[M] Czyszczenie zmiennej geometrii turbiny w 1.3MJ

Bez pomocy warsztatu
Awatar użytkownika
lukkash
klubowicze
klubowicze
Posty: 315
Rejestracja: 20 gru 2013, 21:56
Przebieg: 222000
Silnik: 1.3 MultiJet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: okolice Rybnika
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

[M] Czyszczenie zmiennej geometrii turbiny w 1.3MJ

Post autor: lukkash » 15 paź 2014, 21:26

Wszystko zaczęło się przy przebiegu ok 170kkm, spalanie drastycznie zaczęło się podnosić.
Przeczyściłem czujnik ciśnienia doładowania, okazało się że kolektor dolotowy nie jest czysty, więc pewnie i EGR zawalony (ale działa prawidłowo). Wyczyściłem układ dolotowy 2x preparatem winn's.
Sprawdziłem jak działa akutator i okazało się, że ciężko wychylają się żaluzje w turbo. Postanowiłem iść za ciosem i zrobiłem rozeznanie w tym temacie. robota nie jest za bardzo skomplikowana, ale bez dobrych narzędzi nie podchodź no i główkowania jest trochę, większość podejść wydaje się być w zasięgu ręki, ale trzeba się trochę nagimnastykować. Największą trudność sprawiają zapieczone śruby i tego nie da się ominąć inaczej...tylko WD40 i cierpliwosć.
Dla leniwych: wyjęcie turbo na śląsku 200-450zł (same uszczelki ok 60zł), czyszczenie zmiennej geometrii od 200 (świerklaniec) nawet 600zł. Tak więc na moje oko ceny z leksza przesadzone, tymbardziej, że rozbietając geometrię nie trzeba wyważać turbiny i robić innych zabiegów-pod warunkiem, że podczas rozbierania nic się nie sknoci i dobrze poskłada.

Demontujemy filtr powietrza wraz z obudową, przewodem wlotowym oraz przepływomierzem, poprzez zdjęcie opaski łączącej przewód za przepływomierzem i sam przepływomierze (1). Następonie zdejmujemy przewód podciśnienia biegnący do akutatora (2). UWAGA: króciec gruszki jest podatny na wygięcia, łatwo go zdeformować i urwać.
Obrazek

Odkręcamy śruby trzymające osłonę kolektora wydechowego (1,2,4). Demontujemy kolejno podłączenia do turbo na początek wlot w dolotu (3). Osłonę wyszarpujemy :) Aby to się udało rozłączamy przewody od świec żarowych poprzez szarpnięcie do siebie. Z lewej strony osołna blokowana jest przez obudowę filtra oleju, można ją podważyć płaskim śrubokrętem i da radę ją wyjąć. Śruby 2 i 4 kluczyk "10", 1 klucz 13.
ObrazekObrazekObrazek

Pojawiają się trzy nakrętki trzymające turbinę, odkręcamy, czyścimy, WD40 i skręcamy dopóki nie odłączymy całej reszty, inaczej turbina nam obwiśnie pod ciężarem katalizatora. (nakrętki połączenia szpilek turbo z kol. wydechowym są na klucz 10 - 3szt.)
Obrazek

Przystępujemy do demontażu osłony termicznej katalizatora. Od strony chłodnicy mamy trzy nakrętki. Po ich wykręceniu osłona nie odejdzie do jest sprytnie złapana jeszcze jedną nakrętką z boku (1). Trzeba dużo cierpliwości żeby ją odkręcić. Wszystkie śruby kluczyk "10".
Obrazek

Dochodzimy do momentu, gdzie do odłączenia mamy: kolektor wydechowy, wyjście z zimnej strony turbo do IC (2x śruba imbus 5), spływ oleju z układu smarowania turbo (2x torx 30) zasilanie układu smarowania (torx 45)UWAGA dwie uszczelki, nie pogiąć i nie zgubić, nie trzeba ich wymieniać. Nie zabrudzić tego połączenia późniejszymi pracami, bo spowoduje to zatkanie kanałów smarowania wewnątrz turbo! oraz połączenie wylot turbo z katalizatorem...i tutaj zaczynają się schody.
Niestety nie ma podejścia, aby wykonać to bez demontażu katalizatora. Udałem się więc pod auto w celu poluzowania połączenia końca katalizotora z ukł. wydechowym. Podtrzymanie zestawu turbo + kat śruba (1) klucz "15", obejma (2) ściskająca połączenie kat z wydechem. Uwaga element jest przyspawany od góry i nie ma możliwości go przebić młotkiem w węższe miejsce rury w celu większego luzu przy demontażu zestawu.
Obrazek

I tutaj nastała pora snu :) w/w czynności zajęły mi ok 2h spokojnej roboty, z czego 80% czasu zajmowało mocowanie się z zapieczonymi śrubami.

Z samego rana doznałem olśnienia :) Otóż, wszystkie kroki poczynione w celu demontażu osłony katalizatora, na tym etapie nie były potrzebne. Wchodzimy pod auto i wybijamy katalizator w rury wydechowej. Nie chciałem bawić się w wykręcanie zapieczonej sondy lambda, dlatego zdemontowana została całą wiązka.
ObrazekObrazek

Odkręcamy 8 śrubek klucz "10". 4szt trzymające połówki ciepłej strony turbiny, 3x od mocowanie akutatora oraz jedna trzymająca wlot podłączenia smarowania. Będą z pewnością zapieczone, u mnie pomogło grzanie palnikiem. Ofiarą padły 3 klucze które się powyginały.
Rozpołowiamy turbinę i bierzemy się do czyszczenia z uwagą traktować wirnik, jak pogniesz to regeneracja!
Czyszczenie zaczęło się od zamoczenia części ze zmienną geometrią w benzynie na 2h. Ta strona gdzie wirnik jest, szczoteczka a potem papier 400 i 600. Przy rozbieraniu uwaga na 6 rolek znajdujących się pod kółkiem sterującym kierownicami.
ObrazekObrazekObrazek

Aby wyskoczył element kierownic należy nagrzać obudowę palnikiem, wtedy to elegancko wyskakuje. Czyścimy jak resztę.
Aby nie dopuścić do przegnicia gruszki podciśnienia, pomalowałem ją po wyczyszczeniu farbą cynkową odporną na temp i korozję. Tak samo odświeżyłem pozostałe aluminiowe osłony jakie demontowałem.
Obrazek

Składamy w odwrotnej kolejności.

Popełniłem też kilka błędów. Dla tych, którzy będą się za to zabierać ważne, bo zestaw uszczelek jaki przeznaczony jest pod silnik 1.3MJ 90KM jest w większości podobny do tego oplowskiego 1.3CDTi. W oplowskim jest inna uszczelka na połączeniu kolektor wydechowy-turbina. Załączony oryginalnie do zestawu element uszczelniający spływ oleju z układu smarowania turbo jest uszczelką na połączeniu turbo-wężyk (taki metalowy). Ja odkręciłem ten wężyk przy bloku silnika i tam uszczelka jest inna, jest problem aby ją dostać, ale mam arkusze uniwersalnych uszczelek i można sobie dociąć (chętnie odsprzedam kawałki, bo musiałem kupić cały zestaw). Nie zdejmowałem też gruszki podciśnienia z dźwigienki na ciepłej tronie turbiny, gdyż obawiałem się że później tego nie połączę na przegubie kulistym, dostarczyło to trochę trudności przy odkręceniu jednej śrubki trzymającej wspornik gruszki, ale nie było konieczne aż takie rozczłonkowywanie turbo.
= = = = = = = = = = = = =
Łukasz & Kasia - Fiat Linea 1.3 90KM MultiJet Dynamic

Obrazek

było:
* Peugeot 206 1.9D 70KM
http://www.206club.net
*Opel Corsa B 1.2 ECOTEC 45KM

Awatar użytkownika
marcin24
klubowicze
klubowicze
Posty: 772
Rejestracja: 30 mar 2011, 19:34
Przebieg: 124000
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2008
Lokalizacja: Bielsko-Biała/Skoczów
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: [M] Czyszczenie zmiennej geometrii turbiny w 1.3MJ

Post autor: marcin24 » 16 paź 2014, 0:06

Przecież pisałem Ci że osłonę katalizatora ściągasz po wyciągnięciu zestawu z auta.
Trzeba było pytać o uszczelki to bym Ci od razu mówił że nie pasują z opla, składałem ten zestaw przez 3 lata jak robiłem w Fiacie

To nie jestem jedyny który wycągał turbo, BRAWO
Pozdrawiam wszystkich

Awatar użytkownika
smak56
klubowicze
klubowicze
Posty: 3813
Rejestracja: 19 lis 2010, 15:17
Przebieg: 207777
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Zielona Góra
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: [M] Czyszczenie zmiennej geometrii turbiny w 1.3MJ

Post autor: smak56 » 16 paź 2014, 0:44

Kawał roboty. :brawo Jaki efekt? :pomysli
Rozumiem, że zdjęcia wykonałeś po czyszczeniu? Masz może stan przed?
smak56
****
Obrazek

Awatar użytkownika
lukkash
klubowicze
klubowicze
Posty: 315
Rejestracja: 20 gru 2013, 21:56
Przebieg: 222000
Silnik: 1.3 MultiJet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: okolice Rybnika
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: [M] Czyszczenie zmiennej geometrii turbiny w 1.3MJ

Post autor: lukkash » 16 paź 2014, 16:16

smak56 pisze:Jaki efekt?
kapie mi olej :) jutro po pracy muszę jeszcze raz dorobić uszczelkę na powrót z oleju, bo mi pokapuje podczas jazdy na katalizator, i nie dość że ubywają mi cenne kropelki nowego oleju to śmierdzi.
Co do spalania,to nie wiem... zaleje w weekend pełen bak i pooceniam to przez tydzień jazdy do roboty.
smak56 pisze:zdjęcia wykonałeś po czyszczeniu? Masz może stan przed?
niestety w ferworze walki nie zrobiłem. Ale powiem, że nie było tragedii. Najgorzej wyglądał element gdzie jest dźwigienka z gruszki (ta część w której został wirnik po rozpołowieniu.
marcin24 pisze:Przecież pisałem Ci że osłonę katalizatora ściągasz po wyciągnięciu zestawu z auta
wiadomość przeczytałem po powrocie do domu kiedy robota była już zrobiona.

Ogólnie jestem zadowolony, gdyby wszystkie śrubki szły jak nowe to zabawa trwała by może ze 2-3h, a tak jeden dzień, no powiedzmy te 8h zeszło z przerwą na :pivo i :foto
= = = = = = = = = = = = =
Łukasz & Kasia - Fiat Linea 1.3 90KM MultiJet Dynamic

Obrazek

było:
* Peugeot 206 1.9D 70KM
http://www.206club.net
*Opel Corsa B 1.2 ECOTEC 45KM

Awatar użytkownika
smak56
klubowicze
klubowicze
Posty: 3813
Rejestracja: 19 lis 2010, 15:17
Przebieg: 207777
Silnik: 1.3 multijet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: Zielona Góra
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: [M] Czyszczenie zmiennej geometrii turbiny w 1.3MJ

Post autor: smak56 » 16 paź 2014, 16:21

A jak z dynamiką? Jest jakaś znacząca różnica? /chodzi lżej, bardziej "się zbiera"?/
smak56
****
Obrazek

Awatar użytkownika
lukkash
klubowicze
klubowicze
Posty: 315
Rejestracja: 20 gru 2013, 21:56
Przebieg: 222000
Silnik: 1.3 MultiJet
Rocznik: 2007
Lokalizacja: okolice Rybnika
Postawił Piwo;: razy
Otrzymał Piw: razy

Re: [M] Czyszczenie zmiennej geometrii turbiny w 1.3MJ

Post autor: lukkash » 16 paź 2014, 16:29

z dynamiką to i przed czyszczeniem nie miałem problemu... 2,2-2,3tyś obr/min gaz do dechy i jest kop...

-- 3 listopada 2014, o 22:50 --

Czyszczenie czyszczeniem, ale nadal palił więcej niż wcześniej. Wymieniłem czujnik ciśnienia doładowania na zamiennik FEBI, spalanie jakby zmalało, ale nadal jestem w fazie testów. Powoli zaczyna brakować mi pomysłów o co c'man... póki co oscylujemy w granicach 6dm3/100, ale to nadal fużo za dużo :/
= = = = = = = = = = = = =
Łukasz & Kasia - Fiat Linea 1.3 90KM MultiJet Dynamic

Obrazek

było:
* Peugeot 206 1.9D 70KM
http://www.206club.net
*Opel Corsa B 1.2 ECOTEC 45KM

ODPOWIEDZ
stoły drewniane

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość