone na zużycie są panewki oraz turbosprężarka.
I to jest najlepsze podejście. Jasne, nie ma sensu grzać do "optymalnej" temperatury, ale taka zdrowa minuta jałowej pracy motoru jest wskazana. Olej musi dotrzeć we wszystkie miejsca i dopiero wtedy jazda jest wskazana.

Polecam :ok)
Firma Renault z tego co pamiętam robiła testy kilka lat temu i wystarczy odczekać 5 sekund po zapaleniu i już olej jest zupełnie wszędzie w silniku gdzie ma być i należy jak najszybciej jechać, nie przekraczając połowy obrotów i nie jechać na zbyt niskich obrotach aż do osiągnięcia temp cieczy (co wielu dziwiło bo olej wolniej się nagrzewa ale wg badań na tłokach i tam gdzie jest potrzebny ma już odpowiednią temp).

ODPOWIEDZ