BENZYNAPompka paliwa

Awatar użytkownika
cichy
Kolega
Kolega
Posty: 3700
Rejestracja: 12 sie 2010, 23:49
Przebieg: 217000
Silnik: 2.0 110KM HDi
Lokalizacja: LBN
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Post autor: cichy » 25 maja 2012, 8:43

emmer pisze:no juz niżej się nie da :ryczy
wiem, zauważyłem to jak sam schodziłem na sam dół poprzeczki w zadowoleniu :zlośnik
Sympatyk forum :-)

pawel-a2
klubowicze
klubowicze
Posty: 81
Rejestracja: 26 sty 2012, 21:41
Przebieg: 41000
Silnik: 1,4 t-jet
Rocznik: 2010
Lokalizacja: Łaskarzew
Postawił Piwo;: razy

Post autor: pawel-a2 » 25 maja 2012, 19:59

a może świece do wymiany? Jeśli to tylko przez kilka sekund się dzieje i po odpaleniu- tak mi się wydaje, bo też zauważyłem u mnie kilka razy takie zachowanie samochodu. A wymianę świec planuję za ok 2000 km.
Pozdrawiam
Paweł

BUŁA
klubowicze
klubowicze
Posty: 293
Rejestracja: 03 maja 2010, 18:16
Przebieg: 45000
Silnik: 1.4 8v
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Legionowo
Otrzymał Piw: razy

Post autor: BUŁA » 27 maja 2012, 9:37

To i ja się podepnę do tematu.Od pewnego czasu usłyszałem piszczenie i prawdo podobnie jest to pompka .Jak przekręcę kluczyk to jest głośna , a podczas pracy słychać ciągłe piszczenie. Zastanawiam się czy wymienią to na gwarancji czy dopiero jak całkiem padnie man jeszcze 10 miesięcy gwarancji.Czasami podczas jazdy zaświeca się kontrolka od wtrysku paliwa , w serwisie nie mogli zdiagnozować . Wgrali nowy program i po 1,5 miesiącu problem powrócił zastanawiam się czy to nie jest od tej pompy. Czy do punto 77KM. jest taka sama i jak się zdejmuje osłonę do tej pompy pod siedzeniem.Może ktoś miał taki przypadek i mógłby pomóc.
BUŁA

emmer
Administrator
Administrator
Posty: 5972
Rejestracja: 08 gru 2009, 9:18
Przebieg: 181000
Silnik: 1.4 T-Jet + LPG
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Białobrzegi
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Post autor: emmer » 27 maja 2012, 19:20

pawel-a2 pisze:a może świece do wymiany? Jeśli to tylko przez kilka sekund się dzieje i po odpaleniu- tak mi się wydaje, bo też zauważyłem u mnie kilka razy takie zachowanie samochodu. A wymianę świec planuję za ok 2000 km.
świece mają 8000 km - chyba że trafiłem jakies badziew.

Awatar użytkownika
Kuzyn_z_Sosnowca
Moderator
Moderator
Posty: 6126
Rejestracja: 09 gru 2009, 7:34
Przebieg: 138000
Silnik: T-Jet z gazem
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Sosnowiec
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Post autor: Kuzyn_z_Sosnowca » 27 maja 2012, 20:01

Moje świece tysiąca nie mają i raz auto odpaliło na 600obr i zgasło. Złe świece chyba odpadają, bo przed wymianą też się to zdarzało.
Pompa jest bardzo głośna przy starcie, głośniejszej nie słyszałem, ale szumi tak od zawsze. Może to echo garażu i poranna cisza dookoła potęgują wrażenie.
Tylko czy w układzie nie ma czujnika ciśnienia paliwa, który w przypadku wadliwej pompy wyrzuciłby błąd?

duskap
klubowicze
klubowicze
Posty: 1613
Rejestracja: 16 sty 2010, 21:46
Przebieg: 90000
Silnik: 1,4 T-Jet 120KM +LPG
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Post autor: duskap » 27 maja 2012, 20:42

Coval pisze:Pompa jest bardzo głośna przy starcie, głośniejszej nie słyszałem
U mnie jest cicha. Głośniejszą miał ojciec w Lagunie I oraz w Polo '93 (wtedy 2 letnie). A w GP, które teraz ujeżdża to już w ogóle hałas...
DRZWIALNIA - drzwi i okna z montażem Kraków / Małopolska.
http://www.drzwialnia.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
tel. 888-443-444

emmer
Administrator
Administrator
Posty: 5972
Rejestracja: 08 gru 2009, 9:18
Przebieg: 181000
Silnik: 1.4 T-Jet + LPG
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Białobrzegi
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Post autor: emmer » 05 cze 2012, 8:07

Coval pisze:Tylko czy w układzie nie ma czujnika ciśnienia paliwa, który w przypadku wadliwej pompy wyrzuciłby błąd?
na interfejsie nie ma żadnego błędu, lecz gdy gazownik podpiął się swoim do sterownika gazu - wyskoczył błąd że spadek ładowania czy napięcia - jakos tak. suma sumarum, w trakcie jak spadaja obroty to zapisuje słabe ładowanie


odświeżając - spiesząc się bardzo do Sielpi, żeby zdążyć w piątek przed północą - t-jet pracował jak szalony. rura wyprostowana - usterka ustapiła.

pragnę dodać jeszcze, że będąc z tym w ASO w carserwisie w warszawie miły pan najpierw mi powiedział żeby wyregulować zawory, potem, że nie są to silniki przystosowane do gazu, a później, że jak gaszę na gazie to rano odpalając samochód sterownik ma mapę gazową (tylko, że one są identyczne).

Awatar użytkownika
Tomek
Moderator
Moderator
Posty: 6037
Rejestracja: 10 sty 2010, 21:26
Przebieg: 129000
Silnik: 1.4 V8 + LPG
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Radom
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Post autor: Tomek » 05 cze 2012, 13:16

emmer pisze:w warszawie miły pan najpierw mi powiedział żeby wyregulować zawory,
Ale tam jest hydraulika... to co tam regulować :pomysli

Miły pan rzucił Ci kilka frazesów, bo sam nie wiedział o co chodzi.

emmer
Administrator
Administrator
Posty: 5972
Rejestracja: 08 gru 2009, 9:18
Przebieg: 181000
Silnik: 1.4 T-Jet + LPG
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Białobrzegi
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Post autor: emmer » 05 cze 2012, 13:18

o to właśnie chodzi - i teraz tylko pytanie - jak u was?
Obrazek

Awatar użytkownika
helletic
Forum to jego świat
Forum to jego świat
Posty: 2223
Rejestracja: 10 mar 2012, 0:21
Przebieg: 153000
Silnik: 1.4 8V + LPG
Rocznik: 2007
Lokalizacja: POZ
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Post autor: helletic » 05 cze 2012, 15:32

U mnie z gazownią było tak, że: wyskakiwał błąd "zbyt uboga mieszanka". Objawiało się to tylko wtedy, gdy chciałem mocniej depnąć mojej Lince (od około 3500 obr./min. pojawiał się błąd). Wystarczyły 3 dni jazdy, gdy zmieniałem biegi przy 2500 obr./min. i błąd samoistnie znikał. Później doszło gaśnięcie (momentalne) silnika, wystarczyło włączyć klimę, nadmuch na 3-4, radio i silnik gasł. Wkur...się na maxa jak mi tak silnik zgasł na "ślimaku" autostradowym, przy prędkości około 50-60 km/h straciłem wspomaganie i hamulce (na ostrym zakręcie!!!). Oczywiście miałem jaja z gazownikami, sypały się w moim kierunku dziwne teksty od pseudo-serwisantów, ale moje skargi mailowe do ich głównej siedziby+nagrania z dyktafonu "oczyściły atmosferę" :zlośnik ! Teraz mam mapę gaz=benzyna i jest git (zobaczymy jak długo). Główny nacisk kładą te "fachowce" od gazu na czystość przepustnicy. O zaworach ani słowa.
P.S. żaden fabrycznie wypuszczony silnik benzynowy nie jest przystosowany do gazu. Za słabe materiał, przez co skraca się żywotność silnika i tyle (nieznacznie, przyjmijmy zamiast 250.000 km zrobi się 200.000 km bez poważnej awarii. Natomiast KAŻDY silnik benzynowy DA SIĘ ZAGAZOWAĆ! I nie ważne, czy jest to 1.4 8V, 16V, 3.0 V6 24V. Różnica jest tylko w cenie instalacji. Im bardziej "ucylindrowany" i "uzaworowany" (to drugie wpływa bardzo nieznacznie na cenę) silnik, tym drożej :ink


Wadliwą pompę myślę, że będzie najpierw słychać, że umiera, a potem nastąpią nieznaczne poszarpywania podczas jazdy. Pompa sobie delikatnie piszczy, o czym daje znak, że żyje (tak se to tłumaczę :ink).

[ Dodano: |5 Cze 2012|, o 15:39 ]
Kuzyn_z_Sosnowca pisze:Moje świece tysiąca nie mają i raz auto odpaliło na 600obr i zgasło.
Ja to samo miałem, a to tylko dlatego, że u mnie robiłem błąd. Za długo leżakowało paliwo i straciło swoje oktany (jazda na gazie + ciągłe dolewanie Pb95 do stanu full, spowodowało, że bena "słabła"). Dolałem uszlachetniacza, teraz leję tylko Pb98 i jest git. Obstawiam na słabej jakości paliwo u Ciebie.

Awatar użytkownika
Rafcio
Forum to jego świat
Forum to jego świat
Posty: 3372
Rejestracja: 08 gru 2009, 12:07
Przebieg: 78000
Silnik: 1.4 T-Jet + LPG
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Cieszyn
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Post autor: Rafcio » 06 cze 2012, 11:25

U mnie nic takiego nie występuje. Jedynie na początku miałem problemy o czym pisałem w innym temacie na temat wtrysków i zapętleń i swego czasu gasnął bo zatankowałem berbeluchę. Od tego czasu nic się nie dzieje i silnik chodzi miodzio
Obrazek TOPIC_VIEWER Pozdrowienia dla Ciebie !

emmer
Administrator
Administrator
Posty: 5972
Rejestracja: 08 gru 2009, 9:18
Przebieg: 181000
Silnik: 1.4 T-Jet + LPG
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Białobrzegi
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Post autor: emmer » 06 cze 2012, 11:27

ale mi nie chodziło o gaz. miałem tak na benzynie przy odpalaniu zimnego silnika.
Obrazek

Awatar użytkownika
Rafcio
Forum to jego świat
Forum to jego świat
Posty: 3372
Rejestracja: 08 gru 2009, 12:07
Przebieg: 78000
Silnik: 1.4 T-Jet + LPG
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Cieszyn
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Post autor: Rafcio » 06 cze 2012, 11:44

emmer pisze:ale mi nie chodziło o gaz. miałem tak na benzynie przy odpalaniu zimnego silnika.
O to sorki. Trzecia z rzędu nocka w robocie robi swoje :)
Na benzynie też nic takiego u mnie nie występuje
Obrazek TOPIC_VIEWER Pozdrowienia dla Ciebie !

Awatar użytkownika
helletic
Forum to jego świat
Forum to jego świat
Posty: 2223
Rejestracja: 10 mar 2012, 0:21
Przebieg: 153000
Silnik: 1.4 8V + LPG
Rocznik: 2007
Lokalizacja: POZ
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy
Kontakt:

Post autor: helletic » 06 cze 2012, 17:12

emmer pisze:ale mi nie chodziło o gaz. miałem tak na benzynie przy odpalaniu zimnego silnika.
to opisałem na dole poprzedniego postu, zła bena musiała być, pompkę bym wykluczył.

Awatar użytkownika
adamola
klubowicze
klubowicze
Posty: 269
Rejestracja: 01 sty 2013, 19:34
Przebieg: 61000
Silnik: 1.4 8V+LPG
Rocznik: 2012
Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: Pompka paliwa

Post autor: adamola » 19 lut 2014, 20:50

11600km-słyszalne piski na wolnych obrotach,decyzja ASO wymiana pompy paliwa(wymiana na gwarancji)

ODPOWIEDZ
stoły drewniane

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość